129 obserwujących
3990 notek
1805k odsłon
  381   0

Polscy architekci – światowa potęga i promocja polskości

Inny Polak, Karol Majewski, rodem z olbrzymiego skupiska Polaków – Żytomierza – zaprojektował w Petersburgu dwa więzienia, ale też kościoły. 

Zawisza Czarny patrzy na Baku... 

W Baku naczelnym architektem azerskiej stolicy był Kazimierz Skórewicz (zmarł w 1950 r., przeżywszy dwóch synów zabitych przez Niemców w Auschwitz i Palmirach). Po nim naczelnym architektem Baku został urodzony w Petersburgu Polak Józef Płoszko. Jego Pałac Ismaiła w stylu neogotyckim do dziś gości prezydium Akademii Nauk Azerbejdżanu. W jego słynnym Pałacu Szczęścia jest rzeźba rycerza z tarczą i mieczem – jest to… Zawisza Czarny, który do dziś z góry patrzy na azerską stolicę.

W Harbinie (Chiny) dworzec budował Ignacy Cytowicz. Centralny plac miasta w chińskim Dalianie to dzieło Kazimierza Skolimowskiego, zresztą dziadka reżysera Jerzego Skolimowskiego. Świątynię Thế Miếu w Wietnamie poddał renowacji syn Żołnierza Wyklętego (ujawnił się dopiero w 1953 r., po śmierci Stalina) Kazimierz Kwiatkowski, podobnie jak sanktuarium świątynne w Mỹ Sơn. W Singapurze żołnierz AK i więzień niemieckich obozów koncentracyjnych Krystyn Olszewski wymyślił Marina City – jest to miasto-park nad zatoką o tej samej nazwie.

Polscy architekci na sześciu kontynentach 

Jedna z pierwszych kobiet architektów w Europie Środkowej Polka Maria Frommer urodziła się w Warszawie, tworzyła w Czechach, studiowała w Lipsku i Berlinie, a rozprawę doktorską broniła w Dreźnie. Była pierwszą kobietą w Niemczech z doktoratem z architektury.

Zmieniając zupełnie szerokość geograficzną: będąc w Bejrucie, cudownej stolicy Libanu, oglądałem budynki wzniesione przez Karola Schayera. To filmowa postać. Jako osiemnastolatek walczył o polski Lwów, a potem w wojnie polsko-bolszewickiej, by potem pracować w polskich już Katowicach, budując szkoły, banki i kamienice w kilku miastach Górnego Śląska, ale także rozebrane później przez Niemców Muzeum Śląskie. Potem wraz ze współpracownikami stworzył około stu (!) budowli właśnie w Libanie. 

Można jeszcze mówić o Luciano Kulczewskim z Santiago de Chile, Lucjanie Korngoldzie budującym w Brazylii, Jordanie Czesławie Wysockim w Buenos Aires, Brunonie Paprockim – legioniście, podpułkowniku, który potem tworzył budowle Peru i Paragwaju. 

„Cudze chwalimy, swego nie znamy” – warto to motto zadedykować tym wszystkim, który zachwycając się dziełami modnych zagranicznych architektów, nie chcą pamiętać, że nasi architekci odcisnęli swoje piętno na sześciu kontynentach. Dobrze, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych (brawa dla wiceministra Szymona Szynkowskiego vel Sęka) wydało właśnie przy współpracy z Instytutem Łukasiewicza kierowanym przez Macieja Zdziarskiego album „Polscy architekci w świecie”. Można pogratulować jego autorkom, Magdalenie Stokłosie i Aleksandrze Wójcik, że pokazały nam ten fenomenalny polski eksport i promocję Polski na przestrzeni 150 lat, od drugiej połowy XIX w. po czasy współczesne.

*tekst ukazał się w "Gazecie Polskiej Codziennie" (27.07.2020)

Lubię to! Skomentuj5 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości