Głos rozsądku w Twoim domu
O łaskę detoxu dla wciąż błądzących, prosimy Cię, Panie... bo w życiu, jak i w polityce, nie ma przypadków - są tylko znaki ... ale niestety - w dużej mierze - "oczy ich nadal nie widzą, a uszy nie słyszą..."
48 obserwujących
324 notki
404k odsłony
370 odsłon

Ludzie PAD: "Cała władza w ręce rad!!!"... sorry - "...w ręce PAD!!!"

Wykop Skomentuj

image

Mamy już wcześniej prognozowany tydzień, który miał przynieść niespodziewane odkrycie panaprezydentowych kart...

=> Nadchodzący tydzień prawdy dla pana prezydenta.

No i "Duży pałac" ujawnił dziś rąbka tajemnicy i - jak można było się spodziewać - panaprezydentowa "troska o Polskę" polegała głównie na trosce o swój interes i dążeniu do jak najdalej idącego powiększenia zakresu swej władzy.

Bo zmiany w zawetowanych ustawach wydają się iść głównie w kierunku zwiększenia prerogatyw prezydenta.

"Prezydent ma pełnić rolę bezpiecznika np. w przypadku wyłaniania sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa. Przy ich wyborze konieczna będzie większość 3/5 głosów w Sejmie, co ma umożliwić ponadpartyjny wybór.

Z informacji RMF FM wynika, że jeżeli uzyskanie takiej większości nie będzie możliwe, to m.in. głowa państwa będzie mogła wskazać własnych kandydatów."

https://www.salon24.pl/newsroom/806905,prezydent-zwieksza-swoje-kompetencje-w-ustawach-o-sadzie-najwyzszym-i-krs

A dlaczego nie zastosować reguły, że gdy opozycja odmawia w tej materii współpracy - to po trzech bezowocnych głosowaniach - o nominacjach do KRS zadecyduje zwykła większość sejmowa?

Panaprezydentowa propozycja uniemożliwia bowiem wpływanie na obsadę KRS opcji rządzącej w kraju - i znając polskie realia - raczej nigdy nie dojdzie do uzyskania 3/5 większości w sejmie, bo opozycja zawsze będzie miała w odwodzie prezydenta z "własnymi kandydatami" na sędziów KRS.

Tak może być, nawet wtedy, gdy rząd i prezydent "są jedną drużyną", ale TAK BEDZIE NA PEWNO,gdy dojdzie do kohabitacji różnych opcji politycznych.

Czyli reforma sądownictwa ma, wg pana prezydenta, głównie polegać na zwiększeniu jego uprawnień i kompetencji, stanowiąc kolejny krok ku superprezydenturze.

Bo niewątpliwie kolejne ustawy ustrojowe reformujące Polskę, zostaną przez "Duży pałac" potraktowane w podobny sposób - jako okazja do zawłaszczenia jeszcze większej władzy.

image

Czyli wiosenno-letnie wzmożenie - gdy pan prezydent oraz jego doradcy jakby lekko się nam oderwali od rzeczywistości - znajduje teraz swój logiczny finał.

To prezydent ma wg. nich stać się najważniejszą osobą w państwie - i ku temu niewątpliwie będą zmierzały planowane konsultacje konstytucyjne, uwieńczone powszechnym referendum (mającym być swoistą koronacją Andrzeja Dudy) w listopadzie przyszłego roku.

A WIEC WSZYSTKO JASNE - mamy do czynienia z próbą pełzającej zmiany ustroju państwa na czysto prezydencki.

Ciekaw jestem, co na to SUWEREN...?

I czy PIS pozwoli się tak łatwo ograć...?

Nie mam wątpliwości, że pana prezydenta i jego ludzi czeka w najbliższym czasie wyjątkowo twarde lądowanie. Bo sumiennie sobie na to zasłużyli...

A swoich doradców - co do jednego - to pan prezydent powinien jak najszybciej pogonić w diabły, bo są słabi i niegodni zaufania, a do tego niszczą jego przyszłość polityczną... 

Ale nikt i nic nie jest w stanie zdjąć końcowej odpowiedzialności z samego pana prezydenta - bo NIKT NIE JEST W STANIE TAK ZASZKODZIC A. DUDZIE, JAK ON SAM SOBIE.

Polecam wcześniejsze notki w temacie:

1 - https://www.salon24.pl/u/prognozydocenta/796796,czy-prezydent-duda-okaze-sie-ksiezna-diana-pis-u?

2 - https://www.salon24.pl/u/prognozydocenta/797177,partia-prezydencka-to-wielki-niewypal

3 - https://www.salon24.pl/u/prognozydocenta/800808,o-upadku-andrzeja-ikara-dudy

P.S. Pamiętajmy - wróg przecież nie śpi... i po co dawać mu dodatkowe narzędzia do ręki? Bo przecież łatwiej omotać jednego człowieka, niż całą formację polityczną...

image






Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale