Blog
Rychły detox ześlij im, Panie.
Docent zza morza
Docent zza morza A może analiza znaków czasu?
38 obserwujących 276 notek 359067 odsłon
Docent zza morza, 8 lutego 2018 r.

Nanga Parbat – to wielkość R Z E C Z Y P O S P O L I T E J w akcji

283 4 0 A A A

image

Husarska szarża naszych himalaistów pozwoliła uratować Francuzkę, ale jej polskiego partnera już nie. Warto zapoznać się z jej relacją - Wg uratowanej Revol to Pakistańczycy nawalili

Akcja ta wzbudziła podziw na całym świecie i – prawdę mówiąc – chyba tylko Polaków było na nią stać.

Rzucić się z marszu na górę praktycznie nie dającą się zdobyć w zimie, by uratować bliźnich?

Warto też pamiętać, że wsród tych „czterech wspaniałych” (wybranych spośród ochotników szykujących się do ataku na K2, i wspieranych finansowo przez tysiące ludzi, ale także przez państwo polskie – MSZ i ambasadę w Pakistanie oraz ambasadę francuską) był Rosjanin, który chciał stać się Polakiem i nim został.

Bo Dennis Urubko otrzymał polskie obywatelstwo w roku 2015.

image

W tych polskich lodowych bojownikach („ice warriors” – jak polskich himalaistów dokonujących „rzeczy niemożliwych” w latach 80-tych ub. wieku – ochrzciły wtedy międzynarodowe media) pnących się nocą w szaleńczym tempie po lodowej ścianie, aby ratować kolegów – ja widzę przede wszystkim moc, godność i potęgę dawnej Rzeczypospolitej, otwartej dla każdego, kto czuł i myślał po polsku. I dlatego przyciągającej najlepszych.

Dobrze się stało, że nareszcie mamy rząd i prezydenta dbających o polskie sprawy. I dlatego jedyną niewiadomą jest dziś ranga nagród i orderów, które powinny czekać na himalaistów po ich powrocie.

Bo ich archetypowo polskie zachowanie pozwala też nam, zwykłym zagonionym szaraczkom, powtarzać głośno i po cichu – „Polak to brzmi dumnie”. Zwłaszcza kiedy ludzie podli obrzucają nas błotem, niepomni przysług im poczynionych.

Bo tylko Polaków było stać na ziemiach Generalnej Guberni oraz na terenach przyłączonych do Rzeszy Niemieckiej na tak masowy sprzeciw wobec drakońskich zarządzeń niemieckiego okupanta – czyli ratowania oraz ukrywania przed nim tysięcy polskich Żydów.

A tym, którzy wykrzywieni z bólu i nienawiści oskarżają nas dziś o „współudział w Holokauście”, bo „uratowało się tak niewielu” – mówię wprost – gdyby nie polski duch i polska odwaga – to nie uratowałby się wtedy ani jeden polski Żyd. Ani jeden ...

image

Warto też wspomnieć o polskim duchu i polskich wartościach w kluczowym momencie drugiej wojny światowej – kulminacji powietrznej Bitwy o Anglię.

Brytyjskie lotnictwo goniło wtedy resztką sił – było co prawda dosyć samolotów myśliwskich, ale już brakowało pilotów, a ci walczący od wielu tygodni – byli u kresu sił.

I w tym rozstrzygającym momencie, bez rozkazu, a nawet wbrew wyraźnemu zakazowi – do toczącej sią walki powietrznej wmieszała się grupa pilotów Dywizjonu 303 przypadkiem odbywająca w pobliżu nie wiadomo który to już z rzędu lot ćwiczebny.

Wmieszali się w typowo polski sposób – niewiele sobie robiąc z oficjalnych nakazów i zakazów – i odnosząc taki sukces w tej swojej pierwszej walce powietrznej o Anglię, że już od następnego dnia wysłano dywizjon do regularnej służby – a reszta jest HISTORIA.

Dywizjon 303 osiągnął w krótkim czasie rekord zestrzeleń, ale przede wszystkim błyskawicznie nauczył RAF nowej, „polskiej” taktyki walki z przeciwnikiem w powietrzu.

Bo do tej pory regulaminy RAF-u przewidywały ostrożny ostrzał samolotów przeciwnika z odległości nie mniejszej niż 400 jardów (by eksplodujący w powietrzu samolot wroga nie uszkodził własnego).

Polacy gwizdali na takie ograniczenia i po husarsku wlatywali w sam środek niemieckiej formacji bombowców, otwierając do nich ogień z odległości 100 metrów. Efektem było natychmiastowe rozbicie nalotu, bo Niemcy ratując się, chaotycznie uciekali we wszystkich kierunkach, rozsypując przeznaczone dla Londynu bomby po polach południowej Anglii. A ilość zestrzelonych bombowców rosła jak na drożdżach.

Kolejnym „wykroczeniem” Polaków było nieprzestrzeganie zakazu walki z myśliwcami wroga, bo samoloty, na których  latali – typu Hurricaine, były maszynami dobrymi, ale nie najlepszymi w brytyjskim arsenale – były przeznaczone jedynie do walki z bombowcami, a do zwalczania niemieckich messerchmittów kierowano nowocześniejsze Spitfire.

Polacy nie tylko, że nie uciekali przezd niemieckimi myśliwcami, ale ich aktywnie szukali – i to z całkiem dobrym rezultatami.

A najlepszym pilotem dywizjonu w Bitwie o Anglię był walczący w jego szeregach Czech – Josef Frantiszek, który walczył jeszcze bardziej "po polsku" niż Polacy.

image

Bo u nas zawsze było - i jest - miejsce dla tych, którzy czuli i myśleli, tak jak my.

To niespodziewane wejście polskich lotników do Bitwy o Anglię przeważyło szalę tych zmagań na rzecz Brytyjczyków, ratując świat przed Hitlerem.

Bo gdyby on wtedy zwyciężył, to Anglicy by poprosili o pokój, USA na pewno by nie przystąpiły do wojny – a na placu gry pozostałoby tylko dwóch graczy – Hitler i Stalin, dwóch agresorów i okupantów, od sierpnia 1939 roku związanych paktem Ribbentropp-Mołotow.

A gdyby Hitler po zneutralizowaniu Anglii nie musiał już utrzymywać wojsk we Francji i Norwegii, to tych kilka dodatkowych dywizji mogło przeważyć szale pod Moskwą w roku 1941 – bo Niemcom do zwycięstwa zabrakło tam naprawdę niewiele – i losy świata mogły potoczyć się całkiem inaczej.

Tak wielką wagę miała polska niesubordynacja i polska fantazja podczas tamtego ćwiczebnego lotu w dniu 31 sierpnia 1940 roku.

image

Nie pierwszy to raz, kiedy ratowaliśmy świat, ale on – od lat ogłupiany i oszukiwany przez tych, którzy niestety ciągle mają zbyt wiele do powiedzenia i niestety zwykle źle nam życzą - wcale o tym nie wie, i wiedzieć nie chce...

A wedle całego szeregu przepowiedni, to Polska i polskie wartości będą w przyszłości wytyczały drogę dla świata (pisałem o tym tutaj -  => Przepowiednie o Polsce ).

A patrząc na polski wyczyn na Nanga Parbat, to można być spokojnym o losy świata... bo im więcej polskości w świecie, tym lepszy ten świat niewątpliwie będzie...

P.S. Chociaż w ruchu drogowym to jednak moglibyśmy tę ułańską fantazję troszkę poskromić, prawda?

image



Opublikowano: 08.02.2018 15:26. Ostatnia aktualizacja: 17.02.2018 13:18.
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

"Docentem" to nazywano mnie przed laty w 23 WDH "Pomarańczarnia" przy Liceum Batorego w Warszawie - bo skoro już wtedy "gadałem, jak jest" - to i dzisiaj - "...piszę, jak jest...", ;-) Nie jestem naukowcem - ale faktycznie piszę "zza morza" - Bałtyckiego ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::: Mateusza 10:(26) Przeto nie bójcie się ich; albowiem nie ma nic ukrytego, co by nie miało być ujawnione, ani nic tajnego, o czym by się dowiedzieć nie miano. ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::: „Przepychanka w kolejce do bufetu na Łubiance. Major FSB do pułkownika FSB: Nie pchajcie się tak, gaspadin pałkownik, bo choć to Wy "robicie" polskie wybory, ale przecież to maiji rebiata wcześniej urabiają ich sondażami!” ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::: "W ciągu całego mego życia widziałem w naszym kraju tylko dwie partie. Partię polską i antypolską, ludzi godnych i ludzi bez sumienia, tych, którzy pragnęli ojczyzny wolnej i niepodległej, i tych, którzy woleli upadlające obce panowanie." - Adam Jerzy książę Czartoryski, w. XIX. ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::: "Podczas kryzysów - powtarzam - strzeżcie się agentur. Idźcie swoją drogą, miłując tylko Polskę, służąc jedynie Polsce i nienawidząc tych, którzy służą obcym." - Józef Piłsudski, w. XX ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::: "Jedni są w obozie amerykańskim, drudzy w rosyjskim, trzeci w brytyjskim, niemieckim, francuskim - tylko, k..., nikogo nie ma w obozie polskim!!!" - Aleksander Gudzowaty, w. XXI

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @kragen WIELKI WSTYD administracji S24, że ta notka nie wisi na czołowym miejscu SG. Może...
  • Brawo, Francuzi. Brawo, "Zółte kamizelki". I podziękowania dla autora za tę notkę. Pozdr.
  • @bob12 Dziękuję za wizytę i również pozdrawiam.

Tematy w dziale Sport