2 obserwujących
57 notek
28k odsłon
  186   1

"Panie prezesie, ja się pana nie boję"

Pewnego dnia w pewnym miejscu 2015 roku pewna pani powiedziała te oto słowa " Panie prezesie, ja się pana nie boję" czym wtedy zyskała sobie przychylność wielu ludzi. Część społrczeństwa a szczególnie nauczyciele i kobiety pokładały nadzieję w osobie tej pani. Na ile były te nadzieje realne mogli się przekonać w niedługim czasie. ZERO wyszło z nadziei. Pani niczym myszka pod miotłą zamilkła korzystając jedynie z suto dawanego jej sukna na suknie. Nauczyciele nie mogli i nie mogą na nią liczyć, kobiety Pólki tym bardziej. A wielu w kraju nad Wisłą wspomina niewybredny gest - o którym nie wiedziałem - w stronę grupy osób w NY. Jednak obecnie, a dokładnie od wczoraj mam wyrobione zdanie o tej pani. Pani która nijak nie ma szans stać się równą paniom Komorowskiej, Kwaśniewskiej czy obecnie niedysponowanej pani Wałęsowej. A jaki wniosek z tego? Prosty, nie słuchać deklaracji które często w przypadku PIS nie mają pokrycia.


Lubię to! Skomentuj12 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale