3 obserwujących
19 notek
14k odsłon
  601   0

Demokracja jest zagrożona - wojna totalna z legalną władzą

Wyłożyli się na procedurze. Na własnej procedurze.

Mieli prawo wybrać 3 sędziów - zgodnie z orzeczeniem TK - ale wybrali ich w sposób NIEWAŻNY. Z BŁĘDAMI FORMALNYMI I PROCEDURALNYMI. Każdy, kto miał do czynienia choćby z notariuszem, wie jak ważne dla mocy prawnej jest skrupulatne wypełnienie procedur.

9. Dla PiS była to przyspieszona gwiazdka. Mieli wybrać dwóch, a okazało się że będą wybierać 5-ciu. Pytanie czy mogli tamtych zaakceptować? Otóż nie mogli, bo ich wybór,, a co za tym idzie prawo do orzekania, mógłby być w każdej chwili podważony. To jakby zawrzeć nieważną umowę i tylko czekać, w którym momencie stwierdzić jej nieważność. Winą za to obarczono by oczywiście nowy rząd.

10. Wisienką na torcie pozostają błędy proceduralne przy wydawaniu ostatniego orzeczenia TK. Jak się okazuje ekspertyzy prawne wskazują, że TK nie dopełnił znów wymogów formalnych przy tej sprawie, przez co to orzeczenie zostało wydane niezgodnie z prawem. Mówimy tu o procedurze, nie o treści. No ale orzeczenia TK są ostateczne... więc mamy znów pat, i to znów z winy apolitycznego i profesjonalnego ponoć TK.

11. Nawołującym do "wykonania wyroku TK niezwłocznie" przypominam, że w latach 2008-2015 nie wykonano prawie 50 orzeczeń TK.

12. Histeria pt. "Trybunał Stanu dla prezydenta" i "PiS łamie demokrację" nie znajduje ŻADNEGO merytorycznego uzasadnienia. Wszystko opiera się na przeinaczeniach i przemilczeniach. NIKT ani z PO, ani z Nowoczesnej ani z Trybunału nie odnosi się do tego, że to poprzedni sejm zawalił procedurę wyboru sędziów.Prawo do wyboru zgodne z konstytucją, a nieskuteczne ich wybranie to są dwie różne płaszczyzny, których jak widać czołowi dziennikarze też zdają się nie rozumieć.

13. Nocne posiedzenia sejmu, ekspresowe uchwalanie ustaw, wyłączanie mikrofonu opozycji było na "porządku dziennym" w czasie poprzednich dwóch kadencji. Nie słyszałam wtedy lamentu  w mediach o łamaniu konstytucji. Za to słyszałam dużo o sałatce prof. Pawłowicz.

Na koniec wielka prośba: jak zarzucamy łamanie konstytucji, prawa komuś - to mówmy konkretami. Ja bym bardzo chciała poznać konkret w końcu, w którym miejscu Prezydent bądź PiS złamali jakikolwiek przepis prawa? Czy prezydent tym złamał prawo, że nie przyjął ślubowania od sędziów, co do których miał, jak widać, uzasadnione wątpliwości co do wyboru? A jaką sytuację byśmy teraz mieli? Prezydent podjął trudną wizerunkowo dezycję, ale na tym polega jego rola. By nie oglądać się na media, ale podejmować decyzje rozsądne z puntku widzenia prawa. I jakby na to nie patrzeć, choć sprawa skomplikowana, wybrał drogę powodującą najmniej zamieszania w sytuacji prawnej. Winić go za to, że nie przyklepał bez zastanowienia nieważnego wyboru, to uchylanie art. 126 konstytucji, który mówi:


Art. 126. 1. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej jest najwyższym przedstawicielem Rzeczypospolitej Polskiej i gwarantem ciągłości władzy państwowej.
2. Prezydent Rzeczypospolitej czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji, stoi na straży suwerenności i bezpieczeństwa państwa oraz nienaruszalności i niepodzielności jego terytorium.

Lubię to! Skomentuj8 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale