Blog
Wiadomości sportowe
Salon24 Sport
1 obserwujący 122 notki 161940 odsłon
Salon24 Sport, 29 kwietnia 2018 r.

Boks: Niepokonany dotąd Sulęcki przegrał z Jacobsem. Szpilka: Okradli go z marzeń

1237 8 0 A A A
Walka Sulęcki - Jacobs, fot. ringpolska.pl
Walka Sulęcki - Jacobs, fot. ringpolska.pl

Maciej Sulęcki przegrał w Nowym Jorku jednogłośnie na punkty z byłym mistrzem świata wagi średniej Amerykaninem Danielem Jacobsem w finałowym eliminatorze do walki o tytuł czempiona WBA. To pierwsza porażka polskiego pięściarza na zawodowych ringach.

Sędziowie punktowali Jacobsa

Sędziowie 12-rundowy pojedynek punktowali 116-111, 117-110 i 115-112 na korzyść walczącego przed własną publicznością Jacobsa, który w ostatnim starciu położył pochodzącego z Warszawy Sulęckiego na deski.

Polak jednak dokończył walkę, której początek przebiegał pod jego dyktando. Później momentami dominował Amerykanin, choć podopieczny trenera Andrzeja Gmitruka cały czas był aktywny. Ze statystyk opracowanych przez telewizję HBO wynika, że wyprowadził więcej ciosów niż Amerykanin (657:631), ale to rywal częściej trafiał (205:143).

W zgodnej opinii obserwatorów i ekspertów Sulęcki, który 2 maja skończy 29 lat, mimo porażki zaprezentował się w USA na tyle dobrze, że może liczyć na kolejne atrakcyjne propozycje. Chwalił go też Jacobs. - Już przed ostatnią rundą, w której był nokdaun, byłem pewny wygranej, werdykt oceniam jako sprawiedliwy. Sulęcki by jednak wymagającym przeciwnikiem, udowodnił, że należy do światowej czołówki w tej kategorii - przyznał zwycięzca.

image
Przed walką Sulęckiego z Jacobsem, fot. Facebook/M. Sulęcki

Szpilka: Okradli Sulęckiego z marzeń

Polak przyznał, że choć walka była "fajna, to liczy się wynik". - Fajna walka, ale przegrana. Czegoś zabrakło, może trochę wyrachowania. My jednak będziemy najlepsi na świecie, tylko dajcie nam czas - powiedział w materiale wideo opublikowanym na stronie internetowej ringpolska.pl.

- Punktacja była tragiczna – skomentował krótko trener Gmitruk. Rozczarowania wynikiem nie krył też inny polski pięściarz Artur Szpilka. - Przede wszystkim trzeba powiedzieć, że to była kradzież w biały dzień. To było okradzenie zawodnika z marzeń. Wiem, jak Maciek ciężko trenował do tej walki. Było wielu niedowiarków, a Maciek wyszedł do ringu i nie było tu żadnych wątpliwości co do wygranej. Ja już im gratulowałem, potem patrzę i nie wierzę - powiedział "Szpila" w studio TVP.

- To jest najbardziej przykre w tym wszystkim, że zawodnik wychodzi, robi robotę, wygrywa walkę, a o wyniku decydują promotorzy. To jest niedorzeczne, młody chłopak wychodzi, walczy o swoje marzenia, wygrywa i ktoś go okrada. To jest przykre! Takie rzeczy trzeba mówić głośno i trzeba z tym walczyć! - dodał Szpilka.

image
Selfie Sulęckiego z trenerem Andrzejem Gmitrukiem, fot. Facebook

Gala WBA w Nowym Jorku

Wcześniej pięściarz grupy KnockOut Promotion był niepokonany w 26 zawodowych pojedynkach, wygrał m.in. z Hugo Centeno Jr, Jackiem Culcayem i Grzegorzem Proksą.

Dwa lata starszy nowojorczyk, którego rekord po sobotniej walce wynosi 34-2 (w tym 10 KO), w latach 2014-2017 był mistrzem globu federacji WBA, a pas stracił po porażce ze słynnym Kazachem Giennadijem Gołowkinem.

Podczas tej samej gali w Nowym Jorku Amerykanin Jarrell Miller (21-0-1, 18 KO) wygrał jednogłośnie na punkty (119-109, 119-109, 117-111) z Francuzem Johannem Duhaupasem (37-5, 24 KO) i jest teraz bliski walki z Brytyjczykiem Anthonym Joshuą, do którego należą pasy IBF, WBA, WBO i IBO w "królewskiej" kategorii.

Przeczytaj także: Gala Polsat Boxing Night. "Noc zemsty" dla Tomasza Adamka. Wielki powrót pięściarza

Najbliższe gale bokserskie w Polsce

Dla miłośników pięściarstwa w Polsce szykuje się nie lada gratka. W odstępie miesiąca, w maju i czerwcu, odbędą się cztery gale bokserskie na Mazowszu. Dwie kibice obejrzą w Warszawie, pozostałe w Nadarzynie i Legionowie.

Najwcześniej, bo już 12 maja w rodzinnym Wałczu były czempion WBO w junior ciężkiej Krzysztof Głowacki zmierzy się z Kolumbijczykiem Santanderem Silgado.

19 maja w Nadarzynie odbędzie się gala podczas targów sportowych "Go Activ Show". Wystąpią na niej m.in. mistrz świata kat. półciężkiej i junior ciężkiej Tomasz Adamek, aktualna mistrzyni WBO w super piórkowej Ewa Brodnicka oraz Mateusz Masternak i Adam Balski. Pojawią się też sportowcy z innych dyscyplin.

Z kolei tego samego dnia podczas "Ptak Warsaw Expo Boxing Night" wystąpi m.in. były młodzieżowy mistrz świata WBO w wadze półciężkiej Robert "Arab" Parzęczewski. Nazwisko jego rywala nie jest jeszcze znane.

Gwiazdą gali 25 maja na stadionie PGE Narodowym w Warszawie będzie były pretendent w kategorii ciężkiej Mariusz Wach, który po rocznej karencji występował na galach Tymexu.Spotka się z Amerykaninem Erikiem Moliną, który dwa lata temu znokautował Adamka.

Gala w Legionowie odbędzie się 2 czerwca. Głównym wydarzeniem będzie starcie Michała Cieślaka z Siergiejem Radczenko.

16 czerwca na Torwarze w Warszawie 30-letni Andrzej Fonfara, pięściarz od wielu lat mieszkający w USA, ma stoczyć pojedynek z Ukraińcem Ismaiłem Sillachem.

źródło: PAP, ringpolska.pl

ja

© Artykuł jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Najważniejsze newsy i wydarzenia sportowe. Tu dyskutujemy o tym, czym żyje cały świat.

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Tematy w dziale Sport