Blog
..to i piszę teraz, jak jest..
Docent zza morza
Docent zza morza Opieram się na znakach czasu
37 obserwujących 256 notek 343561 odsłon
Docent zza morza, 14 grudnia 2017 r.

PIS tylko 50%? Przy większości konstytucyjnej...?

694 6 0 A A A

W atmosferze sensacji ogłoszono nam dawno temu, czyli jeszcze przed Swiętami, wyniki sondażu preferencji wyborczych Polaków, gdzie PIS po raz pierwszy oficjalnie może liczyć na poparcie co drugiego wyborcy.

image

Ale ja niestety się tym "sukcesem" nie wzruszyłem, bo od lat nie wierzę żadnym polskim sondażom

- ani "tym dobrym", ani "tym złym", uznając je wszystkie za czyste bajkopisarstwo.

image

A jeszcze nie tak dawno to "kazano nam wierzyć" w takie oto "naukowe prognozy"...

image

...kiedy faktycznie to wtedy było tak...

image

A pragnę też przypomnieć, że "w internetach" w roku 2015 (niestety nie umiem teraz odszukać tego materiału w sieci - bo go pewnie "zniknięto") krążyły wieści, że PIS (a raczej Zjednoczona Prawica) już wtedy osiągnął wynik oscylujący wokół większości konstytucyjnej, bo tak wielka okazała się skala społecznego odrzucenia platformerskich "błędów i wypaczeń"  - czytałem o tym na stronie Warszawskiej Gazety, jak i na niezalezna.pl (i do dzisiaj plują sobie w brodę, że natychmiast tej wiadomości sobie nie zarchizowałem).

Ale sprawująca u nas "swe dobrotliwe rządy"  "Loża minus 5" nie była wtedy w stanie przełknąć "takiej siurpryzy" i dopiero po negocjacjach "wspaniałomyślnie - ale z bólem serca" zgodziła się  na "mniejsze zło", czyli samodzielną większość  parlamentarną PIS-u.

Ale by te 37% wystarczyło do utworzenia własnego rządu, to arytmetyka sejmowa wymagała małej ilości partii w sejmie.

I dlatego nie wszedł do niego wtedy Korwin (bo oficjalnie przyznano mu wtedy 4,76%, przy 5-procentowym progu wyborczym) ani  Zjednoczona Lewica Millera (której oficjalnie przypisano 7.55%, przy 8-procentowym progu dla koalicji partyjnych).

A publikowane sondaże to niczego u nas nie odzwierciedlają, bo służą głównie aktywnemu kształtowaniu preferencji wyborców oraz przygotowaniu ich na cyklicznie ogłaszane wyniki "właśnie dokonanego przez nich świadomego, obywatelskiego wyboru".

image

Ale nie da się kłamać cały czas i dlatego im bliżej wyborów,

tym mniejsze z natury rzeczy muszą być sondażowe "czary-mary".

A poza tym utrata przez siły III RP kontroli nad procesem liczenia głosów znacząco utrudnia, by nie powiedzieć wprost - w zasadzie uniemożliwia - manipulowanie wynikami.

I dlatego wreszcie należy się spodziewać prawdziwych wyników w roku 2018 (samorządy), w roku 2019 (sejm i senat) oraz w roku 2020 (prezydent). A później to już będzie można spokojnie powiedzieć, że nasza demokracja wreszcie nam okrzepła.

I dlatego PIS spokojnie może uzyskać większość konstytucyjną w 2019 roku.

I tylko trzeba nadwiślański lud do tego stopniowo przygotować...

Dlatego mimo pewnych nieuniknionych miesięcznych i kwartalnych fluktuacji poparcie dla Zjednoczonej Prawicy będzie długofalowo "w sondażach" rosnąć, by latem 2019 ustabilizować się na poziomie grubo powyżej 50 procent, a może nawet i przekroczyć 60...


Wiedząc więc o skali faktycznego poparciu dla swojej polityki, Zjednoczona Prawica (=Jarosław Kaczyński) niekiedy zachowuje się jakby faktycznie już dziś miała tę większość konstytucyjną w sejmie - "falandyzując" niektóre zapisy konstytucji, bo i tak zostaną one przecież niedługo zmienione.

Ale skoro rząd nie popełnia dziś poważnych błędów - to i poparcie dla niego nie powinno spadać - a na tle dzisiejszej opozycji, bardziej przypominającej rozszalałe małpy w klatce, niż parlamentarzystów Rzeczypospolitej - nawet najbardziej nieudolny minister czy też parlamentarzysta Zjednoczonej Prawicy może uchodzić za "prawdziwego męża stanu".

Może dlatego, że "Wajchowy z Loży" wyznaczył liderom "totalnych" zadanie uwiarygodnienia takiego skoku poparcia dla PIS-u.... jaki będzie musiał nieuchronnie zostać nam ogłoszony w roku 2019?

Bo tandem "Grzechu" i Rychu" (zastąpiony teraz przez "Kaśkę") to od dwóch lat konsekwentnie oraz z dużą dozą kreatywności robi wszystko, by tracić poparcie i wiarygodność oraz dokumentnie skompromitować tak siebie, jak i reprezentowane ugrupowanie.

A gdy "totalni" już totalnie zniszczą swój dzisiejszy "brand polityczny", to wtedy "Loża" dokona nowego rozdania powołując nowe partyjki oraz namaszczając nowych liderów, przy okazji spuszczając dzisiejszych platfonsów i "nowoczesnych" po brzytwie...hehehe - bo u tej obediencji na litość i wyrozumiałość to raczej nie co liczyć, a hasłem przewodnim, które często należy rozumieć dosłownie, jest "po trupach do celu".

A Petru i Kukiza to pewnie czeka los Palikota - czyli rola "one hit wonder"...

image

P.S. A propos Palikota - nie zainteresowało Was nigdy, dlaczego dostał on równiutko 10% (10,00) w roku 2011? Pewnie po warknięciu "kogoś ważnego" -  "ma być dziesięć procent i szlus"...

Bo oni już tak mają - jak batiuszka Stalin kazał w 1945 roku swoim inżynierom "dokładnie" skopiować amerykański bombowiec B-29 ratujący się po rajdzie na Tokio przymusowym lądowaniem na sowieckim lotnisku po Władywostokiem - to "rebiata", po rozebraniu go w pocie czoła na czynniki pierwsze, i późniejszym wyprodukowaniu własnego "najnowszego cudu sowieckiej myśli technicznej" - sumiennie odtworzyli w jego kadłubie nawet najmniejszą przestrzelinę po japońskich pociskach, ;-).

Opublikowano: 14.12.2017 17:29. Ostatnia aktualizacja: 25.12.2017 19:09.
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

"Docentem" to nazywano mnie przed laty w 23 WDH "Pomarańczarnia" przy Liceum Batorego w Warszawie - bo skoro już wtedy "gadałem, jak jest" - to i dzisiaj - "...piszę, jak jest...", ;-) Nie jestem naukowcem - ale faktycznie piszę "zza morza" - Bałtyckiego ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::: Mateusza 10:(26) Przeto nie bójcie się ich; albowiem nie ma nic ukrytego, co by nie miało być ujawnione, ani nic tajnego, o czym by się dowiedzieć nie miano. ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::: „Przepychanka w kolejce do bufetu na Łubiance. Major FSB do pułkownika FSB: Nie pchajcie się tak, gaspadin pałkownik, bo choć to Wy "robicie" polskie wybory, ale przecież to maiji rebiata wcześniej urabiają ich sondażami!” ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::: "W ciągu całego mego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych, którzy pragnęli ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie." - Adam Jerzy książę Czartoryski, w. XIX. ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::: "Podczas kryzysów - powtarzam - strzeżcie się agentur. Idźcie swoją drogą, miłując tylko Polskę, służąc jedynie Polsce i nienawidząc tych, którzy służą obcym." - Józef Piłsudski, w. XX ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::: "Jedni są w obozie amerykańskim, drudzy w rosyjskim, trzeci w brytyjskim, niemieckim, francuskim - tylko, k..., nikogo nie ma w obozie polskim!!!" - Aleksander Gudzowaty, w. XXI

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Oj, koledzy, koledzy... Tak tu sobie zamaszyście dyskutujecie o wadze spraw religijnych, a tu...
  • @fgb Masz dzieci? A finansując ich rozwój, to masz wydatki, czy inwestujesz?
  • @bob24 Dzięki za dobre słowo, .

Tematy w dziale Polityka