Siff bis Siff bis
127
BLOG

Gdzie nie ma Polaków?

Siff bis Siff bis Rozmaitości Obserwuj notkę 4

Jadąc na "wyprawę życia" - wynajetym kamperem - po Stanach Zjednoczonych nigdy bym nie pomyślał o spotkaniu Polaka oprócz Chicagowskiego "Jackowa". Bo to w firmie Rental Campervan mieliśmy zarezerwowany wóz. Pierwsze oględziny i strach, a może tylko wielka obawa by cało wrócić tym luksusem z powrotem do Chicago. W końcu przed nami 2300 km przygody. Środa , wstałem już o 4 rano mając tzw, reisefiber. O 9 mieliśmy odbierać i odjazd w nieznane. Ale nim wyruszyliśmy w daleką trasę pracownik firmy Rental pilotował nas przez 17 km byśmy poczuli  atmosferę na początku Route 66. Przejazd około 3-4 km i pożegnanie na trasie wgranej w mapę samochodu. I tu znowu Europy brak. Mapa, a raczej "papuga" pilota mówi "Niagara  Falls, Ontario 588 mil". Liczymy , to około 950 km. Jednak etap pierwszego dnia to raptem na "dobry początek" 150 km z przerwami na zwiedzanie.  Pierwszy postój po 85 km w Burns Harbor. Spacer po  Lakeland Park i Bolinger Park i .... pierwsze spotkanie z Polakiem. Dochodząc do brzegu jeziora drewnianą ścieżką żona się pośliznęła upadając na kolano. Nic się nie stało lecz w momencie zjawili się mundurowi. I tu nasza ostoja na hamerykańskiej ziemi - wnuk. Bo zona trochę a ja niczym Kaczyński (morning, west gudbay). Gdy wnuk zaczął nam tłumaczyć pan mundurowy zaklął " psia jego ..." Polacy. I już mieliśmy darmowego przewodnika po obu parkach i części portowej. A więc byłem "AS", W HAMERYCE  na " zadupiu" byłem jakby u siebie. Po 3 godzinach odjazd na miejsce pierwszego postoju nocnego. A był nim  Mchigan's  Family Campground  z wielkim napisem nad wjazdem "Where Friends and Family Make S’more Memories!" W tym miejscu muszę jedno stwierdzić - nie spodziewałem się po tamtejszych ludziach tak przyjaznego potraktowania. Dwie noce na campingu praktycznie bez wnuka który w szybkim tempie został zaadoptowany poprzez dyskoteki do całodniowych zabaw z młodymi camperowiczami.

Piatek rano ( do 11 należało opuścić miejsce i zdezynfekować wc campera) wyjazd do Detroit 230 mil.


Siff bis
O mnie Siff bis

za Śląskiem, anty PIS Prezes swojego placu i chałupy na wtory żodyn PISowiec ni mo wstympu 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości