Blog
Taki sobie
slej2
11 obserwujących 221 notek 176679 odsłon
slej2, 12 października 2018 r.

W oparach patriotycznego absurdu.

1236 63 1 A A A

    Taka już natura ludzka że kiedy jest się na dole to się krzyczy że krzywda się dzieje, ale jak się uda przebić na górę, to wtedy te same osoby są zdziwione o co tym na dole chodzi?

    My Polacy jako Naród mieliśmy sporo pecha. Po pierwsze jesteśmy w samym środku Europy czyli wadziliśmy Niemcom w ekspansji na wschód, Rosji w ekspansji na zachód, Turcji w ekspansji na północ, czy Szwecji w ekspansji na południe. Niestety nie mieliśmy chwili spokoju, bo po pokonaniu jednego wroga nadchodził następny któremu Rzeczpospolita stała na drodze. Przez długi czas radziliśmy sobie dobrze ale każda Nacja ma leprze i gorsze momenty. Przecież Prusacy którzy odbudowały Niemcy przez długi czas były pod polskim panowaniem, Rosjanie też dostawali od nas lanie i też byli długo pod mongolskim panowaniem. Jednak Polaków ten gorszy moment dopadł w bardzo złym momencie i później mimo że wiele było zrobione by niepodległość odzyskać, po przez różne zewnętrzne gierki przez długi czas nie było to możliwe.

    Aby Polacy zachowali tożsamość i nie ulegli asymilacji z okupującymi nas Narodami, potrzebne były jakieś idee które usprawiedliwiały by walkę o Polskę niepodległą.

    Kiedy obalaliśmy komunizm każdy Polak był przeciwny monopartyjności, układów partyjnych kolesi którzy kontrolowali państwowe spółki, sądy, policje, prokuraturę i dbali jedynie o interesy swoich. Każdy Polak który doświadczył niesprawiedliwości tamtego systemu, chciał wolności o decydowaniu o sobie, wolności wypowiedzi i poglądów, zniesienia segregacji obywateli na tych właściwych propartyjnych i wrogów ludu którzy śmiali partię krytykować.

    Udało się i w końcu odzyskaliśmy niepodległość i w końcu to Polacy decydowali o Polsce. Ale szybko okazało się że nie jest to raj utracony, a wielka harówa i wiele patologi. No i zaczyna się szukanie winnych, najlepszy jest wróg zewnętrzny niemieccy zdrajcy, postkomuniści itp. Wielu nie dopuszcza do siebie faktu że to Polacy budowali Polskę ostatnich 28 lat (Kaczyński jest chyba najdużej urzędującym posłem, był kilkukrotnie u władzy) i uważa że był to gorszy sort, synowie donosicieli na gestapo i uważa że kiedy się ich zastąpi tym lepszym kaczym sortem, to w końcu Polska stanie się krainą miodem i mlekiem płynąca.

    Oczywiście "dobra" zmiana nie dokonała jakiegoś cudu gospodarczego, coś im tam wyszło inne poszło źle ale fajerwerków nie ma. Jednak to co charakteryzuje tą władze to wyjątkowa utopia i co raz większe bujanie w obłokach.

    Jest nagranie gdzie obecny Premier omawia próbę korupcji i załatwia prace synowi kolegi, ale miłość do partii jej wielbicieli jest tak wielka, że nawet kiedy by się okazało że Morawiecki kogoś zabił to i tak by powiedzieli że przecież nic się nie stało. Ci sami wyborcy mają pretensje do PO za wszechobecną korupcje, chociaż nikt nigdy żadnego dowodu na to nie przedstawił.

    Ci sami którzy krzyczeli że PO chce zamieść pod dywan zamach Smoleński, teraz po kompromitacji klaunów Macierewicza nagle doznali amnezji i o ofiarach smoleńskich zapomnieli. Nikt już nie żąda powołania ekspertów do wyjaśnienia tej katastrofy.

    Ci sami którzy grali taśmami z Sowy i przyjaciele, teraz mają pretensje że sąd udostępnił taśmy które są dla nich niekorzystne Onetowi. A co miał sąd zrobić, ukrywać te taśmy przed społeczeństwem? Oto chodzi zwolennikom PIS?

    Zwolennicy PIS mają pretensje do sądu że ten uznał słowa Morawieckiego, że za czasów PO-PSL nie było dróg i mostów za nieprawdziwe. A jaki inny wyrok miał wydać sąd, że jest to sama prawda?

    Ci sami którzy zarzucają Wałęsie współprace z komunistami bronią Piotrowicza, że w sumie nic złego on nie zrobił. Bohaterem dla PIS jest Piotrowicz a Wałęsa to dla nich komuch. To że Piotrowicz czy Iwulski byli częścią PRLowskiego Wymiaru Sprawiedliwości to nie jest powód do dumy ale takie były czasy. Ale że teraz Piotrowicz krzyczy precz z komuną i jest za dekomunizacją życia politycznego jest po prostu bezczelne. Trudno o większą hipokryzje.

    Kaczyński twierdzi że Polskie sądy przy wydawaniu wyroków nie powinny się kierować prawem a interesem prawdziwych Polaków, czyli tych którzy są zwolennikami PIS.


    Czy na Polskie Prawicy zostały jeszcze jakieś ideały? Czy Polska, prawda, prawo i sprawiedliwość cokolwiek więcej dla nich znaczy, aniżeli hasła do walki aby się dostać do koryta? Dokąd wy chcecie dojść? Czy jedynym waszym celem jest nachapać się póki się da?

    Spirala kłamstw się nakręca, aby ukryć poprzednie manipulacje trzeba wymyślać mocniejsze. Upojona swoją propagandą Prawica buja w obłokach wznosząc się na coraz wyższe poziomy absurdu. Do czasu aż jakieś wydarzenie nie sprowadzi ją boleśnie na ziemie.

    Wtedy okaże się że Piotrowicz był ofiarą PIS, że Morawiecki o niczym nie wiedział, a sędziowie powołani przez opozycje na mocy PIsowskiego prawa to czysta niesprawiedliwość i nie ma nic wspólnego z państwem prawa.

    Niestety tak samo jak kiedyś Polska konserwatywna szlachta rozdarła i zmieszała z błotem idee I Rzeczpospolitej doprowadzając ją do upadku, tak samo obecnie Polska Prawica dąży do rozdarcia III RP dla swoich interesów na jej zgubę.

Opublikowano: 12.10.2018 12:25. Ostatnia aktualizacja: 12.10.2018 12:40.
Autor: slej2
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @Wiśtawio Przestań już z tą moralnością. Ja wiem że nie ma ludzi świętych ale jeżeli...
  • @Irek Sosnowski Bardzo trafny komentarz. Politycy którzy narobili tego bałaganu szybko wzięli...
  • @czubas "2015 - £12.9 2016- £13 To miliardy funtów.  Netto.  Można sobie przeliczyć na...

Tematy w dziale Polityka