33 obserwujących
235 notek
438k odsłon
3430 odsłon

Za 4 lata znów najważniejsze wybory od 1989r? cz. 2 Jak powstrzymać czarny scenariusz?

Wykop Skomentuj54

Po trzecie: potępienie i rozliczenie "Czasów PO-gardy"

Najistotniejszą cechą działań Tuska, było zrzucanie odpowiedzialności za jego zbrodnie na ofiary tychże zbrodni. I tak początkiem "polityki miłości" było powołanie dwóch komisji, które miały szukać "haków" potwierdzających rzekome zbieranie "haków" przez PiS. Preludium do tych działań była ścisła współpraca PO z propagandystami PZPR (wówczas pod nazwą SLD): Jerzym Urbanem i Joanną Senyszyn (pierwszy wymyślił pojęcie "kaczyzmu, druga wprowadziła je do powszechnego obiegu - przy oklaskach ze strony PO). Później dano wolną rękę Januszowi Palikotowi, który swoją propagandą przebił swych "idoli": Hitlera i Stalina do których w niemal każdym swym wystąpieniu się odwoływał (najczęściej porównując z nimi Lecha i Jarosława Kaczyńskich). I tak dalej i tak dalej... Jak Prezydent RP chciał lecieć na szczyt do Brukseli, to nie mógł, bo Tupolew był "rządowy"... gdy spadł, nagle stał się samolotem "prezydenckim". Pod hasłami typu "nie róbmy polityki, budujmy stadiony" zbudowano neo-totalitarne panstwo-potworka, w którym wszystko (od przyjazdu do kraju medalistów po prognozę pogody w TV) było polityką i miało jeden cel: obrzydanie i kompromitowanie jedynej realnej opozycji, jaką był wówczas PiS. Jeśli ktoś nie wie kim byli Dominik Taras i jakie były jego powiązania z Januszem Palikotem oraz analogicznie kim był Adam Hadacz i jakiej były jego powiązania z Bronisławem Komorowskim, to nawet go nie będę do Google odsyłał (cytując Ryszarda Kapuścińskiego i Karla Poppera "niewiedza nie jest prostym i biernym brakiem wiedzy, ale jest postawą aktywną, jest odmową przyjęcia wiedzy, niechęcią do wejścia w jej posiadanie, jest jej odrzuceniem"). 

Dlaczego te wszystkie działania za czasów Tuska były możliwe? Znów wracamy do problemu monopolu medialnego. A dlaczego tak dużo ludzi ciągle nie przejrzało na oczy, tylko ciągle powtarza: "ja tak nienawidzę tego kaczora, bo on tak tę nienawiść sieje" (jak pewien znany mi, wyjątkowo głupi cieć z pewnego portu jachtowego - to jego dosłowny cytat)? I znów wracamy do problemu duopolu medialnego (czyli po pierwsze: pluralizacja mediów). Bez stworzenia prawdziwie pluralistycznych mediów i jednoznacznego potępienia i rozliczenia w nich wszystkich mechanizmów machiny PO-gardy cały czas będziemy społeczeństwem silnie zantagonizowanym, a ofiary nagonek będą pierwsze stawały pod pręgierzem, jako rzekomo winni siania nienawiści. Dodatkowo uczciwe i systematyczne rozliczenie tamtych czasów da PiS-owi przewagę narracyjną: jeśli PO rzeczywiście nie chce kłótni, to niech jasno potępi Tuska, Palikota, Senyszyn... to samo dotyczy Lewicy, PSL-u... przyznajemy się się do odpowiedzialności za "zdradzieckie mordy" i przepraszamy za nie, ale wasze grzechy przeciw jedności narodu są po tysiąckroć cięższe, więc przestańcie w swej hi-PO-kryzji rzucać kamieniami. 

Po czwarte: ciągłe i konsekwentne kampanie społeczne

Samo nagłośnienie zbrodni czasów PO-gardy nie wystarczy. Gdyby ktoś poprzestał tylko na tym, to propaganda natychmiast wykręci całą akcję na lewą stronę, jak to zrobiła przerabiając użyte w jednoznacznym kontekście historycznym słowa "najgorszy sort" na propagandowy "gorszy sort" - slogan jednoczący wszystkich podatnych na propagandę idiotów (przepraszam za mocne słowa, ale szlag mnie trafia, jak jakiś baran chwali się "dziedzictwem" targowiczan, szmalcowników i innych zdradzieckich kanalii myśląc, że to w imię solidarności z biedną, dyskryminowaną przez ten zły PiS, niezgadzającą się z pisowskim reżimem "większą połową" społeczeństwa). Samo nagłośnienie zbrodni Tuska i Palikota byłoby pretekstem do narracji "zobaczcie, skłócili i podzielili społeczeństwo, a teraz z was robią winnych i wrogów". 

Trzeba koniecznie pokazać wszystkim wyborcom - bez względu na orientację polityczną: nie jesteś "wrogiem", nie jesteś "moherem", nie jesteś "lemingiem", nie jesteś "faszystą", nie jesteś "komuchem" - jesteś obywatelem, jesteś kolejną ofiarą kilkunastu lat polityki skłócania, antagonizowania, opluwania i zganiania winy za nienawiść na jej pierwsze ofiary. Jest kwestią twojego wyboru, czy zaczniesz traktować drugą stronę konfliktu z szacunkiem i sam zaczniesz być traktowany w ten sposób, czy też będziesz dalej ujadał tak, jak cie wytresowano. Trzeba potępić pogardliwe zachowania "elit" Pszoniaka, Jandy itp... nie na zasadzie "olaboga, na PiS plują" lub udawania, że się nie wie jaki jest polityczny podtekst, tylko prostego poazania: takie postawy to droga ku przepaści - ku większemu antagonizowaniu społeczeństwa, ku wiekszej pogardzie i nienawiści z obydwu stron. Oczywiście tu także - podobnie jak w poprzednim przypadku, a nawet w jeszcze większym stopniu kluczowym elementem są media - pluralistyczne media, do których zajrzy umiarkowany wyborca każdej z opcji (na nawrócenie fanatyków nie liczę... jak długo nie zostaną tak bardzo na aucie, że sami dostrzegą jakimi są fanatykami). Bez takich mediów można od razu wywiesić białą flagę godząc się na to, że będziemy zwaśnieni na wieki wieków i każda zmiana władzy będzie oznaczała totalną orkę w pierwszej kolejności i krwawą jatkę w perspektywie kilku lat. 

Wykop Skomentuj54
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka