191 obserwujących
2729 notek
5930k odsłon
  475   0

Tak, jak przestrzegałem, - tykająca bomba pandemiczna właśnie eksplodowała!

Prawdziwy mąż stanu nigdy sobie nie pozwala na takie zachowanie w Parlamencie, które jest albo oznaką buty, albo maskowanego triumfalnym uśmieszkiem panicznego lęku przed zemstą suwerena
Prawdziwy mąż stanu nigdy sobie nie pozwala na takie zachowanie w Parlamencie, które jest albo oznaką buty, albo maskowanego triumfalnym uśmieszkiem panicznego lęku przed zemstą suwerena
PiS już rządzi na zasadzie: "po nas choćby potop"

W Polsce ogarniętej pandemią koronawirusa paniki jeszcze niema, ale dane statystyczne wskazują, że ilość zakażonych z każdym dniem rośnie, a nawet minister zdrowia mówi, że najgorsze dopiero przed nami i nikt nie wie jak to się skończy. Ale skoro sondaż IBRiS wykazał, że przełożenia majowych wyborów chcą już nawet, co rozsądniejsi wyborcy PiS to znaczy, że nasze społeczeństwo zaczyna rozumieć powagę sytuacji, - a ludzi ogarnia narastające poczucie strachu, - i panicznych zachowań obywateli nie można wykluczyć.

Powiem więcej. Jeśli walka z pandemią koronawirusa wymknie się spod kontroli rządzących, co w katastrofalnej kondycji polskiej służby zdrowia jest wielce prawdopodobne, - to nasze społeczeństwo również zacznie szukać winnych swojego nieszczęścia. I wtedy może nastąpić „Armagedon” partii rządzącej, a złość ludu może się obrócić przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu, którego wielu ludzi utożsami z tym kimś, kto się upierał przy majowych wyborach narażając tym samym tysiące Polaków na utratę zdrowia i życia.

O tym wszystkim doskonale wie Jarosław Kaczyński. I dlatego właśnie moim zdaniem pan Prezes tak się śpieszy z tymi majowymi wyborami, gdyż jest człowiekiem bardzo inteligentnym, który zdaje sobie sprawę z tego, co może go czekać, jeśli PiS władzę utraci. I to z tej przyczyny Jarosław Kaczyński chce wyborów prezydenckich jeszcze w maju, - na zasadzie: "po nas choćby potop".

Dlaczego tak sądzę?

Mówi o tym najlepiej zdjęcie, którym zilustrowałem notkę. Prawdziwy mąż stanu nigdy sobie nie pozwala na takie zachowanie w Parlamencie, które w tym przypadku jest albo oznaką buty, albo maskowanego triumfującym uśmieszkiem panicznego lęku przed zemstą suwerena, który zapamiętał, kto z przyczyn politycznych chciał go narazić na śmiertelne niebezpieczeństwo.
Ja osobiście optuję za tym drugim wariantem.

Post Scriptum
Po lekturze pierwszej serii komentarzy jestem wręcz przerażony nieświadomością orędowników Jarosława Kaczyńskiego powagi sytuacji w jakiej się obecnie znajdujemy. To są ludzie zadżumieni i i kompletnie sobie niezdający sprawy z tego, że jak się ta pandemia skończy to Polacy, którzy kogoś z rodziny stracili przez koronowirusa, - po prostu ten PiS rozniosą.

UWAGA! Wiadomość z ostatniej chwili!
Portal Salon24 właśnie poinformował, vide: https://www.salon24.pl/newsroom/1032305,ryszard-terlecki-ostro-do-samorzadowcow-deklaracje-bojkotu-wyborow-mam-za-idiotyzm , że cytuję: "Ryszard Terlecki ostro do samorządowców. „Deklaracje bojkotu wyborów mam za idiotyzm”, a także zapowiedział (Sic!) wprowadzenie do samorządów komisarzy ludowych.

A "ortodoksyjni pisowcy" wytykali mi bezustannie, że Terlecki to moja obsesja. Więc ich pytam. Przeprosicie mnie za to dzisiaj?

Najlepszy komentarz:
@ŻYWICA [30 marca 2020, 14:07]
@Autor
Spróbuję Panu odpowiedzieć tak jak potrafię na TAK DRĘCZĄCE PANA PYTANIE: Otóż PiS wymyślił sobie TEZĘ, że ani BYT NIE OKREŚLA NASZEJ ŚWIADOMOŚCI za czym optują MARKSIŚCI ani, że ŚWIADOMOŚĆ NIE OKREŚLA BYTU, za czym optują POSTMODERNIŚCI MARKSIZMU, - lecz, że naszą ŚWIADOMOŚĆ OKREŚLA MNIEMANOLOGIA STOSOWANA ....przez PREZESA
…”, - koniec cytatu z tego, co napisałem w marcu 2020r.

I co?

Dzięki książce Camusa już wtedy zrozumiałem, że społeczeństwo dotknięte pandemią, któremu zagląda w oczy widmo śmierci jest jak tykająca bomba, która w każdej chwili może wybuchnąć, a zachowania ludzi w takich okolicznościach bywają irracjonalne i kompletnie nieprzewidywalne. Zaś co bardzo ważne, ludzie ogarnięci strachem zaczynają podświadomie szukać winnych swojego nieszczęścia. A wtedy miłość do władzy może się z dnia na dzień przerodzić w nienawiść. Zaś, gdy władzy zabraknie pieniędzy, suweren będzie dla niej bezlitosny!

I niestety życie właśnie pokazuje, iż rząd Morawieckiego nie miał ani odwagi, ani interesu w tym, by respektować rady powołanej przez siebie Rady Medycznej, która odeszła od premiera, zaś obywatele zostali przez władzę pozostawieni na pastwę losu i praktycznie pozbawieni opieki medycznej najbardziej doświadczonych naukowo fachowców.

A to już naprawdę nie są żarty, bo jak się w wyniku zapowiadanej piątej fali Covida sytuacja pandemiczna całkowicie wymknie spod kontroli, to może się stać to, co opisał Albert Camus w swojej słynnej książce pt. „DŻUMA”.

I co?

Tykająca bomba właśnie wybuchła.

I co teraz będzie?

Tego nie wiem, - i po prawdzie jedynym, co mogę zrobić w obecnym stanie naszego państwa to polecić moją Ojczyznę, - Bożej opiece.

Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki oraz niezależny bloger oddany prawdzie i sprawom ważnym dla naszego państwa)

Post Scriptum
Lektura komentarzy to niezaprzeczalne świadectwo, iż w znakomitej większości jesteśmy głupim społeczeństwem, o czym już dawno tak pisał Cyprian Kamil Norwid, cytuję:

„Jesteśmy żadnym społeczeństwem. Jesteśmy wielkim sztandarem narodowym. Może powieszą mię kiedyś ludzie serdeczni za te prawdy, których istotę powtarzam lat około dwanaście, ale gdybym miał dziś na szyi powróz, to jeszcze gardłem przywartym hrypiałbym, że Polska jest ostatnie na ziemi społeczeństwo, a pierwszy na planecie naród. Kto zaś jedną nogę ma długą jak oś globowa, a drugiej wcale nie ma, ten - o! jakże ułomny kaleka jest.
Gdyby Ojczyzna nasza była tak dzielnym społeczeństwem we wszystkich człowieka obowiązkach, jak znakomitym jest narodem we wszystkich Polaka poczuciach, tedy bylibyśmy na nogach dwóch, osoby całe i poważne - monumentalnie znakomite. Ale tak, jak dziś jest, to Polak jest olbrzym, a człowiek w Polaku jest karzeł - i jesteśmy karykatury, i jesteśmy tragiczna nicość i śmiech olbrzymi ... Słońce nad Polakiem wstawa, ale zasłania swe oczy nad człowiekiem...”
(Z listu Cypriana Kamila Norwida do Michaliny Dziekońskiej z 14 listopada 1862 roku)

Lubię to! Skomentuj36 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale