Blog
Niedługo kres "Magdalenki"...
Docent zza morza
Docent zza morza Opieram się na znakach czasu
37 obserwujących 256 notek 344153 odsłony
Docent zza morza, 19 maja 2017 r.

Martwi mnie premier Gowin

625 16 0 A A A

Niełatwy jest los koalicjanta - szczególnie tego wagi piórkowej, gdyż ciągle grozi mu rola"przystawki"...

I dlatego koalicjanci PIS - Solidarna Polska Z. Ziobry oraz Polska Razem J. Gowina muszą nieustanie przypominać opinii publicznej o swoim istnieniu - czego nie muszą przecież robić wewnątrz koalicji - bo arytmetyka sejmowa jet taka, jaka jest.

To, że min. Ziobro jest ciągle na pierwszej linii frontu w mediach - jest sprawą oczywistą, ale "działka" premiera Gowina -"współpraca rządu z wszystkimi uczelniami wyższymi – uniwersytetami, uczelniami medycznymi, technicznymi, agrarnymi itp. Wśród zadań ministerstwa są nauka i jej finansowanie, wspieranie naukowców, współpraca z instytucjami badawczymi. Ważną rolę będzie odgrywać tu Państwowa Akademia Nauk i Narodowe Centrum Nauki. Jarosław Gowin i jego współpracownicy, będą wdrażać w Polsce strategie rozwoju szkół wyższych i dostosowywać ramy ogólnokrajowe do wymagań UE. Wielkie znaczenie w ich pracy będą miały fundusze unijne. Ministerstwo prowadzi też stałe konsultacje z przedstawicielami środowisk naukowych w Polsce." - jest już dużo mniej medialna.

=> Podział obowiązków w rządzie B. Szydło

Co prawda obaj koalicjani zostali „rzuceni na najważniejsze odcinki" i sukces rządu Zjednoczonej Prawicy w dużej mierze zależny jest od ich osiągnięć. 

Zbigniew Ziobro musi uporać się z bagnem wymiaru sprawiedliwości – który "miał się sam oczyścić”, a Jarosław Gowin staje przed podobnym działaniem na polu nauki wyższej – będącej wręcz podręcznikowym przykładem patologii III RP – brak lustracji i „samooczyszczenia” doprowadził do powstania pasożytującej na państwie narośli – status naszych uczelni jest żałosny (a jest ich chyba więcej niż w Chinach), fundusze rozwojowe są głównie marnotrawione, a placówki naukowe zostały przekształcone w prywatne folwarki i są wręcz koncertowo okradane.


=> Gowin znów jest przeciw


Tym razem pretekstem stało się podpisanie przez prezydenta ustawy o aptekach, stanowiącej, że właścicielami nowo powstających placówek mogą być tylko farmaceuci; wprowadza ona też ograniczenia demograficzne i geograficzne dla nowo tworzonych aptek.


image

"Jestem rozczarowany, że prezydent nie zawetował ustawy o aptekach. Uważam ją za szkodliwą; może doprowadzić do wzrostu cen leków. Uważam ją pod pewnym względem za skandaliczną. Uderza w wartość dla mnie święta - własność prywatną."


A po opisaniu całego szeregu inicjatyw  i wystąpień medialnych premiera Gowina, dziennikarz dochodzi do konkluzji:


"Jarosław Gowin ma prawo do własnych poglądów i pewnej odrębności, jako ważny koalicjant Prawa i Sprawiedliwości. Nikt tez nie neguje jego zasług jako polityka, który pomógł scalać Zjednoczoną Prawicę. Rodzi się jednak pytanie, czy spektakularne i bardzo medialne sprzeciwy wicepremiera, nie służą dziś tym, którzy liczą na rozłam w obozie prawicy.


Media związane z opozycją w mistrzowski sposób rozgrywają wątpliwości Jarosława Gowina i zamieniają je w pożywkę dla teorii spiskowych, które mówią o rzekomych rysach i pęknięciach w jedności rządu."


Ja natomiast widzę inną poważną rysę w przekazie politycznym Zjednoczonej Prawicy, która uwidoczniła się przy ustawie aptekarskiej.


"Wolność i własność prywatna" to piękne hasła, zwłaszcza w kraju, który przez dekady cierpiał z powodu ich braku. Ale na Boga, od 1989 roku minęło przcież już kilka lat... i wygląda na to, że niektórzy jednak niczego się nie nauczyli?


Brak sensownych regulacji i puszczenie wszystkiego na żywioł, w nadzieji, że "niewidzialna ręka rynku" wszystko sama ureguluje, a "kapitał nie ma narodowości i zawsze chce dobrze" - są taką samą bajką, jak wcześniejsze zapewnienia o dobrodziejstwach centralnego planowania.


Bo wiadomo, że"wolny rynek" zawsze dąży do monopolu, gwarantującego największe zyski. A każdy zaprzysięgły "wolnorynkowiec", gdyby tylko udało mu się wyeliminować"tych cholernych konkurentów", to nie uroniłby po nich nawet jednej łzy. Wiadomo, że np. w piłką nożną to gra się dużo łatwiej, jak nikt nie przeszkadza na boisku... ;-)


A właśnie monopol mieliśmy w poprzednim ustroju, gdy nikomu nie pozwalano na konkurowanie z przywilejami państwowych molochów - bo komunizm polega na zastąpieniu kapitalizmu prywatnego państwowym - ale akurat tego Marks z Engelsem "zapomnieli"  ludziom powiedzieć - no i brakło wtedy dosłownie wszystkiego, od sznurka do snopowiązałek po papier toaletowy.


Zwolennicy "wolności" i "liberalizmu", do których niewątpliwie zalicza się premier Gowin, udają, że nie dążą do sytuacji, gdy rekiny i płotki wpuszcza się do jednego basenu, każąc im konkurować na "równych warunkach".


Udają też, że nieuniknione konsekwencje takiego eksperymentu są jedynie chwilową aberracją, której można zapobiec "jeszcze większym zliberalizowaniem rynku i rozszerzeniem skali prywatyzacji".

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

"Docentem" to nazywano mnie przed laty w 23 WDH "Pomarańczarnia" przy Liceum Batorego w Warszawie - bo skoro już wtedy "gadałem, jak jest" - to i dzisiaj - "...piszę, jak jest...", ;-) Nie jestem naukowcem - ale faktycznie piszę "zza morza" - Bałtyckiego ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::: Mateusza 10:(26) Przeto nie bójcie się ich; albowiem nie ma nic ukrytego, co by nie miało być ujawnione, ani nic tajnego, o czym by się dowiedzieć nie miano. ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::: „Przepychanka w kolejce do bufetu na Łubiance. Major FSB do pułkownika FSB: Nie pchajcie się tak, gaspadin pałkownik, bo choć to Wy "robicie" polskie wybory, ale przecież to maiji rebiata wcześniej urabiają ich sondażami!” ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::: "W ciągu całego mego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych, którzy pragnęli ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie." - Adam Jerzy książę Czartoryski, w. XIX. ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::: "Podczas kryzysów - powtarzam - strzeżcie się agentur. Idźcie swoją drogą, miłując tylko Polskę, służąc jedynie Polsce i nienawidząc tych, którzy służą obcym." - Józef Piłsudski, w. XX ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::: "Jedni są w obozie amerykańskim, drudzy w rosyjskim, trzeci w brytyjskim, niemieckim, francuskim - tylko, k..., nikogo nie ma w obozie polskim!!!" - Aleksander Gudzowaty, w. XXI

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Oj, koledzy, koledzy... Tak tu sobie zamaszyście dyskutujecie o wadze spraw religijnych, a tu...
  • @fgb Masz dzieci? A finansując ich rozwój, to masz wydatki, czy inwestujesz?
  • @bob24 Dzięki za dobre słowo, .

Tematy w dziale Polityka