3 obserwujących
155 notek
68k odsłon
  188   2

Mistrzowie autostrad, władcy parkingów

W niedzielę 14 sierpnia zahaczyliśmy o Bolesławiec gdzie żona się dowiedziała o terminie Festiwalu Ceramiki. No to dzisiaj pojechaliśmy. Wszystko ładnie, wszystko pięknie gdyby nie "mistrzowie kierownicy TIRów" wyprzedzający się wzajemnie blokując skutecznie płynną jazdę na lewym pasie. Taka jazda to tylko w Polsce, za Odrą nie uświadczysz "polskiego kozaka" za kółkiem TIRAa pozwalającego sobie na taką jazdę. I tak na odcinku od Gliwic do Wrocławia takich sytuacji naliczyłem 11. Uważam że to blokowanie lewego pasa nie tylko zwalnia ruch, prędkość, ale jest też zagrożeniem drogowym. Za Wrocławiem aż do Legnicy to już nie przekroczysz setki, tam dopiero dzieją się cuda na jezdni. Bolesławiec to coś innego, Święto ceramiki a dla mnie raczej Jarmark ceramiki to 3 godziny oglądania i kupowania po głębokim namyśle. Namysł nie wynikał z funduszy tylko z nadmiaru, bogactwa oferty. Wracając zatrzymałem się na MOP Przysiec. Było przed 19 a tam zero miejsc dla samochodów osobowych. TIRy opanowały wszystkie miejsca zajmując nawet miejsca przeznaczone dla osobówek. Po prostu zamienili się z "miszczów kierownicy" w " miszczów parkowania". Tylko jedno mnie dziwi, jeżdżąc trochę po drogach zagranicznych od Słowacji po Francję nie zauważyłem tych polskich pogromców szos by tak parkowali. A dlaczego? Za granicą poszliby z przysłowiowymi torbami i pustymi kieszeniami za to z mandatami,  nie małymi. W Polsce PISlicja woli łapać kierowców osobówek. A dlaczego? Bo ich się nie boją, nie muszą się  znać na tachografach i w końcu niejeden kierowca TIRa zakasuje ich znajomością prawa - to już usłyszałem dzisiaj na w/w  parkingu.

Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale