Holistyczne widzenie świata
Uchwyć ukryte dla oczu.
25 obserwujących
6374 notki
290k odsłon
  64   0

stołek


Stołek szedł przez życie bez oparcia,
smutny gość.
Używany do brudnej roboty przez matkę,
marzył o innym losie, w którym wolność sumienia
pozwalałaby meblom na ekspresję.

Chciał wyrazić się w opowiadaniu,
marzył o historii z dreszczykiem,
która znudzone meble kuchenne wprawi w drgania.
Marzył o wyjściu na salony.
Marzenie nie mogło się spełnić - był za prosty,
bez subtelności wystrugany z kawałka buka.

Salon wymagał, salon dostarczał doznań ulotnych,
skąpanych w miękkim welurze.
Stołek miał do spełnienia misję:
uwolnić drewno ze sztywnej etykiety.

Zapalił się do pomysłu, ogień omijał kuchnię,
gdy on wyśmiewany przez innych płonął ze wstydu.

Matka kupiła nowy stołek, bez marzeń o wielkości.

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale