Prognozy i uwagi "Docenta"
O łaskę detoxu dla nadal błądzących, prosimy Cię, Panie... bo w życiu, jak i w polityce, nie ma przypadków - są tylko znaki ...
40 obserwujących
307 notek
386k odsłon
319 odsłon

Dzięki Ci, dobry Boże, za kampanię prezydencką!

Wykop Skomentuj18

Bo pozwala ona kandydatom "pięknie się różnić" oraz doprecyzować polską rację stanu. 

I dlatego kandydat Zjednoczonej Prawicy coraz wyraźniej i coraz konsekwentniej podkreśla swe propolskie stanowisko (w gruncie rzeczy to nie ma tu zbyt szerokiego pola manewru, skoro ANTYPIS konsekwentnie i totalnie - zapędzając się przy tym w przysłowiowy "kozi róg" - już dawno przeszedł na jawnie antypolskie pozycje, oddając walkowerem dobro kraju i rodaków).

Bowiem ANTYPIS, po okrzepnięciu, oferuje dziś swemu skołowanemu wyborcy pełne spektrum ideologiczne:

  • od lewicy (entuzjastycznie wspierającej agendę banksterskiego NWO),
  • poprzez centrolewicę (PO-KO)
  • i centroprawicę (Koalicja Polska) - obie orientujące się na "Brukselę"  (też pracującą głównie dla NWO, gdzie Komisja Europejska krok po kroku uzurpuje sobie kolejne prerogatywy jako zalążek "rządu unijnego"  i regionalna filia banksterskiego "rządu światowego")
  • aż po koncesjonowaną prawicę (Konfederacja) - dbającą głównie o interes Kremla (będącego dziś dialektyczną "antytezą"  NWO).

- = > Czterogłowa hydra Antypisu

I już najwyższy czas wykorzystać politycznie ten ich historyczny i niewybaczalny błąd...

I dlatego Andrzej Duda ostatnio:

  • nie celebrował świec chanukowych w pałacu prezydenckim;
  • odmówił udziału w antypolskiej intrydze w Jerozolimie;
  • zerwał z krępującą umysł i język poprawnością polityczną, trafnie określając bezprawną i pozatraktatową agresję "Brukseli"  w interesie nadzwyczajnej kasty, jako spór o granice naszej godności, tożsamości oraz suwerenności;
  • bronił Polski w izraelskiej telewizji, krytykując m.in. tych, którzy oskarżają nas o "antysemityzm".

A tak najlepiej trafia się do serc i umysłów Polaków, bo właśnie tego oczekuje od swego prezydenta polska milcząca większość – jasnego i bezwarunkowego opowiedzenia się po jej stronie.

Dobrze, że wspiera go w tym premier Morawiecki, deklarujący publicznie "Nie ma zgody na dyskryminację Polski" oraz "Zaczynamy walczyć z antypolonizmem" ... (długo musieliśmy na to czekać - ale lepiej późno, niż wcale).

Mam nadzieję, że te ostatnie posunięcia obozu rządowego są wynikiem świadomej propolskiej strategii, która tylko może wyjść nam wszystkim na dobre. Bo kto w Polsce opowiada się dziś po stronie Polski (przy słabnącej pozycji polskojęzycznych, obcych mediów), ten raczej długo tutaj nie przegra...

Tak trzymać, panie prezydencie i panie premierze, i prosimy o więcej... bo przecież na to zasługujemy.

Brawo, panowie - bo tylko tak można dziś ubiegać się o reelekcję wśród polskich oraz myślących i czujących po polsku wyborców...a takich przecież jest większość.

I mam głęboką nadzieję, że ten strategiczny zwrot nie jest koniunkturalizmem wyborczym, ale zwiastuje trwałe i już nieodwracalne przejście obozu Zjednoczonej Prawicy na pozycje patriotyczne i bliskie oczekiwaniom większości społeczeństwa. Tylko co na to "Prawdziwa Grupa Trzymająca Władzę"...???

Ale jasne samookreślenie się stron sporu zawsze minimalizuje ryzyko błędu przy wyborze jednej z nich.

I dlatego nie jest dziełem przypadku, że najbardziej perfidną grą polityczną jest taktyka "wilka w owczej skórze", świadomie oszukującego wyborców („walkę/wojnę będziesz prowadził skrycie i podstępnie” – zgodnie z biblijnym przekazem Księgi Przysłów 24:6 – w wersji angielskiej – „By the way of deception thou shalt do war”, albo też „By way of sage advice thou shalt do war”; lub „By way of strategy thou shalt do war”, co rozumiane jest również jako „manipulacja”  lub „skryte intrygowanie”,

a tak ta fundamentalna prawda wygląda w beznadziejnej, współczesnej polskiej wersji:

6 bo roztropnie poprowadzisz wojnę;

tam zwycięstwo, gdzie wielki doradca.) https://biblia.deon.pl/2010/


Kolegom władającym j. angielskim polecam zaś dalsze rozważania w temacie:

- = >  Why-is-the-official-motto-of-Israeli-Mossad-By-way-of-deception-thou-shalt-do-war

Jeśli kampania reelekcyjna Andrzeja Dudy jasno i świadomie podąży w zarysowanym ostatnio kierunku, to powinna mocno i przekonująco dotrzeć do Polaków

z "niepoprawną" , a nawet wręcz "zakazaną" -

i jak dotąd skutecznie tłumioną przez tabuny michników -

 prawdą o naturze sporu politycznego ostatnich 30 lat

– czyli kolejnego wielkiego starcia na terenie Polski interesu polskiego z interesem obcym,

zgodnie z odwieczną (już co najmniej trzechsetletnią) tradycją,

tak widzianą przez wielkie umysły poprzednich epok:

w wieku XIX:  

image

  w wieku XX: 

image

  a tak w wieku XXI: 

"Jedni są w obozie amerykańskim,

drudzy w rosyjskim, trzeci w brytyjskim, niemieckim, francuskim

- tylko, k..., nikogo nie ma w obozie polskim!!!"  - Aleksander Gudzowaty  


P.S. A zestawienie tych wypowiedzi demonstruje również smutną skalę spustoszenia wśród naszych elit dokonanego pospołu przez okupanta niemieckiego i sowieckiego…

P.S. 2 No dobrze, ale jakie, w efekcie tego propolskiego zwrotu, mogą być wyniki pierwszej tury?

Prognozowane przeze mnie i pożądane:

POKO (Kidawa-Błońska 13-15% + Hołownia 9% - albo odwrotnie) - 22-24%

Lewica (Biedroń) - 8-9%

Koalicja Polska (Kosiniak-Kamysz) - 6-7%

Konfederacja (Bosak) - < 6%

Czyli ANTYPIS = maksymalnie 43-45

(może w porywach - 46%).


image


P.S. 3 Bo majowy rezultat Platformy zapewne będzie przyczyną poważnego ból głowy, a może nawet i migreny u "wajchowych"  - czy wynik Kidawy-Błońskiej to ostateczna klęska i przekreślenie całego "projektu", czy tylko chwilowy efekt wystawienia "tak beznadziejnej kandydatki"?

I czy jeszcze reanimować tego trupa,

dając naprawdę już ostatnią szansę kolejnemu już garniturowi "pigmejów"

(którzy prochu to nie wymyślą, bo dobrzy są jedynie w darciu japy, intrygach i destrukcji),

czy może już uruchamiać równie kiepsko rokujący azymut "Hołownia" ...???

"I jak tu żyć..., jak, do cholery, żyć w tymkraju...?"

A może jednak ... "odseparować się od tego całego folkloru"... - i po prostu stąd wyjechać...???

(Polacy na pewno by temu przyklasneli i wreszcie odetchnęli, ...

ale przecież "sponsorzy" na to nie pozwolą...

a i chętnych do objęcia schedy po dzisiejszych "wajchowych"  przecież nie brakuje,

bo niezmienne są geopolityka oraz interesy państw i narodów ościennych.)

A chcąc wreszcie być pełnoprawnym gospodarzem we własnym domu,

narażamy się naprawdę potężnym siłom...

image



Wykop Skomentuj18
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale