0 obserwujących
9 notek
4257 odsłon
240 odsłon

Wieczny przywódca Rosji

theatlantic.com
theatlantic.com
Wykop Skomentuj1

Prezydent Rosji Władimir Putin wyznaczył 1 lipca dniem przeprowadzenia referendum konstytucyjnego pozytywne wyniki którego dadzą mu praktycznie dożywotnie panowanie.

Utrzymaniem pełni władzy w rękach Putina zainteresowane są grupy z jego bliskiego otoczenia – urzędnicy państwowi, oligarchowie oraz tzw. “siłowicy”. Rosyjskiemu liderowi spieszy się z przeprowadzeniem zmian w ustroju państwowym, ponieważ pragnie wyprzedzić negatywne skutki pandemii koronawirusa i wojny cenowej na światowym rynku naftowym.

Pandemia COVID-19 zadała poważnego ciosu tej części społeczeństwa, która jest jego głównym wsparciem – przeciętnym Rosjanom. Kwota minimalnego zasiłku dla bezrobotnych wynosi tylko 4,5 tys. rubli (niespełna 256 PLN), a wsparcie od władz dociera głównie do wybranych grup społecznych i przedsiębiorstw zbliżonych do elit rządzących. Wbrew złej sytuacji epidemiologicznej Kreml lekkomyślnie przystąpił do odmrażania gospodarki.

Nic więc dziwnego, że poparcie dla działań rosyjskiego prezydenta (według moskiewskiego centrum Levada) w marcu wynosiło 63%, a w kwietniu już 59%, co jest najgorszym wynikiem od objęcia przez Putina władzy w 2000 roku. Ważnym faktem jest także to, że tylko 12 procent młodych ludzi w wieku od 18 do 24 lat akceptuje działania lidera państwa.

Sytuacja w Rosji wskazuje na to, że władza i społeczeństwo coraz mniej się rozumieją między sobą, ich priorytety i wartości są coraz bardziej rozbieżne. Procesy te pojawiły się w latach 2016–2017, zaostrzyły się w 2018 r. podczas reformy emerytalnej, a teraz przyśpieszają napędzane nowy kryzysem COVID-19.

“Wyzerowanie” terminów prezydenckich Putina w szybkim tempie zbliży Rosję do sytuacji, w której prawo do decyzji zostanie ostatecznie obywatelom odebrane, ponieważ Kreml nie ma ani woli politycznej, ani zasobów by przekonać naród w skuteczności dalszego istnienia rosyjskiego reżimu.

Ograniczenie wyboru do podjęcia prostej decyzji “za Putina” lub “przeciwko Putinowi” nie pozwoli władzom zrozumieć prawdziwą atmosferę społeczeństwa, przewidzieć jego zachowania. Rankingi rosyjskiego prezydenta już od dawna są konstantą, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistymi nastrojami obywateli.

Ale czy w ogóle Putina to interesuje? Najwyżsi urzędnicy nie chcą o tym mówić. Aby nie rozzłościć lidera przekazują mu wyniki “badań socjologicznych”, sugerujących że wszystko w porządku.

Wiec pozostaje tylko utrzymywać władzę i kontynuować odrodzenie imperium na kształt ZSRS, którego upadek Putin uważa największą katastrofą geopolityczną XX wieku.


Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka