2 obserwujących
109 notek
52k odsłony
  181   4

"Niy fikej synek, niy fikej"

Patrząc z góry mgła zasłania dolna część Spiszu. Nie tylko, nie widać teraz Pienin więc kominek poszedł w ruch by wilgotne powietrze do chałupy nie weszło. Za to mocno zroszoną trawę za płotem już skubie "emerytka" gazdy Jerzika. Więc w oczekiwaniu na słońce i zejście mgły pisze sobie wspominając dawne przestrogi ojca.

Jako stypendysta huty podjąłem w niej pracę po ukończeniu nauki. Pierwsze 4 miesiące byłem na różnych stanowiskach pracy zapoznając się z zakładem. Po tym okresie zostałem zaszeregowany jako starszy mistrz działu mechanicznego. Wtedy też ojciec dał mi radę która pamiętam przez wszystkie przeżyte lata - " Niy fikej synek, niy fikej bo biuralistów idzie zastąpić ale dobrego fachowca, robotnika żodyn niy zastąpi". To się odnosiło do zachowań wielu - w tamtych czasach - wykształciuchów po partyjnej szkole w Bytomiu. Była jeszcze inna rada -" Uważej co godosz byś swymi słowami w pysk niy dostoł". Do czego można te przestrogi odnieść dzisiaj? Pierwszy który teraz fika to wiadomo - Ziobro. Jego PIS może zastąpić i pewnie by to zrobił gdyby Kaczyński się nie bał Ziobry. A że się boi widać na przykładzie Terleckiego który nagle zamilkł po wielu wypowiedziach na temat Ziobry. Są też inni fikajacy w PIS  panem Duda na czele. Wszyscy oni są do zastąpienia i oby się to stało, jak najszybciej. Przypomnijmy jeszcze prezesa NBP który w ubiegłym roku fikał że nie będzie podwyżek oprocentowania kredytów a NBP może udzielać pożyczek innym państwom. Co z tego wyszło widać a u niektórych odczuć w portfelu. Pytanie tylko kim zastąpić fikających z rządu skoro na opozycji takich też nie brakuje? Dla mnie odpowiedź prosta - opozycja fikająca będzie lepsza na następne 4 lata nim rozfika się na całego.

Jest też drugie ostrzeżenie by uważać " co godosz". A co godali Kaczyński z Brudzińskim? Mówili a raczej wołali "Komuniści i złodzieje". Że PIS to Komuniści widać po rozdawnictwie nie swoich wartości za które przyjdzie młodym słono zapłacić. O złodziejstwie na razie mówić nie można bo prokuraturze dużo brakuje do obiektywizmu. Jednak słychać oburzenie ze strony rządzących gdy się ich określa Komuną. Nic to. Jak pamiętne zawołanie "Komuniści i złodzieje" przypominam sobie słowa ojca " Uważej co godosz byś swymi słowami w pysk niy dostoł". I to ostrzeżenie śle wszystkim politykom ze szpicy obojętnie której partii.

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo