27 obserwujących
218 notek
392k odsłony
3287 odsłon

Zamiast komentarza do akcji "nie świruj"

Wykop Skomentuj94

"To jest piosenka o ludziach wspaniałych

Tolerancyjnych, arcydoskonałych. 

Żyjemy w Polsce - katolickim kraju,

Pijemy wódkę, chcemy iść do Raju, 

Kochamy WOLNOŚĆ - tępimy "jehowych" 

My TOLERANCYJNI - WYŚMIEWAMY CHORYCH" 

Piosenkę napisał Tymoteusz Zapart gitarzysta naszej grupy rockowej... Grupa nie istnieje od ponad ćwierć wieku, więc piosenka powstała prawie 30 lat temu! Zmieniło się tylko tyle, że w oryginale było "WYPĘDZAMY CHORYCH" - Tymek napisał piosenkę zainspirowany problemem ataków na ośrodki Monaru w których leczyli się ludzie chorzy na AIDS (te same wydarzenia nakłoniły Dariusza Duszę do napisania słów piosenki "Jak malowany ptak" - wielkiego przeboju grupy "Dżem").

Co można by było jeszcze zmienić, aby w 100% uaktualnić tekst? Zamiast "jehowych" wkleić "moherowych". I tu widać cały paradoks sytuacji, bo tych 30 lat temu ta piosenka opowiadała o środowiskach dziś pogardliwie nazywanych "moherowymi beretami". To one wtedy były tak "obywatelsko napalone" (a w zasadzie to "katolicko napalone"), że wypędzały nie tylko chorych, ale czasem zdarzyło im się wzywać policję do naszego Domu Kultury, że jak to "bezbożniki" śmią tak głośno grać (oczywiście w ciągu dnia, popołudniem - nikt z nas nie był takim "kamikadze", aby zaryzykować naruszaniem ciszy nocnej). 

Historia zatoczyła koło i wróciła jako własna parodia. Nie chodzi tylko o to, że dzisiejsze "elity" zachowują się tak, że niegdysiejsze "mohery" nie tylko są przy nich wzorem łagodności, ale wręcz padają ofiarami ich hejtu. Jak wtedy wykręcono sens słów "wartości chrześcijańskie" (ataki na ośrodki Monaru nie miały nic wspólnego z postawą miłosiernego Samarytanina) tak dziś powykręcano na lewa stronę wszystkie pozostałe, piękne słowa: "wolność", "demokracja", "demokratyczny", "obywatel", "obywatelski", "tolerancja", "tolerancyjny", "wartości europejskie"... Z drugiej strony absurdalnie rozszerzono zakres najbardziej negatywnych słów, takich jak "faszyzm", "faszystowski", "nazizm", "nazistowski", "antysemityzm", "komunizm", "populizm"... 

Chyba nie muszę tłumaczyć jakie oskarżenia pojawiłyby się, gdyby akcję bazująca na wyśmiewaniu osób chorych psychicznie i stawianiu w jednym rzędzie z nimi osób o innych poglądach (nieaktywnych wyborczo lub głosujących na drugą stronę) zorganizowali zwolennicy PiS

Wspomniałem o nasyłaniu na nas policji 25 lat temu... Wiadomość z wczoraj:

"Pianista Jarosław Janikowski został przez sąd uznany winnym zakłócania spokoju, bo przez kilka godzin dziennie grał utwory muzyczne Bacha, Chopina i Beethovena. We wtorek Sąd Okręgowy w Warszawie uznał winę Janikowskiego, podtrzymując tym samym wyrok sądu pierwszej instancji. Sąd nakazał muzykowi zapłatę 2 tys. zł grzywny i obciążył go kosztami procesu. Sprawa zaczęła się od tego, że Janikowski przez trzy godziny dziennie w swoim mieszkaniu ćwiczył grę na fortepianie. Muzyka nie spodobała się dwóm sąsiadom Janikowskiego, którzy – jak mówi nam muzyk – kilkadziesiąt razy zawiadamiali policję. Jak mówi portalowi tvp.info Janikowski, „tu jest problem szeroko rozumianego wymiaru sprawiedliwości”. – Kuriozalne w tej sytuacji jest to, że w tej sprawie zeznawało 17 policjantów, cały komisariat. Wszyscy zeznali, że nie słyszeli nigdy, by zakłócano porządek. Mimo tego sąd w bezmyślnym dążeniu do jakiś swoich celów uznał, że to granie jest zakłóceniem porządku – opisuje."

To już nie jest klerykalna świroza "moherowej babci", której pod wpływem zapoczątkowanego w roku 1989 powrotu kościoła do łask coś się wtedy w główce poprzestawiało. Za dzisiejszym terroryzowaniem innych w imię własnych wyimaginowanych praw stoi "świroza obywatelska", za którą murem stanął "niezawisły" sąd! 

Kto by pomyślał te 20-30 lat temu, że "elity kulturalne" swoim skandalicznym zachowaniem przebiją zdewociałe emerytki? A kto by pomyślał, że mówiący wtedy piękne słowa Owsiak będzie rzucał teksty, przy których Joseph Goebbels wychodzi na pacyfistę? A kto by pomyślał, że lansujący się wtedy antyklerykalnym paszkwilem błazen Paweł Kukiz stanie się na cztery lata poważnym politykiem - buntownikiem... by na koniec zbłaźnić się jeszcze bardziej, wskakując pod skrzydełka PSL-u, który do niedawna nazywał "organizacją przestępczą"?

Wykop Skomentuj94
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo