Taki sobie
Zawsze warto być człowiekiem
13 obserwujących
313 notek
319k odsłon
144 odsłony

Polska kupuje droższe testy z zagranicy a Polscy producenci mogą się pocałować.

Wykop Skomentuj2

   Dziś Onet ujawnił jak Polska kupuje dużo droższe i gorsze testy za granicą, jednocześnie nie chce zamawiać produkowanych w Polsce testów.

https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/koronawirus-dlaczego-rzad-kupuje-drogie-zagraniczne-testy-a-nie-tansze-polskie/wgb46x7


Może podam same fakty bez mojego komentarza

Lista zakupów testów przez Ministerstwo Zdrowia

image


    Cena testów z Korei 90 zł testy z Turcji 80 zł testy Biomaximy polskie 60 zł. Testy Koreańskie jak i Tureckie trzeba przechowywać w temperaturze -20 stopni, polskie można przechowywać w pokojowej temperaturze. Koreańskie testy dają wynik po 2 godzinach polskie w 60 minut. Polskie testy są bardziej czułe od tych testów zagranicznych.

    Pierwsze zamówienie w Korei na 300 000 testów realizowane w dwóch transzach. Pierwsze 150 000 przywozi Lot, drugą transze nie wiadomo kto przywiózł (tajemnica MZ) ale nie dopilnowano by transport odbywał się w temperaturze poniżej -20 stopni i testy za 14 milionów zł się zepsuły. MZ podobno złożyła reklamacje ale milczy czy została ona uznana, nie informuje też kto zawinił.

    Firma ARGENTYNA została założona przez Tomasza Zdziebkowskiego a obecnie wspólniczkami tej firmy jest żona i szwagierka założyciela. Zdziebkowski tak samo jak Szumowski jest działaczem Fundacji Polskich Kawalerów Maltańskich. Po za tym Zdziebkowski jest też członkiem zarządu oraz trzyosobowej komisji rewizyjnej Akademickiego Klubu Obywatelskiego (AKO) im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego jest to środowisko ściśle powiązane z PIS.


    Według nowego prawa które PIS wprowadził w jednej z tarcz antykryzysowej urzędnicy decydujący o tych zamówieniach nie ponoszą żadnej odpowiedzialności karnej za ewentualne nieprawidłowości przy tych zakupach, jak i nie muszą się nikomu z takich zamówień tłumaczyć.


    Gdy nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Widocznie Polscy producenci nie mają politycznego patrona który mógłby "dbać" o te zamówienia, a być może polscy producenci to jakieś lewaki albo zdrajcy i niezwarto od nich kupować, obecnie kupują od nich Francuzi.

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości