3 obserwujących
158 notek
69k odsłon
  145   0

Cenna " biała śmierć"!

Piątek, godz. 11z minutami pojechaliśmy do marketu by zdążyć przed wracającymi z pracy a zarazem by uniknąć kolejek przy kasie. Wiele czytałem o wykupywaniu cukru czy oleju lecz dzisiaj zobaczyłem to na własne oczy. Jako że u nas cukier jest tylko do wypieków toteż dziwne nam było to " hurtowe" kupowanie cukru. Ale oprócz zdziwienia przypomniały się czasy PZPR i wykupywanie czegokolwiek co do sklepu rzucili. Piszę czasy PZPR gdyż myślę  że większość może przypomnieć sobie ale i uświadomić młodych jakie czasy są i jakie były w komunie. Nie pamiętam z mego 73 letniego życia by komuniści umieli rządzić dla dobra ogółu. Nie mniej dziwne mi było zachowanie ludzi. Co któryś tachał na barku opakowanie 10 kg cukru - reglamentacja. Pewien dziadek - może starszy ode mnie - niósł te 10 kg. z pewnym trudem. Dziwiłem mu się. Jednak szczyt mego zdziwienia był przed kasą gdy rodzinka 2 + 2 wyjmowała z wózka cztery paczki po 10 kg. Oczywiście każdy z nich miał 10 kg. Nasz ubaw z tego nie uszedł uwadze pana i władcy tego hurtu. Chciał mnie uświadomić że cukier można dłuuugo trzymać bo robactwo się go nie ima. Na moje pytanie ile bimbru z tego pan wyprodukuje spotkałem się z reprymendą że interesuje mnie co ktoś kupuje. Więc wyjaśniłem że mnie to nie interesuje a bawi ale po części też smuci gdy widzę jak ktoś hurtem kupuje "białą śmierć".

Lubię to! Skomentuj9 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale