Prognozy i uwagi "Docenta"
O łaskę detoxu dla nadal błądzących, prosimy Cię, Panie... bo w życiu, jak i w polityce, nie ma przypadków - są tylko znaki ...
39 obserwujących
295 notek
377k odsłon
1165 odsłon

CPK, port i Via Carpatia wzmacniają nas i NATO – stąd furia Moskwy i obstrukcja Berlina

Wykop Skomentuj26

A co do wielkiego lotniska w Baranowie, to jego potencjał militarny oraz geopolityczne znaczenie nie są żadną tajemnicą:



I dlatego siłom dążącym do wypchnięcia Amerykanów z Europy oraz do stworzenia naszym kosztem współczesnej wersji paktu Ribbentrop-Mołotow (gdzie kapitał nadal ma być niemiecki, ale technologie tym razem cywilne + nadal rosyjskie surowce) takie poczynania nie mogły się spodobać...

I tak jak przy przekopie Mierzei interes Moskwy (przy haniebnym wsparciu pomorskich samorządowców z Platformy) od razu poparli ekolodzy (a Berlin uruchomił Komisję Europejską, równie „zatroskaną” ekologią) – tak i na terenie budowy lotniska nagle znajdą się za parę lat jakieś unikalne żabki albo inne równie „bezcenne” motylki lub kwiatki...

I dlatego Mierzeję przekopujemy za własne, a nie europejskie pieniądze (aby „Bruksela” nie mogła storpedować ani opóźnić tej inwestycji), ale mam nadzieję, że stosowna część 30x większych kosztów budowy CPK wokół nowego lotniska to już zostanie nam odliczona od naszej natowskiej składki (albo wliczona w nakłady na obronność kraju).

Bo bezpieczeństwo bezpieczeństwem, ale stara mądrość naszego narodu przecież mówi

- „kochajmy się jak bracia, ale liczmy się jak żydzi”?

A pamiętacie, koledzy, jak to główny rzecznik niemieckiego interesu w Polsce, czyli Platforma Obywatelska, skutecznie blokował „w Brukseli” środki europejskie na projekt i budowę drogi Via Carpatia?

Na szczęście Platforma ma bardzo nikłe szanse na powrót do władzy w Polsce (bo już nigdy nie będzie „powrotu do tego, co było”, czyli pomagdalenkowej republiki kolesiów i cwaniaczków, stanowiącej raj dla wielkich złodzieji oraz drobnych złodziejaszków) i dlatego te kluczowe dla naszego bezpieczeństwa wielkie projekty wreszcie mają szansę powstać (a PIS się do nich przymierzał jeszcze w roku 2006).

A oprócz swego potencjału militarnego, infrastruktura ta przecież znacząco wzmacnia też nasz potencjał gospodarczy.

I nie wystarczy, by, wedle doktryny liberalizmu, państwo jedynie nie utrudniało ludziom życia, bo tak naprawdę to ono ma ułatwiać i umożliwiać im działalność, ale po inwestycjach infrastrukturalnych, reszta to już naprawdę jest w rękach przysłowiowych Kowalskich, prawda?

Bo przecież „o wszystkim decydują kadry”, czyli tak naprawdę immanentna jakość ludzi tu mieszkających, bo przecież „lawina bieg od tego zmienia, po jakich toczy się kamieniach”...

Ale, znając rodaków, to o ten element polskiej układanki jestem spokojny...
 

Wykop Skomentuj26
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale