Blog
..to i piszę teraz, jak jest..
Docent zza morza
Docent zza morza Miłośnik książek i historii
33 obserwujących 221 notek 314622 odsłony
Docent zza morza, 1 września 2017 r.

Nadchodzi tydzień prawdy dla pana prezydenta

Zbliżający się tydzień - od poniedziałku 4 września - okaże się jednym z momentów definiujących prezydenturę Andrzeja Dudy.

image

I to niezależnie od tego, co się faktycznie wtedy wydarzy:

- czy pan prezydent przedłoży projekty obiecanych ustaw sejmowi, czy też nie;

- czy tylko będzie prezentował swoje założenia w tej materii - drogą wywiadu lub orędzia - czy też nie;

- czy nastąpi mniej lub bardziej kontrolowany przeciek z "Dużego Pałacu" - czy też nie;

 - czy  też dziennikarze lub blogerzy na własną rękę ujawnią coś dotąd przed nami skrywanego - czy też nie; itd & itp

Jedno jest pewne - karty zostaną teraz definitywnie wyłożone na stół i nastąpi WIELKIE "SPRAWDZAM".

Bo właśnie teraz powinna nastąpić swego rodzaju kulminacja wydarzeń nabrzmiewających od maja - gdy pan prezydent - niewątpliwie pod wypływem części swoich doradców (zarówno tych formalnych, jak i tych ...ehm ...mniej formalnych) - wystrzelił z nieoczekiwanym pomysłem daleko idącego referendum konstytucyjnego.

image

Niewątpliwie już wtedy stosownie podpompowano panaprezydentowe ego, zręcznie "sprzedając" Mu pomysł zapytania Polaków o zdanie w sprawie przejścia kraju na system czysto prezydencki - i raczej wiadomo KTO miałby wtedy stanąć na czele...;-)

Bo dzisiaj faktycznie mamy hybrydę kanclersko-prezydencką z pokrywającymi się obszarami odpowiedzialnościi,  co nieuchronnie wywołuje spory kompetencyjne - nawet wśród  polityków "jednej drużyny".

Winna jest tu bez wątpienia mazowiecko-geremko-kwaśniewska konstytucja z 1997 roku - która wcześniej doprowadziła do "szorstkiej przyjaźni" premiera Millera z prezydentem Kwaśniewskim i tak  żenującego spektaklu na arenie międzynarodowej, jak spór obu dżentelnemów o prawo wciągnięcia polskiej flagi na maszt przy naszej akcesji do Unii Europejskiej.

"Były premier niedawno w książce „Anatomia siły”, wywiadzie rzece z Robertem Krasowskim, wspominał przepychanki o to, kto będzie w Dublinie niósł flagę. Wymagało to wówczas nadzwyczajnej procedury dyplomatycznej, bo w szczycie przewidziany był udział szefów rządów, a nie prezydentów.

Kwaśniewskiego miała rozsierdzić propozycja Irlandczyków, by zasiadł obok męża prezydent Irlandii Mary McAleese. – Co oni sobie myślą – wołał prezydent na spotkaniu ze mną. Nic mnie to nie obchodzi, że łamię jakieś zwyczaje. Jadę i chcę być należycie honorowany. – Olek, nie denerwuj się – próbowałem tonować. W ceremoniach unijnych od dawna uczestniczą premierzy. (...) A poza tym, jak to będzie wyglądało? My we dwóch do jednej flagi? – Będzie, jak będzie – powiedział zirytowany. Jadę i koniec.

W końcu Miller przekonał irlandzkiego premiera, który w ostatniej chwili – w tajemnicy przed innymi delegacjami – dopisał Kwaśniewskiego: – Byliśmy jedyną dwugłową delegacją. Kiedy wstaliśmy obaj z krzeseł, aby odebrać polską flagę, ze strony naszych europejskich kolegów rozległ się cichy szmer rozbawienia."

https://www.wprost.pl/tygodnik/445723/Dreszcze-niespokojne.html

I m.in. dlatego tę konstytucję trzeba jak najszybciej zmienić, wybierając albo system kanclerski (gdzie premier jest najważniejszy, a prezydent pełni funkcje wyłącznie ceremonialne i wybierany jest przez parlament), albo prezydencki - wybór bezpośrednio przez naród i pełen wypływ na obsadę i politykę rządu.

Bo dzisiaj to mamy "trochę tego" i "trochę tego...", gdyż konstytucja niewątpliwie bardziej była wtedy klecona z myślą o konkretnych politykach tamtej epoki, niż w duchu tworzenia trwałych i sprawnych ram ustrojowych...

image

O panaprezydentowych ambicjach, fantazjach, złudzeniach oraz skłonności w ostatnim czasie do podejmowaniu decyzji pod wpływem ludzi o niezbyt jasnych motywacjach - bardziej szczegółowo pisałem wcześniej:

Czy Andrzej Duda to "księżna Diana" PIS-u?

Tylko nie próbujcie tworzyć "partii prezydenckiej"!!!

Twarde lądowanie "Dużego pałacu"

Wygląda na to, że także pan prezydent nie uniknie w przyszłym tygodnu "wywołania do tablicy"... ale Loża przyjmie to ze spokojem...

image

"Unia Wolności" – maksymalnie 13 procent…

ale wpływy zawsze niewspółmierne do werdyktu wyborców…

image

image

Opublikowano: 01.09.2017 10:04. Ostatnia aktualizacja: 01.09.2017 14:26.
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

"Docentem" to nazywano mnie przed laty w 23 WDH "Pomarańczarnia" przy Liceum Batorego w Warszawie - bo już wtedy "gadałem, jak jest" - to i dzisiaj - "...piszę, jak jest...", ;-) Nie jestem naukowcem - ale faktycznie piszę "zza morza" - Bałtyckiego :::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::„Przepychanka w kolejce do bufetu na Łubiance. Major FSB do pułkownika FSB: Nie pchajcie się tak, gaspadin pałkownik, bo choć to Wy "robicie" polskie wybory, ale przecież to maiji rebiata wcześniej urabiają ich sondażami!” ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::: "W ciągu całego mego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych, którzy pragnęli ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie." - Adam Jerzy książę Czartoryski, w. XIX. ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::: "Podczas kryzysów - powtarzam - strzeżcie się agentur. Idźcie swoją drogą, miłując tylko Polskę, służąc jedynie Polsce i nienawidząc tych, którzy służą obcym." - Józef Piłsudski, w. XX ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::: "Jedni są w obozie amerykańskim, drudzy w rosyjskim, trzeci w brytyjskim, niemieckim, francuskim - tylko, k..., nikogo nie ma w obozie polskim!!!" - Aleksander Gudzowaty, w. XXI

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Sednem PROBLEMU są imperialne ambicje "Dużego pałacu" - jak pisze p. Pawłowicz "...domagania...
  • Tu chodzi o niebywałe wzmocnienie roli prezydenta i rozszerzenie jego uprawnień, a "bitwa o...
  • Prognozowałem, że ten tydzień przyniesie nam niespodziewane odkrycie kart przez obóz pana...

Tematy w dziale