29 obserwujących
2193 notki
706k odsłon
  845   0

Seks jako narzędzie społecznej kontroli

Rewolucja seksualna trwa. Nie ma wątpliwości ten, kto śledzi doniesienia medialne chociażby na temat walki o „małżeństwa” homoseksualne, prawo do aborcji czy o wprowadzenie seksedukacji do szkół już od najmłodszych lat.

Ostatnio wielu zapewne zbulwersowała informacja o tym, że Światowa Organizacja Zdrowia chce promować masturbację  u czterolatków. Jeśli dodamy do tego ogromną ilość tematyki seksualnej w mediach, w filmach, w muzyce, w książkach, w prasie, w reklamie, to można sobie zadać pytanie, jak to się stało, że rewolucja seksualna osiągnęła aż takie rozmiary? Jakie jest jej źródło? Tym, którzy takie pytania sobie zadają polecam książkę E. Michaela Jonesa pt. „Libido dominandi. Seks jako narzędzie kontroli społecznej.”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Wektory.

O wyzwoleniu seksualnym napisano już wiele, zarówno pochwalnych jak i krytycznych publikacji. Książka E. Michaela Jonesa jest o tyle wyjątkowa, że pokazuje jakie naprawdę są korzenie rewolucji seksualnej i kto czerpie z tego korzyści (....)

Seks jako narzędzie społecznej kontroli...

Prokap na FB...

 

Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale