PIOTR PANASIUK
Sóbrii estóte, et vigiláte: quia adversárius vester diábolus, tamquam leo rúgiens círcuit, quaerens quem dévoret
7 obserwujących
31 notek
74k odsłony
  1150   0

Diaboliczne rządy PIS


Władza rozbija jeszcze więzi rodzinne – ukryta promocja gender i LGBT w myśl założeń niesławnej konwencji stambulskiej . PIS jej nie wypowiedział, jak np. dużo bardziej liberalny rząd na Słowacji, co budzi duże zdziwienie, szczególnie, że władza obnosi się z przywiązaniem do chrześcijaństwa. Ale to chyba tylko teatr dla elektoratu. Konwencja stambulska zakłada promocję w szkołach dewiacji wszelkich maści, jako tzw. orientacje, propaguje i wymusza tzw. prawa dla odmieńców. Nie dziwne, więc że szkoły w dużej mierze realizują postulaty narzuconej Polakom konwencji. Trwa festiwal gender i LGBT. Samych parad równości jest pięciokrotnie więcej niż za rządów PO. Wszystkie są pilnie chronione przez uzbrojoną po żeby policje tępiącą wyłącznie broniących wiary i kościołów polskich patriotów, którzy poddawani są późnej terrorowi całego aparatu państwa. Oczywiście faryzeusze z PIS – groby pobielane- zakładają maskę obrońców wiary i klęczą na pierwszych miejscach w kościołach, jednak dla ukrócenia patologii gender i LGBT nie robią nic, tak jak i dla eliminacji aborcji.


Bardzo groźne jest próba ukrytego uderzenia w kapłanów i  wielowiekowe zaufanie do Kościoła pod pretekstem walki z pedofilią. Atak idzie niby z pozycji lewicowych dziennikarzy, ale po cichu rząd PIS czerpie korzyści pełnymi garściami i przebiera się w szatki obrońców wiary. Jednocześnie funkcjonariusze medialni PIS powtarzają w słowo słowo narracje gadzinowych pism lewackich. Rodzi to poważne skutki – dwukrotnie za PIS  wzrosła liczba ataków na kościoły i księży.


4.Polityka uzależniania poszczególnych grup społecznych

W myśl przytoczonej powyżej myśli Makiawellego, że  „najlepsza forteca to - nie być w nienawiści u ludu, PIS z premedytacją uzależnia od siebie wyalienowane wcześniej grupy społeczne głównie  poprzez rozdawnictwo pieniędzy- nazywając to programami społecznymi. Polityka te służy wyłącznie wychowaniu ślepych i posłusznych sobie grup wyborców, którzy będą wierni za wszelką cenę. W orbicie zainteresowań władzy znajduje się głownie proletariat miejski i chłoporobotnicy.


To wyjątkowo szkodliwa polityka, bowiem nagradza ludzi za nic nie robienie i bierność zawodową. Po co masz pracować, po co się starać -  to nie ma sensu. 
Jest to polityka niesprawiedliwa, sprzeczna z duchem chrześcijańskim, gdyż pieniądze wypracowane niejednokrotnie ciężką pracą  - częstokroć zostają skierowane w ręce wałkoni i obiboków wszelkiej maści. Bardziej sprawiedliwe byłoby wprowadzenie ulg i zwiększenie kwoty wolnej od podatku i promowanie w ten sposób pracy i oszczędności.


Kolejne tzw. programy  wywołują tylko śmiech i politowanie. Np. tzw. program „tucznik PLUS” mający uzależnić rolników jest więcej warty niż koszt całej świni. Teoretycznie rolnik może sprzedać tucznika za 1 zł  i z dopłatą będzie na plusie. Takich śmiesznych ciekawostek jest więcej.
Władza określa grupę  potencjalnych wyborców i tym daje dofinansowanie próbując jakoś uzależnić– gospodynie wiejskie, strażaków  etc., Po co pozyskiwać pieniądze, po co pracować i walczyć,  starać się – władza da.

5.Wielopłaszczyznowe  niszczenie struktur społecznych- konfliktowanie ze sobą grup zawodowych i społecznych, nagradzanie donosicielstwa.

Rozgrywając swoją walkę o władzę według zasady: „ dziel i rządź” Prawo i Sprawiedliwość stara się skonfliktować maksymalnie wiele grup zawodowych. Służy to oczywiście ich osłabianiu, żeby nie mogły w żaden sposób zagrozić  władzy jedynej partii.

Dla siebie  PIS przeznaczył dla siebie rolę arbitra .


I tak obserwujemy celowe szczucie na siebie:
Sędziów i obywateli,
Nauczycieli i uczniów,
Lekarzy i pacjentów,
Homoseksualistów z kibicami,
Profesorów i studentów,
Kapłanów i wiernych,


Widzimy jak postępuje wielopłaszczyznowe rozbicie struktur społecznych i ich atomizacja. Szczuci na siebie ludzie z nieufnością i rezerwą angażują się w jakakolwiek inną formę aktywności niż praca zawodowa.

Rząd PIS wprowadził specjalne przepisy  dotyczące tzw. sygnalistów, czyli donosicieli, którzy denuncjując swoich szefów i przełożonych mogą  sami uzyskać specjalne przywileje od państwa.

8.Obniżenie kultury prawnej.

Rząd PIS to wytwórnia chaosu prawnego, którego najlepszym przykładem jest ustawa o Sądzie Najwyższym, zmieniana już bodajże siedem razy i za każdym razem bez oczekiwanego rezultatu. Sąd Najwyzszy istnieje, a sędzia Gersdorf, wielokrotnie skompromitowana - jest jego przewodniczącą. To symbol kompromitacji prawnej obecnej władzy, która przez cztery lata nie potrafi wypracować jednolitego stanowiska w swoim własnym obozie- czy pani Gersdorf ma być czy też nie.


Innym przykładem jest tworzenie prawa tylko w części służącej obozowi władzy – doskonałym wzorem jest ustawa o Mediach Narodowych, która miała polonizować rynek medialny. Nic z tego oczywiście nie wyszło – zdołano tylko uchwalić utworzenie tłustych synekur dla nomenklatury PIS, resztę uznano za zbędną.

Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka