Prognozy i uwagi "Docenta"
O łaskę detoxu dla nadal błądzących, prosimy Cię, Panie... bo w życiu, jak i w polityce, nie ma przypadków - są tylko znaki ...
39 obserwujących
295 notek
377k odsłon
123 odsłony

D. Trump wspierając Polskę spłaca dług z roku 2016

Wykop Skomentuj6

Bo prezydent Trump w ten sposób spłaca swój dług wobec amerykańskiej Polonii…

... gdyż bez jej głosów nie zostałby wtedy prezydentem.

Bo o wyniku tamtych wyborów zdecydowało sześć historycznie wahających się stanów („swing states” – tych raz głosujących na demokratów, a raz na republikanów; podczas gdy pozostałe stany to solidne bastiony jednej z dwóch partii – zawsze bezwarunkowo popierające jej kandydata, niezależnie od tego kto nim w danym roku jest) - które wtedy stanęły po stronie Donalda Trumpa.

A w każdym z czterech kluczowych – Pensylwanii, Ohio, Michigan i Wisconsin – jego przewaga nad Hilary Clinton wyniosła jedynie po kilkanaście tysięcy głosów, ale zgodnie z amerykańskim systemem wyborczym to zwycięzcy przypadły głosy wszystkich elektorów stanowych.

Te cztery stany, poprzednio popierające demokratów, dostarczyły Trumpowi w sumie 64 elektorów (a jego przewaga w kolegium elektorskim nad panią Clinton wyniosła wtedy 77 głosów – 304 do 227, a do wygranej potrzeba tam co najmniej 270).

A w tych stanach w roku 2016 Polonia masowo opowiedziała się po stronie kandydata republikanów.

I bez jej głosów prezydentem zostałaby wtedy Hilary Clinton.

image

Teraz rozumiecie wściekłość i zajadłość antypolonizmu w mejnstrimowych mediach całego świata (oraz wszystkie antypolskie zakulisowe manewry – od ustawy 447, poprzez przeczołganie nas w sprawie ustawy o IPN, poprzez ataki o "antysemityzm wyssany z mlekiem matki"  i o "współudział w Holokauście", aż do nagłej ofensywy LBGT w naszym kraju - mające boleśnie ukarać Polskę i Polaków), z powodu przegranej kandydatki gwarantującej dalszą ofensywę lewackiej rewolucji obyczajowej w Stanach i na świecie oraz wielkie przybliżenie Nowego Porządku Świata (NWO)?

Do przypomnienia tych faktów skłonił mnie wredny i judzący artykuł na Onecie (będącego tylko małym trybikiem w tej zdalnie sterowanej, globalnej machinie mejnstrimu) = Katastrofalne relacje rządu PIS z USA

Wymowa artykułu jest jednoznaczna – Polska lepiej by zrobiła, trzymając się z daleka od USA i Trumpa, bo ich rzekoma życzliwość nie jest autentyczna. 

No tak, ale w przyszłym roku ponownie odbędą się wybory prezydenckie w USA, a prezydent Trump zamierza ubiegać się w nich o reelekcję… i będzie ponownie potrzebował poparcia, tak dotychczasowych, jak i nowych wyborców, prawda?

I dlatego sojusz amerykańsko-polski jest oparty na baaaardzo solidnych podstawach, czyli na obopólnym interesie.

A po 8 latach jego wielce życzliwej Polsce i Polakom prezydentury, krajobraz polityczny, tak w naszej części Europy, jak i w samej Ameryce, zmieni się nie do poznania…

I tego globaliści oraz sponsorowanie przez nich marksiści kulturowi obawiają się najbardziej.

image

P.S. Dopiero przyszli historycy jasno będą widzieli rolę Polski, Polaków oraz osób polskiego pochodzenia w dwóch kluczowych wydarzeniach – wyborach prezydenckich roku 2016 w USA oraz ukształtowaniu Komisji Europejskiej w roku 2019.

Nic więc dziwnego, że zakulisowi macherzy nadal zgrzytają zębami na samo wspomnienie naszego kraju…


Wykop Skomentuj6
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale