Holistyczne widzenie świata
Uchwyć ukryte dla oczu.
25 obserwujących
6016 notek
275k odsłon
  48   0

5. On i ona. Burza w raju


Projekt nabierał kształtu, pierwszą aktywnością był blackout, uczestnicy musieli w godzinach 16-22 wyłączać prąd. Mieli doświadczyć braku, by zdobyć motywację do oszczędzania. Brak prądu to nie tylko światło, to nie tylko kawa, to nie tylko lodówka z psującymi się produktami, niewyprane pranie, nieumyte naczynia. Brak prądu to przede wszystkim odcięcie od Internetu. Doświadczenie miało skłonić uczestników do działań. Pomysły były różne, od tych oszczędzających po bardziej ambitne dotyczące lokalnych źródeł energii. Nagle ludzie poczuli, że wymiana samochodu na nowszy model nie jest koniecznością, że zamiast tego można zainwestować w panele słoneczne. Okazało się, że wiatraki nie są szkodliwe. Część stała się otwarta na inwestycje w energię z wodoru. Ludzie zmienili priorytety.

Wiktoria zdała sobie sprawę, że jej telefon milczy, w natłoku obowiązków tego nie dostrzegała, ale w chwilach przerwy zaczęła czuć tęsknotę za przyjaźnią. Nie należała do osób, którym miłość zastępuje świat. Nie należała do osób, którym wystarczy kontakt z jedną osobą. Zaczęło jej brakować babskich wieczorów, wycieczek na zakupy, wspólnych wizyt u kosmetyczki. Zaczęła obdzwaniać znajome, nie miały czasu, odrzuciła je wcześniej , więc one odpłacały pięknym za nadobne. Michał przestał z nią wychodzić na miasto, powód był jeden, pretekstów wiele. Tylko, że ona nie znała powodu, preteksty przyjmowała za dobrą monetę. Miała już ugruntowaną opinię o Michale, usprawiedliwiała jego zachowania, wierząc że to przejściowe trudności w raju. Przecież człowiek nie może tak nagle się zmienić. Człowiek się nie zmieni ale może grać. Jej uczciwość wykluczała takie zachowania.

Michał zaczął być roszczeniowy, wymagał, by Wiki zajmowała się jego sprawami po pracy, zanosiła garnitury do pralni, prasowała, przygotowywała śniadanie. Oboje dużo pracowali i na początku znajomości ustalili, że każdy realizuje swoje obowiązki samodzielnie. Niby nic, ale łamało to przyjęte zasady. Wiktoria była osobą pomocną, więc jak miała czas chętnie wyręczał partnera, ale często tego czasu nie miała. Wówczas Michał ją karał obojętnością. Skończyły się kolacje przy świecach, wspólne wyjścia do kina. Ostatnio nie dostała kwiatów na imieniny, które wcześnie obchodzili z wielką pompą. Wiktoria zauważyła, że Michał coraz rzadziej robił zakupy do domu, wcześniej wydatki były zrównoważone, obecnie wykręcał się brakiem czasu. Musiała nie tylko robić zakupy, musiała też za nie płacić. Jednocześnie czasem kochanek ją uwodził, zaskakiwał czułością. Huśtawka emocjonalna uzależniała od partnera, tym bardziej, że nie było oczywistych dowodów na wykorzystywanie, wszystko działo się w strefie cienia.

Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale