KWINTESENCJA czyli politycznie
WIEDZA POLITYCZNA POLAKÓW. Jaki jest jej poziom? Czy jej dynamika zmienia się w zależności od okoliczności politycznych w kraju? Jaka jest pamięć polityczna Polaków? Dlaczego populizm przyciąga jak magnez? Dlaczego mentalnie walczymy z całym światem?
5 obserwujących
138 notek
15k odsłon
  188   0

"TYLKO taka Polska może przetrwać"

Czyli jaka samozwańczy "naczelniku"? Wszak powyższy cytat, to pańskie słowa.


1. Czy taka Polska, w której razem z Bąkiewiczem będziecie "nieść krużganek oświaty i chrześcijaństwa" i wprowadzać w kraju "nowy biały ład"?

2. Czy Polska niemądra, zamknięta na Świat i sąsiadów?

3. Czy Polska gardząca międzynarodowymi sojuszami?

4. Czy Polska bez zdolności racjonalnego oglądu Świata?

5. Czy Polska nieświadoma i z brakiem analizy współczesności?

6. Czy Polska niezdolna do szybkiego reagowania na zmiany cywilizacyjne?

7. Czy Polska z Czarnkowym systemem nauczania i edukacji?

8. Czy Polska społecznie podzielona, odrzucająca ludzi i ich potrzeby?

9. Czy Polska słaba gospodarczo i militarnie?

10.Czy Polska znacjonalizowana, hołdująca nienawiści, prześladująca inaczej myślących niż partia rządząca?

11.Czy Polska, którą narzuca nam samozwańczy "naczelnik"?


Kaczyński wraz z działaczami partyjnymi, pomocnikami, przystawkami i wynajętymi "narodowcami", narzuca współczesnej Polsce w histeryczny sposób, jakiś wyimaginowany patriotyzm ostro podlany nacjonalizmem. Polska już bardziej nie może być patriotyczna. A "nowy ład" już mamy. Zaczyna coraz bardziej przypominać ten z III Rzeszy i nazywa się IV Rzeczpospolita. Dumna sylwetka, jednakowy marszowy krok w Święto Niepodległości, buńczuczne hasła, marsowe miny, palenie "wrogich" podobizn i odgrażanie się, tylko komu? Pytam.

Nie mamy wojny militarnej, w kraju nie ma obcych wojsk, bomby nam na głowy na spadają, nie ma łapanek, nie ma strzelanin, nie ma godziny policyjnej. Przeciwko komu tak maszerujecie? Przeciwko komu tak się odgrażacie? Mieszkają tu tylko Polacy. A wy z samozwańczym "naczelnikiem", moim zdaniem, chcecie walczyć z wyimaginowanym przez niego wrogiem. Chcecie walczyć, zapiszcie się do Legii Cudzoziemskiej. Nacjonalizm to nic dobrego. Prowadzi tylko do jednego, destrukcji. Załamania się państwa. Nieszczęścia. A Zachodu i tak nie zbawicie.

Świat widzi, co robicie z Polską. Widzi to Rosja, Białoruś, Unia Europejska. Rosja zaciera ręce, a my udajemy, że tego nie widzimy. Bo samozwańczy "naczelnik" musi utrzymać władzę za wszelką cenę. Musi pokazać rodzimym konfederatom, kto tu rządzi. Jak tak dalej pójdzie, to nie będzie miał kim władać. Nie zdąży, bo zwali mu się na głowę Putin. Czas zrozumieć, że dzisiaj tu i teraz, naszym wspólnym domem jest Europa. Potrzebni są nam przyjaciele i sojusznicy. Jaka jest polska odpowiedź? - "Ambasador Andrzej Przyłębski podjął decyzję o skróceniu swej misji". Brawo pan ambasador. Brawo.

Wasz ukochany Piłsudski gdyby żył, dawno zrobiłby porządek. Z wami. Szybko wybiłby wam z głów zabawy w faszyzm i nacjonalizm. Przypominam, że bawicie się za nasze pieniądze. Bawicie się w czasie, kiedy Rosja z Białorusią tuż przed naszym nosem ustawia i ćwiczy swoje wojska. Ćwiczy próbne loty, ćwiczy spadochroniarzy. Bawicie się w czasie, kiedy Chiny rozbudowują swoją potęgę przekraczając i łamiąc wszelkie traktaty. Na świecie mamy tylko pozorny spokój. W każdej chwili gdzieś jakaś iskra może zapłonąć. Ale kogo to w Polsce obchodzi? Chłopaki się bawią. Samozwańczy "naczelnik" zaś nic nie robi, tylko drży o władzę, mieszając w polskim kotle smołą nienawiści.

Świat widząc to co robicie, zapewnia wprawdzie o solidarności ustami swych politycznych tuzów, ale to żadne zagrożenie dla Rosji. Poprzez swoje głupie wewnętrzne zabawy zapomnieliście, z kim i czym macie do czynienia. Ten "ciepły człowiek" to terrorysta gotowy dosłownie na wszystko. Ja w to wierzę. Jego protektor mu na to pozwala. Dowodem coraz więcej wojsk białoruskich na granicy. Obojętność polskich oficjeli i lekceważenie zagrożenia, obróci się tylko przeciwko nim. Ucierpią na tym Polacy. Dyplomacja to gra. Tam każde słowo ma swoje znaczenie. I na TAK, i na NIE. Licząc tylko na zapewnienia sojuszników i biernie czekając na ich pomoc, możemy skończyć jak ten indyk.

Wygląda na to, że wolicie się bawić choćby płonął świat. A na granicy imigracja przybrała twarz młodego osiłka. Wygląda, że nie macie panowie żadnej kontroli. Wobec tak silnego przeciwnika, Putina, Kaczyński nic nie może, jest za słaby. Putin liczy się tylko z silniejszym przeciwnikiem, jak Unia, USA albo Chiny. Pan samozwaniec jest tylko przedmiotem w tej grze. Zaplatał się i reaguje tak, jak umie. Atakuje i jedną i drugą stronę. Wschód i Zachód. Śmiesznie to wygląda i trochę kabaretowo, zważywszy, że konflikt mamy tylko po jednej wiadomej stronie.

Zamachnął się więc na wojnę z Unią, zaryzykował przyjaźń z USA, postawił się całemu światu, zapowiedział powiększenie armii w jakimś tam terminie i wszystko tylko po to, by móc podgrzewać atmosferę izolacji państwa polskiego. By przy pomocy bąkiewiczów tworzyć swój świat, alternatywny do tego który znamy. Tak oto samozwaniec "naczelnik" realizuje dziedzictwo swojego brata, który nienawidził narodowców. Bawcie się tak dalej. Śmiejcie się z przeciwników wewnętrznych i przyjaciół zewnętrznych.

Ta niby strategia Kaczyńskiego, jest niestety w pełni świadomym jego działaniem. Jego jedynym talentem jest w czasie pokoju zrobić piekło własnym obywatelom. Skłócić ich dla własnych celów. Powołuje się na Piłsudskiego, a nie potrafi zarządzać pokojem. Nie potrafi cieszyć się pokojem, możliwością bogacenia się Polaków, możliwością spokojnego życia i ich bezpieczeństwa. Niestety, to nie mieści się w jego myślowym horyzoncie. A tymczasem sytuacja na granicy jest coraz bardziej niebezpieczna. I tego powinniśmy się bać.

Nie zgadzam się więc z Kaczyńskim, taka Polska jaką on chce, nie może przetrwać.

A tymczasem:

1."Rosja oskarżyła UE o kryzys na granicy, oskarżając ją o niezachowanie własnych wartości humanitarnych i próbę „duszenia” Białorusi planami zamknięcia części granicy. Oświadczył również, że niedopuszczalne jest nałożenie przez UE sankcji na Białoruś w związku z kryzysem".

2."Kreml stwierdził, że sugestia polskiego premiera Mateusza Morawieckiego, że Moskwa odgrywała rolę w napływie migrantów do UE, była nieodpowiedzialna i że prezydent Władimir Putin powiedział kanclerz Niemiec Angeli Merkel, że UE powinna przedyskutować kryzys bezpośrednio z Mińskiem".

3."Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow powiedział, że po rozmowach z jego białoruskim odpowiednikiem ma nadzieję, że odpowiedzialni Europejczycy „nie pozwolą się wciągnąć w dość niebezpieczną spiralę".

4."27 ambasadorów bloku ma uzgodnić w środę, że rosnąca liczba migrantów lecących na Białoruś w celu dotarcia do granicy UE jest równoznaczna z „wojną hybrydową” prezydenta Aleksandra Łukaszenki, co stanowi podstawę prawną nowych sankcji".


PS - Jedyny naczelnik jaki był w Rzeczypospolitej to Józef Piłsudski, człowiek który sprawdził się w czasach zagrożeń, na którego przy byle okazji powołujecie się, któremu samozwaniec nie dorasta do pięt. Naczelnik, który nie miał dobrej opinii o Polakach, a który nie szczędził dobrych rad Polakom. Co by dzisiaj zrobił?

Lubię to! Skomentuj26 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale