1 obserwujący
7 notek
5169 odsłon
  710   1

Zabawne różnice językowe przyczyną konfliktu polsko-czeskiego ws Turowa?

My mieszkańcy z południa Polski mamy przewagę nad pozostałymi rodakami, gdyż nasz język jest naturalnie przesiąknięty  regionalizmami, które pochodzą z obu stron granicy.

Za komuny mieliśmy dodatkową przewagę w postaci kradzionego sygnału telewizji czechosłowackiej, gdzie mieliśmy nie tylko dostęp do języka czeskiego i słowackiego, ale mogliśmy oglądać filmy amerykańskie, w czasie kiedy nasza władza ludowa serwowała w Dwójce retransmisje Jedynki z dnia poprzedniego. 

I tak, mieszkaniec południa wie, że na majówkę w Czechach chodzi się w květen, a jahody wcale nie rosną w lesie.  

Mając na uwadze naszą przewagę, przygotowałem dla Pana Premiera zestawienie kilku najbardziej nieoczywistych tłumaczeń z języka czeskiego w nadziei, że pomogą one w porozumieniu w sprawie Turowa.


image


I tu dochodzimy do sedna sprawy, bo ewidentnie gdzieś w tłumaczeniu zgubiły się dobre chęci obu stron, bo przecież pamiętamy jak w stenogramach ze spotkań rządowego zespołu ds Turowa pod przewodnictwem ministra Sasina wszyscy zapewniali siebie, że nic nam Czechy nie zrobią, a największym zmartwieniem Ministra Sasina było to, że sprawę referuje jakiś tam Dyrektor a nie wiceminister. 

Kiedy zabezpieczenie nałożone przez TSUE doprowadziło do ujawnienia opinii publicznej tego co się dzieje wokół Turowa, Pan Premier szybciutko poleciał do Pragi by spotkać się ze swoim odpowiednikiem, Premierem Babišem, po czym wydali wspólne oświadczenie, które w języku czeskim brzmi inaczej niż w języku polskim:


Premier Morawiecki:


Czesi wycofają sprawę z TSUE a my zainwestujemy 45 mln EUR w ochronę środowiska



Premier Babiš:


Nic mi o tym nie wiadomo?!



Skoro Pan Premier już załatwił sprawę wycofania skargi Czech z TSUE (tłumaczenie musiało jeszcze nie dojść do TSUE, gdyż nadal nie zniesiono zabezpieczenia), to sprawa wydaje się być już załatwiona i stąd kolejne wspólne oświadczenia grupy polsko-czeskiej ds Turowa, które w tłumaczeniu wyglądają nieco śmiesznie, ale to zapewne ze względu na śmieszny czeski język:



Przedstawiciel Polski:


Jesteśmy blisko znalezienia wspólnego rozwiązania.




Przedstawiciel Czech: 


W najbliższych dniach zamierzamy wnieść do TSUE wniosek o nałożenie kary na Polskę w wysokości 5 mln EUR dziennie w związku z niewykonaniem zabezpieczenia o wstrzymaniu wydobycia z Turowa.


image



Bonus:

  • Bytka abo ne bytka - to je zapytka.
  • Luk! Jo sem twoj tatienek!
  • Laska se ne wpina i ne wydyma sa. (Z listu do Koryntian)
  • Zahlastana fifulka
  • Dachový obsranec
  • Z levicku na pravicku, pristavka i ... sito!


Lubię to! Skomentuj13 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości