4 obserwujących
20 notek
9636 odsłon
372 odsłony

Komisje do zadań ponurych

Wykop Skomentuj14

Rzadko kiedy w bieżączkach politycznych pojawią się zgrabne bon mociki. Dlatego, że opisać skomplikowany, poważnych rozmiarów, wielowątkowy proces, jednym prostym zdaniem oznajmującym, jest bardzo trudno. Tak więc króciutka ocena ekspremiera Tuska pisowskiej komisji vatowskiej, „złego słowa nie powiem na tych, którzy wykonują te ponure zadania”, jest warta zapamiętania i upowszechniania. Tak wysoko i nienagannie dyplomatycznego politowania nad posłusznie wykonującymi ponure polecenia władzy, to ze świecą szukać. 

Od zawsze świat zamieszkiwali ludzie, którzy by zaspokoić swe egoistyczne potrzeby, gotowi byli służyć wiernie władzy i bezwzględnie wypełniać jej ponure rozkazy. Dla absolutyzmów i reżimów wszystkich rodzajów są głównym narzędziem ucisku społeczeństw, a ich podstawowymi metodami są kłamstwa, pomówienia, fałszywe oskarżenia i preparowanie „dowodów”. Ich miejscem „pracy” są całkowicie zależne i podległe władzy jawne i tajne organa ścigania, zarządzane przez władzę sądy i powoływane przez władzę spec-komisje do zadań specjalnych.  

Zorganizowane przesz PiS komisyjne igrzyska z Tuskiem, są jednym z najważniejszych elementów w pisowskiej antydemokratycznej propagandzie, w których były premier pełni rolę symbolu zdrady narodowej i „sługusa ciemnych sił Zachodu (czyli Niemców)”, które chcą zniewolić Polskę, teraz już na zawsze, zniszczyć chrześcijaństwo i oddać Europę we władanie Żydów, muzułmanów i seksualnych zboczeńców. A sam przebieg komisyjnego przesłuchania, nie ma najmniejszego znaczenia. Liczy się jedynie przekaz propagandy PiS, przedstawiającej Tuska jako „potępienia godną kreaturę, która dosyć, że się nie chce przyznać do swych niecnych uczynków, to jeszcze obraża odsłaniających prawdę członków komisji”. I w taki oto sposób PiS jawi się jedynym obrońcą Polski, chrześcijaństwa, Kościoła, Boga i Europy, w co wielu Polaków bezkrytycznie wierzy, a PiS robi wszystko, by liczba wierzących w pisowską „misję ratunkową”, zapewniła PiS zwycięstwo wyborcze i to z większością konstytucyjną.  

Konstytucja, o której marzy PiS, ma umożliwić uchwalanie prawa, które spełniać będzie warunek „dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie”. Szykany, jakimi PiS obdziela Owsiaka, naukowców podważających pisowskie ustawy sejmowe, obrońców praw człowieka w tym praw różnorakich grup mniejszości, zwolenników świeckości państwa i wszystkich innych stojących w sprzeczności z pisowską ideologią państwa oligarchiczno-wodzowskiego, otóż te wszystkie szykany mają zostać uprawomocnione odpowiednimi paragrafami prawa karnego, prawa, które ma stać po stronie władzy, a nie chronić obywateli. I w taki sposób Polska z liberalno-demokratycznego państwa prawa, zamieni się w policyjne państwo ponurych komisji. 

Pozostaje zagadką w jaki sposób PiS po ukonstytuowaniu swej oligarchii zamierza pozostać w UE i w NATO. Z tego co PiS obecnie wyprawia, narzuca się wniosek, że PiS nie zależy na członkostwie Polski w UE i że PiS widzi Polskę jako quasi-prowincję USA, które mają być podstawowym sojusznikiem Polski i gwarantem polskiego bezpieczeństwa, za co PiS gotów jest płacić wielkimi pieniądzmi, czyli tym, co Polacy w pocie czoła wypracują. Zgodnie z wizją PiS, Polacy nie mają żyć z tego co wypracują, Polacy mają pracować na władzę, a na życie i przeżycie otrzymają bony „plus”.   

  Wyniki przeprowadzanych po roku 2000 w Polsce wyborów parlamentarnych i innych, wskazują że PiS ma niezmienne od dwudziestu lat poparcie w wysokości około 20% Polaków, co stanowi około połowę obywateli w wyborach uczestniczących, więc umożliwia wygrywanie wyborów i dzierżenie władzy. Ale czy mając realne poparcie zaledwie u 1/5 społeczeństwa, PiS swą antydemokratyczną rewolucję zdoła skutecznie przeprowadzić? To już jest temat na inną dyskusję.  

Wykop Skomentuj14
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka