5 obserwujących
17 notek
6849 odsłon
  249   0

Pewien pan z kucykiem

Pewien pan z kucykiem bardzo cierpi z powodu deficytu demokracji w "tym kraju". Przypadłość ta objawiła się u niego nagle, rzec można tu i teraz. Wcześniej ani on ani specjalista od wydarzeń kulturalnych nie doświadczali tych symptomów, związanych z niedostatkiem władzy ludu. Tłumy, które wyległy na ulicę i żądają natychmiastowego "przywrócenia" demokracji, wyglądają bardzo malowniczo. Niezbywalną częścią protestujących na ulicach są panie wyglądające tak, jak by zostały oderwane od codziennych czynności: sprzątania, mycia, prania. One też doświadczają tego samego odczucia: oto należy natychmiast przywrócić władzę demosu, podeptaną przez rządzących. Czy można bowiem prać, gotować, sprzątać w  warunkach braku demokracji? Wiele z owych pań trzymało w rękach teksty ustawy zasadniczej, można domniemywać, że przeczytały ten dokument, co więcej przeczytały ze zrozumieniem. W tej sytuacji zdanie klasyka: czy kucharka może rządzić państwem nabiera nowej treści.

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka