169 obserwujących
2186 notek
5140k odsłon
2306 odsłon

PiS zmarnował bezpowrotnie szansę dokończenia rewolucji "nowej narodowej Solidarności"

Warszawa. 8 luty 2020. Manifestacja poparcia dla reformy sądownictwa
Warszawa. 8 luty 2020. Manifestacja poparcia dla reformy sądownictwa
Wykop Skomentuj140

W efekcie tych autorytarnych zapędów władzy dobrej zmiany, otrzaskane w świecie młode pokolenie Polaków powiedziało dość!, - i odwróciło się bezpowrotnie od partii Jarosława Kaczyńskiego, -  co było jaskrawo widoczne na zorganizowanej w zeszłą sobotę w Warszawie manifestacji poparcia dla reformy sądownictwa, na którą przyszło zaledwie kilka tysięcy ludzi starych i bardzo starych, którzy mentalnie wciąż tkwią w głębokim PRL-u, a zagranicą, jeśli w ogóle, ewentualnie byli w komunistycznej Czechosłowacji.

I tak, „ruch społeczny, będący wyrazem nowej narodowej solidarności”, o którym mówił kardynał Nagi za przeproszeniem szlag trafił, zaś słowa o. Jana Króla, że: „Jak będzie potrzeba, to my tu przyjdziemy jeszcze. I będzie nas jeszcze więcej” – nie potwierdziły się.

Bo po prawdzie, przykro było patrzeć na tych ściągniętych w sobotę z całej Polski do Warszawy starych szeregowych obywateli, którzy nie zdają sobie kompletnie sprawy z tego, że w latach 90-tych, w trakcie przemian nikt im nie wytłumaczył, co się rzeczywiście dzieje w Polsce. Zaś na tej edukacyjnej luce zbili swój kapitał: Jarosław Kaczyński i Ojciec Dyrektor, a później dołączyły  kluby Gazety Polskiej. Bo zamiast edukować, umiejętnie manipulowano tymi starymi ludźmi czyniąc ich „użytecznymi idiotami” pisowskiej władzy.

Bo nie da się ukryć, że sobotnia manifestacja pod Trybunałem Konstytucyjnym to nie był żaden zryw patriotyczny, lecz przypominający peerelowskie pochody pierwszomajowe żałosny zbór zmanipulowanych starych Polaków, którym organizatorzy, podobnie jak niegdyś komuniści szturmówki, rozdali plakietki z napisem: „POPIERAMY REFORMĘ SĄDÓW” – patrz galeria fotografii, a wodzirej podpowiadał przez stosownie nagłośnione mikrofony protestacyjne hasła, które ci ludzie bezmyślnie powtarzali. Tak. Tak. Znakomita większość tych w gruncie rzeczy porządnych ale prostych ludzi nie miała bladego pojęcia, o co rzeczywiście z tymi sądami chodzi, - zaś prawdziwym powodem ich uczestnictwa w tej manifestacji był lęk, że jeśli nie przyjdą, - to mogą utracić trzynastą emeryturę.

UWAGA!  Z góry zapowiadam, że komentarze hejterskie, insynuacyjne, wulgarne i niedorzeczne, - będę kwitował milczeniem, bądź przemiennie frazami: "Następny, proszę!"  lub  "Srali muszki do pietruszki, idzie wiosna, będzie lepiej trawka rosła"

Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki oraz niezależny bloger oddany prawdzie i sprawom ważnym dla polskiego państwa)

Post Scriptum

@rk1 ---   Wypłakiwał się Pan i szantażował Administratorów Salonu24, że bezzasadnie umieszczają moje notki na SG Salonu - vide: https://www.salon24.pl/u/okop/1016643,pytanie-do-administracji . I co? Niniejszej notki Admini Salonu24 "nie zauważyli" i nie ma jej na SG, a mimo to notka cieszy się niezwyczajnym powodzeniem czytelników.Na FB grubo ponad trzy tysiące polubień oraz ponad sto udostępnień - vide: https://www.facebook.com/krzysztof.pasierbiewicz/posts/3072344002784517?comment_id=3073865695965681¬if_id=1581249467166448¬if_t=feedback_reaction_generic . Wnioski nasuwają się tedy same. Jakie? Kumaci wiedzą!

STOP! Zwracam honor Adminom! Po trzech godzinach moja notka jednak ukazała się na SG Salonu24.


Zobacz galerię zdjęć:

Warszawa. 8 luty 2020. Manifestacja poparcia dla reformy sądownictwa
Warszawa. 8 luty 2020. Manifestacja poparcia dla reformy sądownictwa Karol Wojtyła i Stanisław Nagy. Dwaj wieloletni Przyjaciele
Wykop Skomentuj140
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka