Prognozy i uwagi "Docenta"
O łaskę detoxu dla nadal błądzących, prosimy Cię, Panie... bo w życiu, jak i w polityce, nie ma przypadków - są tylko znaki ...
40 obserwujących
307 notek
386k odsłon
386 odsłon

Dylemat Europy 3 - niby dwa sorty marksizmu, ale trucizna wciąż ta sama

Wykop Skomentuj3

image

Jest tylko jeden szkopuł – wg. banksterów dzisiaj ludzi jest na Ziemi po prostu za dużo – bo przecież docelowo ma nas być max. 500 milionów (niektórzy twierdzą, że liczbę tę wywiedziono ze wskazówek Talmudu, gdzie na każdego z nich winno pracować co najmniej 50 gojów) - „w nieustannej równowadze z naturą", a jakże... natomiast "nadwyżka" , te drobne 6-7-8 czy 9 miliardów - dla nich jest tylko zbędnym balastem... 

image

I właśnie dlatego „świat Zachodu" od lat entuzjastycznie lansuje samobójczą cywilizację śmierci: 

aborcję (od wojny zabito w ten sposób, wg danych ONZ, już ponad miliard istnień ludzkich)

eutanazję

masowe ograniczanie ilorazu inteligencji (poprzez fluoryzację systemu nerwowego dzieci)

homoseksualny styl życia (bo z tej mąki to chleba na pewno nie będzie)

feminizm (bo „wyzwolona” i „robiąca karierę zawodową” kobieta zwykle nie ma głowy ani czasu na rodzenie dzieci, i stąd w rodzinach dominują jedynacy, a dwójka dzieci to już luksus)

chemiczną kastrację mężczyzn (ilość aktywnych plemników u Europejczyków zmniejszyła się od wojny o połowę – zaś „lekarstwem” na dzisiejszą zapaść demograficzną ma być masowy import Murzynów i Arabów)

żywność modyfikowaną genetycznie (i powodującą bezpłodność w trzecim-czwartym pokoleniu)

masowe akcje szczepionkowe (niby ratujące życie, ale uzależniające od koncernów farmaceutycznych)

tolerancję dla niedożywienia oraz endemicznych (choć łatwych do opanowania) chorób w trzecim świecie (co roku głód i brak dostępu do czystej wody, malaria i cały szereg innych chorób zakaźnych zabijają ca 20 mln ludzi)

ekologizm - "walka ze zmianami klimatu" - czyli penalizacja CO2 - głównie wydychanego przez ludzi powietrza, podczas gdy np. konieczność ciągłego zastępowania rzeczy psujących się od razu po okresie gwarancyjnym (a ta extra produkcja wytwarza przecież extra CO2) - to już nikogo w gruncie rzeczy nie obchodzi 

najrozmaitsze wojny – jak dotąd – lokalne, ograniczone i „na peryferiach”, ale „w razie potrzeby” zawsze można doprowadzić do eskalacji tlących się konfliktów i skorzystać z broni masowego rażenia (gdyby udało się do nich wciągnąć mocarstwa atomowe)

image

Ale bolesny i przymusowy kontakt "Wschodu" - po zajęciu jego terenów w latach 1944-45 przez Armię Czerwoną - z marksizmem klasycznym w wersji sowieckiej:

• z „dyktaturą proletariatu”,

• cenzurą prewencyjną odcinającą ludzi od prawdy

• terrorem policji politycznej wyłapującej i mordującej dysydentów

"internacjonalizmem" (kosztem linteresów okalnych)

„centralizmem demokratycznym”

• oraz „demokracją socjalistyczną” - dającą wąskiej nomenklaturze komunistycznej monopol na zawłaszczenie i kontrolę państwa;

image

chyba już dożywotnio uodpornił go na pokusy marksizmu kulturowego w wersji zachodniej:

• z dyktaturą „uciskanych mniejszości” (kobiet, migrantów i dewiantów)

• poprawnością polityczną zabraniającą ludziom wypowiadania prawdy

• powszechnym terrorem mediów oraz domorosłych aktywistów ochoczo piętnujących najmniejszą myślo-zbrodnię

• neoliberalizmem, globalizmem i multikulturalizmem (kosztem lokalnych mieszkańców)

• oraz „demokracją liberalną" - dającą wąskiej "jednoprocentowej oligarchii" monopol na zawłaszczenie i kontrolę państwa (w USA, będącymi skrajnym przykładem tej tendencji, podczas wyborów prezydenckich roku 2016 - ledwie 158 rodzin kontrolowało przydział aż połowy funduszy kampanijnych dla kandydatów w prawyborach)

image

A jak w praktyce wyglądało wprowadzanie marksizmu klasycznego w wersji sowieckiej - demoralizującego przede wszystkim jego ofiary - gdzie ludzi zdolnych i wartościowych systematycznie gnojono i gdzie wszędzie panował zaplanowany bałagan - => 45 zasad zniewolenia Polski - instrukcja NKWD

image

A najlepiej rzeczywistość "realnego socjalizmu" piórem satyry chłostał Janusz Szpotański:

"O, jakże szybko nastrój prysnął wzniosły!

Albowiem w kraju tym zaczarowanym,

gdzie — jak w złej bajce — ludźmi rządzą osły,

jakież tu mogą być właściwie zmiany?

Tu tylko szpiclom coraz większe uszy

rosną, milicji — coraz dłuższe pałki,

i coraz bardziej pustka rośnie w duszy,

i coraz bardziej mózg się staje miałki.

Tu tylko może prosperować gnida,

cwaniak i kurwa, łotr i donosiciel —

niewielki wybór, jak sami widzicie,

choć niejednemu kuszącym się wyda."


"Tak się historii koło kręci,

że najpierw są inteligenci,

co mają szczytne ideały

i przeobrazić świat chcą cały.

Miłością płonąc do abstraktów,

najbardziej nienawidzą faktów,

fakty teoriom bowiem przeczą,

a to jest karygodną rzeczą."


"Bo nic nie wzrusza tak Zachodu,

jak szum frazesów o wolności.

Możesz pół świata zakuć w dyby,

strzelać w tył głowy, łamać kości,

ale bredź przy tym o ludzkości,

o Lepszym Jutrze, Wielkim Świcie,

a wyjdziesz na tym znakomicie!"


"Ludzkość to całość, jak wiadomo,

a nie zaś zbiór, gdzie byle homo

może na własną rękę rościć

sobie pretensje do wolności.

Za filozofa idąc radą,

nareszcie sobie to uświadom,

że Wolność właśnie tkwi w przymusie

i z entuzjazmem, poddaj mu się.


"By mogła zapanować Równość,

trzeba wpierw wdeptać wszystkich w gówno;

by człowiek był człowieka bratem,

trzeba go wpierw przećwiczyć batem;

wszystko mu także się odbierze,

by mógł własnością gardzić szczerze.


Ubranko w paski, taczka, kilof

niezwykle życie ci umilą,

a gdy już znajdziesz się za drutem,

opuści troska cię i smutek

i radość w sercu twym zagości,

żeś do Królestwa wszedł Wolności,

gdzie wreszcie będziesz żył godziwie,

tyrając w twórczym kolektywie."

Bo podobnie jak poprzednio, dziś także nie chodzi o żaden „rozwój, postęp, czy nowoczesność", a jedynie o chytrą podmiankę

- =>  XIX-wiecznego Manifestu komunistycznego na - => XX-wieczny Manifest z Ventotene

czyli miejsce mało skutecznego w Europie marksizmu-leninizmu ma teraz zająć marksizm-lesbianizm... 

....bo jeszcze nikomu nie udało się umknąć 

przed marksistowsko-banksterskimi zakusami na swoją wolność?

image

A to chyba tow. Merkel (wkrótce już b. kanclerz Niemiec) + tow. Hollande (już b. prezydent Francji ) + tow. Renzi (już b. premier Włoch) w roku 2016 celebrując 30. rocznicę śmierci ojca integracji europejskiej...

Bo marksiści po cichu doszli do władzy wszędzie na "Zachodzie" i dlatego jego sytuacja wydaje się dziś beznadziejna, z uwagi na wielkość zaangażowanych środków, paraliż instytucjonalny oraz spójność przekazu... 

image

CDN.

Dylemat Europy 4 - marksistowski kalifat, czy zwrot ku tradycji i korzeniom?

Dylemat Europy 5 - kolejna odsiecz ze "Wschodu"?


Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale