Głos rozsądku w Twoim domu
O łaskę detoxu dla wciąż błądzących, prosimy Cię, Panie... bo w życiu, jak i w polityce, nie ma przypadków - są tylko znaki ... ale niestety - w dużej mierze - "oczy ich nadal nie widzą, a uszy nie słyszą..."
50 obserwujących
324 notki
413k odsłon
  1244   0

„Bo przestępca jest kimś lepszym od ciebie, szaraczku...”

xxx
xxx

Dopiero gdy zniszczymy wszelkie jej wartości i uczynimy życie w niej niemożliwym, 

będziemy mogli narzucić dyktaturę proletariatu”.

Dlatego sądowa pobłażliwość wobec przestępców nigdy nie jest jednostkowym „wypadkiem przy pracy”, ale wynika z prawa świadomie wprowadzonego, „by życie na zachodzie stało się niemożliwe”.

Uwagę tę kieruję zwłaszcza pod adresem elit Prawa i Sprawiedliwości wykazujących dziwną skłonność do tłumaczenia wszelkich postkomunistycznych patologii „czynnikiem ludzkim” – stąd receptą na wszystko nie są reformy systemowe, ale postulat wymiany „tych niedobrych na naszych, już dobrych”.

Ale bez eliminacji patologicznych mechanizmów skazuje się w ten sposób również „tych dobrych” na podobną demoralizację, jaka stała się udziałem ich poprzedników.

Warto pamiętać, że gdy w czasach pierwszej, tej autentycznej ”Solidarności” osaczona partia komunistyczna chciała wybrnąć z kłopotów poprzez prostą wymianę niesprawdzających się aktywistów „na lepszych, lepiej rozumiejących bolączki ludzi pracy i bardziej wsłuchujących się w głos klasy robotniczej”, to ówczesna antysystemowa opozycja domagała się gwarancji instytucjonalnych, abstrahujących od skali dobrej woli, czy też jej braku u poszczególnych przedstawicieli władz.

Bo demokratyczne i uczciwe wybory są sto razy lepsze od zapewnień partii komunistycznej, że „tym razem to już na pewno wyciągnie wnioski i rozliczy się z ostatniego okresu błędów i wypaczeń”.

I dlatego nie wystarczy dziś zlustrowanie wymiaru sprawiedliwości i oczyszczenie go z ludzi niegodnych – trzeba gruntownie zmienić prawo, powstrzymując rewolucję marksizmu kulturowego na tym obszarze.

Bo marksizm kulturowy jest fundamentem Nowego Porządku Świata (NWO) –gdyż tak elegancko nazywana jest ta najnowsza mutacja komunizmu.

A walka z NWO to również zaostrzanie prawa i przykładne karanie przestępców...

I dlatego wojna z PIS toczy się dziś na wielu płaszczyznach  jednocześnie:

  • Lokalna kasta dotąd uprzywilejowanych kwiczy z powodu „odcięcia od koryta”;
  • Jej sponsorzy klną z powodu umykających zysków
  • A macherzy od NWO boją się cofnięcia dotychczasowych „zdobyczy ideowych”

I dlatego prosimy, panie Jarosławie, o jak najszybsze przestawianie naszego świata z powrotem na nogi 

– po dekadach uporczywego trzymania go „do góry nogami”...

Bo to co codziennie płynie z „naszych” mediów ma skutecznie obrzydzić nam wszystko co normalne i nam drogie oraz złamać naszą wolę oporu, byśmy tym łatwiej wpadli w sidła „niosących kaganek oświaty i postępu rewolucjonistów”...

A narzędziem tej rewolucji jest dziś ”Bruksela”, po cichu, lecz konsekwentnie, realizująca Manifest z Ventotene  i obradująca w gmachu, którego patronem jest autor tegoż manifestu. 




I dlatego wszystkie stamtąd płynące nakazy  i zakazy

- zwykle naruszające zdrowy rozsądek i poczucie normalności Europejczyka

- nie są dziełem przypadku...

image






Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale