137 obserwujących
4399 notek
1890k odsłon
  134   0

Korzystajmy z mody na siatkówkę

Czyli selekcjonerzy mogą jednocześnie prowadzić klub?

- Uważam, że należy rozpatrywać konkretne przypadki, a nie wprowadzać a priori jakąś zasadę. Nie należy wiązać sobie rąk przed rozpoczęciem procedury konkursowej.

Czy Vital Heynen powinien poprowadzić teraz żeńską kadrę?

- Poczekajmy na konkurs. Przecież wśród potencjalnych kandydatów mogą być też szkoleniowcy, którzy byli selekcjonerami reprezentacji i kojarzą się z siatkówką żeńską (Stephane Antiga i Ferhat Akbas – przyp. red.). Myślę, że nie można niczego z góry przesądzać. Ale dobrze ,ze mówi się już teraz o różnych kandydaturach -to pokazuje ten siatkarski magnes.

W powszechnej opinii żeńska siatkówka traktowana była przez PZPS po macoszemu. Czy to się zmieni za pana kadencji?

 - To się musi zmienić. Zaraz po wyborach chciałbym zwołać „okrągły stół”, do którego zaprosiłbym byłe zawodniczki, kobiety pracujące w sporcie i poza nim oraz trenerów działaczy pracujących z siatkarkami. Jego celem byłoby stworzenie „mapy drogowej”, którą należy podążać, aby polska żeńska siatkówka doszła do takiego poziomu, jak u mężczyzn. Według mnie trzeba zapalić żeńskiej siatkówce zielone światło, zwłaszcza że w ostatnich latach nastąpił w niej wyraźny progres. I nie może tego przesłonić fakt, że wypadliśmy poza czołową czwórkę w ostatnich mistrzostwach Europy. Poziom ligi kobiecej w naszym kraju rośnie, a rozgrywki stają się coraz bardziej ciekawe. Siatkówka męska i żeńska to nie alternatywa, tylko koniunkcja. Związek powinien się zaangażować , aby stworzyć większą szansę na rozwój siatkówki kobiecej w Polsce. Zwłaszcza że patrząc na statystyki, okazuje się, że przed 18. rokiem życia tę dyscyplinę trenuje w Polsce więcej dziewcząt niż chłopców . Dopiero potem te proporcje się zmieniają . Trzeba zastanowić się, dlaczego tak się dzieje i należy temu przeciwdziałać. Tak na marginesie: uważam za skandal kwestionowanie w 2019 roku zasadności zorganizowanie kobiecego turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk olimpijskich w naszym kraju, a teraz mówienie, że mistrzostwa świata kobiet w roku 2020 są nam w ogóle niepotrzebne i lepiej byłoby przeznaczyć te pieniądze na siatkarzy - co zresztą nawet formalnie nie jest możliwe. Walczmy o silna polska siatkówkę i męska i żeńska : to nie alternatywa „albo to albo to”, tylko koniunkcja „i to i to”.

*Mój wywiad dla „Przeglądu Sportowego” przeprowadziła Katarzyna Paw (27.09.2021)

 

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Sport