0 obserwujących
100 notek
52k odsłony
3328 odsłon

Alpy czy może Pireneje, gdzie się dobrze jeździ na nartach?

Wykop Skomentuj9

Będzie to osobiste i subiektywne porównanie tych dwóch największych rejonów narciarskich w Europie. Dlaczego o tym piszę? Otóż chciałbym przybliżyć polskim narciarzom, którzy juz zapewnie dobrze znają Alpy, rejon Pirenejów. Będę opierał się na własnym doświadczeniu ( 15 sezonów narciarskich w Alpach od pamiętnego „pierwszego sezonu w wolnej Polsce" 1989 roku i 10 sezonach nanciarskich w Pirenejach ).

Pireneje to potężny masyw górski utworzony w wyniku zderzenia się kontynentu Afryki z Europą. Posiada dwa główne łańcuchy, wschodni i zachodni, które w środku przesmyku iberyjskiego nieco się rozmijają tworząc sieć ciekawych dolin i ośrodków narciarskich. Średnia wysokość szczytów w Pirenejach jest wyższa niz w Alpach. Od północnej ( francuskiej ) strony Pireneje to wysokie, ostre szczyty z głębokimi, typowo alpejskimi  dolinami. Od strony Hiszpanii Pirenje to łagodnie wznoszczące się szczyty i dość płytkie doliny.

Jeździć na nartach w Pirenajach możemy w trzech krajach tego regionu: w Francji, Hiszpanii i Andorze. Liczba ośrodków narciarskich jest bardzo duża, jednak zdecydowanie mniejsza niż w Alpach. Infrastruktura, przygotowanie tras, jakość  wyciągów nie różnią się od ośrodków alpejskich. Ja dodatkowo odnoszę zawsze wrażenie, że w Pirenejach obsługa wyciągów, osoby w informacji turystycznej, nauczyciele w szkółkach narciarskich są bardziej mili i chętni do pomocy niż ich alpejsy odpowiednicy, ale oczywiście to moje subiektywne wrażenia.

Na nartach spotkamy głównie Francuzów i Hiszpanów. Sporo jest także Anglików. Sytuacja zmienia się, gdy spojrzymy na Andorrę. Ten maleńki kraj dzięki doskonałej reklamie i pomimo kłopotliwego dojazdu zdołał ściągnąć do siebie tłumy narciarzy z całego świata: jest tutaj więc pełno Anglików, Portugalczyków, Rosjan, Serbów i Chorwatów. Pojawiają się i pierwsi Polacy.

Oferta hotelowa, zwłaszcza we Francji i Andorze, jest spora i porównywalna z Alpami. Francuskie hotele nie różnią się od tych w Alpach. Oferta jest duża i na każdą kieszeń. W Andorze brak jest natomiast małych, luksusowych hotelików u podnóży tras narciarskich. Przeważają spore hotele o średnim standardzie. Największa baza hotelowa jest w stolicy kraju, a więc w tym przypadku zmuszeni będziemy korzystać z dodatkowego dojazdu do ośrodków. Jedynie Hispania odstaje nieco na niekorzyść jeżeli chodzi o oferte hotelową. Hoteli nie jest za wiele, ale może dzięki temu nie ma tłumów narciarzy na stokach.

Jakość śniegu i przygotowanie tras jest w Pirenejach perfekcyjne. Podczas naszych 100-cio letnich narciarskich wojaży nigdy nie zabrakło śniegu. Spodziewać się jednak należy czasami silnych wiatrów i mocnych opadów śniegu, gdyż Pireneje leżą na „przesmyku” pomiędzy oceanem a morzem Śródziemnym.

Najwyższej położone i najbardziej znane ośrodki narciarskie w Hiszpaniito:

Pireneje Katalońskie: Masella i Molina – najstarszy ośrodek narciarski w Europie otwarty w 1935 roku i z  najłatwiejszym dojazdem z Barcelony (http://www.lamolina.es/ski-slopes.html ); Baqueira-Beret - tam jeździ na nartach hiszpańska królewska rodzina, ośrodek położony wysoko i pięknie w sercu Pirenejów o dość skomplikowanym dojeździe  (http://www.baqueira.es/ ); leżący stosunkowo blisko Barcelony niewielki Vallter 2000 (http://www.vallter2000.com/cat/index.php ); Grand Pallars czyli piękny kompleks trzech połączonych ośrodków Espot Esqui, Tavascan i Port Aine w sercu wysokich Pirenejów ( http://en.granpallars.com/index.php ); Val de Nuria (http://www.valldenuria.com/website_valldenuria/eng/index.asp ); Boi Taull (http://www.boitaullresort.com/ ) oraz położony w nieco niższych partiach gór: Port del Comte (http://www.portdelcomte.net/ ).

W hiszpańskiej prowincji Aragon wszystkie ośrodki zlokalizowane są w najwyższej części Pirenejów z gwarantowanym śniegiem najwyższej jakości od grudnia do maja: blisko połóżone koło siebie dwa spore ośrodki Candanchu ( http://www.candanchu.com/es/index.asp ) i Astun ( http://www.astun.com/ ), każdy dyskonujący około 50 trasami ; duży kompleks z 80 trasami Formigal ( http://www.formigal.com/ ) oraz spore ośrodki Cerler ( http://www.cerler.com/ ) i Panticosa ( http://www.aramonpanticosa.com/ ).

W Andorze jakość narciarskich ośrodków zdecydowanie przewyższa pozostałe kraje. Kraj po prostu żyje prawie całkowicie z turystyki. Istnieją tutaj dwie grupy ośrodków narciarskich. Grand Vallira - wioski Encamp-Canillo-Soldeu-Grau Roig i po stronie francuskiej Pas de la Casa połączono w największy kompleks narciarski w Europie ( http://www.grandvalira.com/en__inici.html ). To prawdziwy narciarki i międzynarodowy raj. Drugi zespół ośrodków znajduje się w zachodniej części kraju ( oddalony ok. 30 minut drogi ze stolicy ). To piękny kompleks VallNord czyli wioseczki Par-Arinsal-Ordino i La Massana ( http://en.vallnord.com/index.asp ). W Andorze jest nieco taniej. Ceny skipassów są trochę niższe, a ceny noclegów zdecydowanie niższe w porównaniu do pozostałych pirenejskich krajów.

We Francji jeździć na nartach można w centralnej i wschodniej części masywu Pirenejów. Tu na nartach przeważają oczywiście Francuzji, ale spotkamy tu także wielu Angików. Do największych ośrodków narciarskich należą: Cauteres – położony na południe od Pau ( http://www.cauterets.com/cauterets2006/index.php?langue=us&saison=hiver ), nieco dalej na wschód dwa duże kompleksy St.Lary ze 100 km tras ( http://www.saintlaryresort.co.uk/winter/index.php ) i La Mongie ( http://uk.n-py.com/ ). W części zachodniej połóżonych jest bardzo dużo ośrodków narciarskich stosunkowo niewielkich, ale w sam raz na jednodniowe szaleństwo: Font Romeu ze swoimi łagodnymi stokami ( http://www.pyrenees2000.com/inter/html/gb/accueil/index.html#top ), bardzo przyjemny Les Angles ( http://www.lesangles.com/saison/index.php?lang=english ) czy także np. Ax Les Thermes (http://ax-ski.com ).

 

Kompleks Grand Valira Andorra.

 

Proszę zauważyć, że ośrodki narciarskie w Pirenejach nie są położone tak wcale daleko od Polski. Wystarczy lot np. tanimi liniami do Barcelony, Carcassone czy Pau we Francji, wynajęcie samochodu i po 1.5 godziny drogi autostradą możemy zakładać już buty naciarskie. Szczególnie łatwe jest połączenie z Barcelony lub Girony. Dzięki ukończonemu kilka lat temu tunelowi pod masywem Cadi dojazd z Barcelony jest wyjątkowo szybki.

A po nartach ? Kuchnia Pirenejów jest jedną z najstarszych w Europie. To tutaj napisano najstarszą książkę kucharską w Europie już w 1324 roku ( Libre de Sent Sovi ). Jedzenie w restauracjach, barach na stokach i zdecydowanie bardziej urozmaicone i po prostu lepsze niż w Szwajcarii, Austrii. Szczególnie po stronie francuskiej i hiszpańskiej Pirenejów wina, lokalne produkty są lepsze i w większym wyborze. Wspaniałe potrawy kuchni np. katalońskiej, sery baskijskie plus doskonałe wina z Landwedocji czy z hiszpańskich lokalnych szczepów Grenache, Carignan uczynią nasz pobyt na nartach perfekcyjnym.

Naprawdę warto sobie poszaleć na pirenejskich stokach !

 

W Candanchu, hiszpańska prowincja Aragon, 2006 roku.

 

 

Maciek.

 

 

 

Wykop Skomentuj9
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości