122 obserwujących
3582 notki
1692k odsłony
85 odsłon

O Trybunale „historycznym”, sprawie „z brodą” i dzieciach, które nie mogą się bronić

Wykop Skomentuj2

No i na pewno będzie też jakiś kandydat Konfederacji. 

- Tak, w związku z czym będzie szereg kandydatów opozycyjnych.                             

I co się stanie?              

Stanie się to, że te głosy opozycji się rozproszą, także prezydent Duda będzie miał szansę powalczyć o zwycięstwo nawet w pierwszej turze. Będzie to jednak bardzo trudne. Zresztą przez te cztery lata  Andrzej Duda bardzo umiejętnie dbał o to, żeby pokazywać elektoratowi PSL-u, a także elektoratowi Kukiza, że nie jest prezydentem jednej opcji politycznej. Rozmawiał z nimi, przyjmował ich. I myślę, że tutaj duża część wyborców PSL-u zagłosuje w drugiej turze właśnie na prezydenta Dudę.    

A jaka będzie przyszłość Donalda Tuska? 

- Jeszcze w tym miesiącu, w którym rozmawiamy odbędzie się kongres Europejskiej Partii Ludowej, a więc tej chadeckiej międzynarodówki i jest prawdopodobne, że Donald Tusk obejmie funkcję szefa tej struktury. To jest funkcja bardzo dobrze płatna, natomiast nie mająca większego wpływu politycznego. Obecnie tę funkcję sprawuje były szef Komisji Rolnictwa w europarlamencie  i były szef frakcji EPL Joseph Daul, a wcześniej sprawował ja  były premier Belgii Wilfried Martens. Jest to więc stanowisko dla „byłych” i nie jest to stanowisko, które ma jakieś znaczenie realne. 

Jeżeli już spojrzymy na nasze polskie, lokalne ,obecne podwórko, to jest bardzo duża debata w przestrzeni publicznej po przedstawieniu tych kandydatów do Trybunału Konstytucyjnego – Stanisław Piotrowicz, Krystyna Pawłowicz, Elżbieta Chojny-Duch. Jakby nie patrzeć, to do tych dwóch Pań aż takich zastrzeżeń nie ma. Pan mecenas Stanisław Piotrowicz, co mu się najbardziej zarzuca – prokurator stanu wojennego. I ciężko uwierzyć w to, że Trybunał ma być apolityczny w momencie, kiedy dwójka kandydatów to aktywni politycy partii rządzącej. 

- Od razu podejmuję tę rękawicę, którą Pani - oczywiście w sensie metaforycznym – rzuciła. Nie uczyniła Pani tego faktycznie. Natomiast ja tylko przypomnę, że ci sami, którzy dzisiaj rozdzierają szaty, mówią, że oto politycy wchodzą do Trybunału Konstytucyjnego, kiedyś nie mieli nic przeciwko temu, żeby w  Trybunale znalazł się poseł Pan Jerzy Stępień z AWS-u, czy też były poseł – Ciemniewski z Unii Wolności. Nie było to problemem wtedy, a teraz jest. 

Ale to nie chodzi o problem polityków, ale o problem opinii publicznej. Chodzi o to, że Prawo i Sprawiedliwość ma wyższe standardy niż przeciwnicy. 

- Akurat nie uważam za nic złego, gdy prawnik, bardzo dobry prawnik, z doświadczeniem parlamentarnym wchodzi do Trybunału Konstytucyjnego. Tak jak Niemcy : oni nie mieli nic przeciwko temu, żeby na miejsce wiceprezesa niemieckiego Federalnego Trybunału Konstytucyjnego w Karlsruhe wyznaczyć polityka CDU… 

Nie wiem, czy Niemcy to jest dobry przykład dla nas Polaków 

- Ja wskazuję co jest w Europie. 

Co nie znaczy, że jest to lepsze, Panie Pośle. 

- Mówię o tym, informuję, bo warto to wiedzieć, warto patrzeć nie zaściankowo. Otóż ten polityk CDU został wiceprezesem niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego, a już wiadomo, ze zastąpi obecnego prezesa Trybunału. Takie rzeczy zdarzają się w Europie dość powszechnie. We Francji Macron podjął działanie, by zwiększyć prerogatywy prezydenta Republiki Francuskiej , gdy chodzi o wybory sędziów... 

Już abstrahujmy od przynależności politycznej, ale to, co najbardziej jest podnoszone, z czym zgodzi się duża część opozycjonistów to to, że Pan Piotrowicz był prokuratorem w stanie wojennym. No, to jest ciężkie do obronienia, Panie Pośle.

- Cieszę się, że oddziela Pani  profesor Pawłowicz i panią profesor Chojne-Duch. Bardzo dobre kandydatury, to osoby wybitne w moim przekonaniu. Co do Pana Przewodniczącego Komisji, bądź co bądź, pana Piotrowicza to powiem w ten sposób: myślę, że winy, jeżeli je miał, to zmazał. A akurat atakują go często ci, którzy w  szeregach ich partii maja ludzi naprawdę bardzo obciążonych stanem wojennym. Myślę, że pan Piotrowicz w sensie merytorycznym do Trybunału Konstytucyjnego pasuje, a co do jego życiorysu – miał grzechy na sumieniu, które odpokutował. 

Wizerunkowo dla Prawa i Sprawiedliwości to nie jest dobre 

- Uważam, że skierowanie ludzi merytorycznych do Trybunału jest rzeczą dobrą. Jeżeli Pani kwestionuje tak naprawdę jedną osobę, z  punktu widzenie jej przeszłości czyli pana Stanisława Piotrowicza to powtarzam :  jeżeli grzechy miał, to je swoją obecną działalnością  zmazał. 

Może to zmazanie grzechów też wypływa z Pałacu Prezydenckiego, bo Andrzej Duda też mianował na Marszałka -Seniora Antoniego Macierewicza, który ma zupełnie inna kartę życiorysu, który zasłużył się dla polskiej niepodległości i dla III Rzeczpospolitej. No, ale oczywiście już pojawiły się głosy ze strony opozycji, że to jest „upadek na twarz” – takie padło stwierdzenie odnośnie Pana Macierewicza. 

Wykop Skomentuj2
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka