22 obserwujących
192 notki
345k odsłon
  379   0

Szposzczerzenia Pana Henia

Dzisiaj dowiedziałem się, że co najmniej 5 mln Polaków ma kłopoty z percepcją, no bo przecież jak można obserwować przez te parę lat i nic? Jest ok? Nie mam TV, ale to co miałem okazję zobaczyć np. w poczekalni u dentysty, wystarczyło... Właśnie - u dentysty - od pewnego czasu mam wątpliwości czy udać się na kolejną wizytę... W końcu dentysta to też lekarz, a ostatnio jakoś tak miałem okazję zrozumieć medyczny fach no i nie pójde już chyba do dentysty. Lepiej, żeby zęby popękały i wyleciały... Za włosami w sumie też nie tęsknię i nie żałuję, że nie skusiłem się na żaden z preparatów przeciwko wypadaniu... A co do zębów, to nic się im nie dzieje, póki nie mają dostępu do cukru... Więc się unika by uniknąć dentysty, a ponieważ unika się też mąki (by unikać szpitala), waga wróciła do normalnego poziomu, sprzed ćwierć wieku... I samopoczucie też...
Więc nie ma co narzekać - tym bardziej, że się dzieje...
Nie dalej jak dzisiaj na naradzie dwóch spółek S.A. dyrektor jednej z nich rozpoznał wśród zarządu zleceniodawcy psychopatę (gdyby wiedział, że jest ich wśród nas aż kilka procent, pewnie zorientowałby się prędzej), po czym podsumował, że tak to nie może działać, system musi się rozlecieć i to wkrótce.
Więc... Zmiany są dobre... Jak zawsze... Chociaż doświadczenia z nimi związane, niekoniecznie...


Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale