0 obserwujących
2 notki
433 odsłony
134 odsłony

O «karierze» Mossadu na Sri Lance

Wykop Skomentuj2

«Modus operandi ISIS-u, Al Qaedy i Al Nusry. Nie kojarzycie?...»

RAM          23 kwiecień 2019

Oto, co Maurizio Blondet pisze na temat zamachów na Sri Lance:

Mordercy-samobójcy – sprawcy masakry – faktycznie byli członkami organizacji National Thowheeth Jama’ath – islamskiego, ekstremistycznego ugrupowania lokalnego, które pojawiło się na scenie politycznej nie wcześniej niż 3 lata temu – znanego jednakże wyłącznie z niszczenia posągów Buddy, a nie zabijania «niewiernych»

Lokalne służby antyterrorystyczne nie mają wątpliwości:

«Tak dobrze zaplanowany i skoordynowany atak wymagał znacznych funduszy, a nade wszystko umiejętności, które mógł zaoferować jedynie ktoś z zagranicy».

To, co zrobiło spore wrażenie na śledczych, to fakt, że wszystkie kamizelki wybuchowe wyeksplodowały i stało się to w zaplanowanym przez autorów masakry, momencie. (Podczas rzeczywistych zamachów islamskich, zdarza się dość często, że coś zawodzi.) Został ponadto użyty wojskowy materiał wybuchowy i ponad 80 detonatorów.

Anne Speckhard z International Center for the Study of Violent Extremism (ICSVE) twierdzi, że modus operandi morderców ze Sri Lanki jest charakterystyczny dla Al Qaedy i ISIS-u i ma na celu wzniecanie nienawiści między religiami.

https://www.icsve.org/

Natomiast Amarnath Amarasingam – ekspert z zakresu estremizmów na Sri Lance – z londyńskiego Institute for Strategic Dialogue powiedział, że nie pojmuje motywacji, jakimi miałyby kierować się ugupowania lokalne, decydujące się na ataki na kościoły, a już szczególnie na masakry turystów.

Modus operandi ISIS-u, Al Qaedy i Al Nusry.

Nie kojarzycie?

Wystukajcie w Google słowa «Mossad» i «Tamil Tigers», a będziecie mieć możliwość przeczytania dziesiątków artykułów, które odświeżą wam pamięć.

Przeczytacie w nich, że w trakcie dziesięcioleci wojny pomiędzy Tygrysami Tamilskimi i rządem Sri Lanki, «Izrael wspierał przy pomocy dostaw broni, doradców i szkoleń obydwie strony – dobrze na tym zarabiając».

Artykuł z 20 maja 2008 przypomina, że «19 maja 2008, na Sri Lance, wybuchła bomba umieszczona w autobusie, zabijając 23 osoby i raniąc 67», a tę zwiększoną efektywność przeprowadzania masakr gazeta przypisuje "usługom", jakie Mossad – za opłatą – udostępnił Tygrysom Tamilskim już id roku 1983.

Czytamy tam ponadto:

«To za sprawą Mossadu walki na Sri Lance stały się jednymi z najbardziej krwawych w historii ludzkości. Zostały unicestwione całe osiedla. Śmierć poniosło 70 000 osób».

«Posługując się izraelską agencją żeglugową Zim Shipping, Mossad szkoli, zbroi i wyposaża obydwie strony walczące. Za każdym razem, gdy mowa jest o zawarciu pokoju – agencja izraelska organizuje false flag. Mossad pragnie, by sprzedaż broni na Sri Lankę trwała jak najdłużej, oraz by prosperował lokalny handel narkotykami, który pomaga walczącym jak chodzi o płacenie za kupowaną broń».

//rockthetruth.blogspot.com/2008/01/mossad-in-sri-lanka.html

Przypomnijmy, że nowojorska filia Zim Integrated Shipping Services Ltd. – izraelskiej agencji żeglugi cargo – nagle, na tydzień przed zamachem na World Trade Center, gdzie znajdowały się jej biura – przeprowadza się stamtąd w inne miejsce. Właścicielem Zim w 49 % jest rząd Izraela.

//www.historycommons.org/context.jsp?item=a090401zimamerican

Kiedy Tamilowie zaczęli walczyć z Syngalezami w roku 1983, Junius Jayawardene – prezydent syngaleski sprowadził na Sri Lankę 50 agentów Mossadu, po to by ci wyszkolili jego siły bezpieczeństwa. Informacja ta bynajmniej nie była poufna, pisały o niej wszystkie gazety.

Od owego momentu, Mossad zaczął zbroić, szkolić i zaopatrywać obydwie strony walczące.

W 1991 roku Victor Ostrovsky, autor książki«By Way of Deception» powiedział jednemu z serwisów indyjskich, że w 1984 i 1985 roku, Mossad przywiózł na szkolenie do Izraela wielu Tamilów.

„Te grupy przyjeżdżały i odjeżdżały. Kiedy byłem w Mosadzie, częścią naszej rutynowej pracy było zabieranie ich na obozy szkoleniowe i upewnianie się, że dostali szkolenie warte tego, co zapłacili – nie więcej i nie mniej. Syngalezi płacili gotówką”.

Ostrovsky dodał, że porozumienie w sprawie szkolenia zostało zawarte przez agenta łącznika przebywającego w Indiach, używającego paszportu brytyjskiego.

Po wybuchu walk partyzantki na Sri Lance, Mossad skontaktował się z kilkoma funkcjonariuszami Research and Analysis Wing (RAW), tj. wywiadu indyjskiego. W lipcu 1984 roku, we współpracy z Mossadem – Hindusi wysyłają na szkolenie do Izraela pierwszą partię Tamilów. Mossad, za otrzymaną przysługę dokonuje przelewów na konta funkcjonariuszy RAW, otwarte w banku BCCI – Bank of Credit and Commerce International.

Oddział Tmilów wyszkolony w Izraelu stanie sie później znany jako TELO, w odróżnieniu od reszty buntowników tamilskich, określanych jako LTTE (Liberation Tigers of Tamil Eelam).

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale