33 obserwujących
624 notki
714k odsłon
1394 odsłony

Tymczasem w Arktyce źle się dzieje...

Wykop Skomentuj72

Media skupiają się na epidemii, gospodarce, polityce więc w telewizji, radiu czy w prasie nie dowiecie się o złej sytuacji w Arktyce. Oczywiście temat covidowy jest bardzo ważny, a w skali czasowej "tu i teraz" nawet bardzo ważny, jednak w skali dekad, jestem tego pewien, to kwestia Arktyki będzie najważniejsza. A tam właśnie zachodzą bardzo złe, niekorzystne procesy, które pośrednio wpłyną i na nas - to tylko kwestia czasu.

W połowie września zasięg i powierzchnia Arktycznego paku lodowego, po okresie wiosenno - letniego tajania osiąga minimalne rozmiary, potem od września ilość lodu szybko przyrasta, aż do mniej więcej kwietnia. W roku 2012 zaobserwowano rekordowo niską powierzchnie paku lodowego podczas minimum i aż do obecnego roku stan lodu nie spadł do wartości porównywalnych do rekordu z 2012. Czy to oznacza, że pak lodowy w Arktyce się odbudowywał? Nie, niestety nie, nie nastąpił powrót do wartości z lat przed tym wielkim, spektakularnym, megatopnieniem. Był delikatny wzrost względem 2012, ale nie do wartości z lat 90tych ani tym bardziej 80tych XX wieku, gdy lodu było o wiele, wiele więcej. Jeśli natomiast spojrzeć nie na dane roczne, tylko uśrednione dla dekad, to już wyraźnie widać, że każda kolejna dekada to dużo mniej lodu - zmiany zachodzą niezwykle szybko.

W tym roku do rekordu z 2012 r. zabrakło naprawdę niewiele, wystarczyło, by przez Arktyke przetoczył się o jeden sztorm więcej, by rekord padł (do rekordu z 2012 r. przyczynił się, oprócz wysokich anomali temperatur, również bardzo silny sztorm). To o tyle ważne, że osiem lat później, w 2020, pogoda tajaniu lodu raczej nie sprzyjała. Owszem, w Rosyjskiej części Arktyki było bardzo ciepło, jednak w Amerykańskiej już nie. Sztormów było niewiele i to też niezbyt silnych, układ wiatrów nie sprzyjał "wyrzucaniu" paku lodowego przez Cieśninę Fram, a jednak mieliśmy bardzo niskie, niemal rekordowe, minimum powierzchni paku lodowego.

Obecnie jednak obserwuje się w Arktyce niezwykle wolny jesienno - zimowy przyrost lodu, co źle wróży na letni sezon tajania - prawdopodobieństwo rekordu w przyszłym roku rośnie. Oczywiście warunki pogodowe w Arktyce mogą się do kwietnia zmienić jeszcze wielokrotnie, niemniej jednak warunki początkowe będą rzutować na całokształt sezonu zamarzania.

Dlaczego obserwuje się obecnie tak wolny przyrost lodu? Przyczyn jest wiele, od obecnych warunków pogodowych, które nie będą trwać wiecznie, do wysokich temperatur oceanu Arktycznego, nagrzanego podczas rekordowo ciepłej w części Rosyjskiej Arktyki, wiosny i lata. Obecnie wody oceanu oddają to ciepło, ogrzewając powietrze i mocno spowalniając przyrost lodu.

Ale to jeszcze nie wszystko. Badania pokazują na stały wzrost energii cieplnej głębinowych wód oceanu Arktycznego, gromadzonej na skutek postępującego ocieplenia klimatu. Z każdym rokiem te cieplejsze wody głębinowe "podchodzą" coraz wyżej (coraz więcej energii) i prawdopodobnie w tym roku, po raz pierwszy, głębokość zalegania tych wód przesunęła się już na tyle blisko powierzchni, by znaleźć się w strefie falowania.Poniżej zamieszczam dane z NSIDC z satelitarnych obserwacji powierzchni Arktycznego paku lodowego prowadzone od 1978 roku. Zobaczcie szarą, przerywaną linię obrazującą powierzchnię paku z lat 80tych i porównajcie to z obecnym rokiem...


image

Oczywiście znam argument "sceptyków" którzy twierdzą, że przed 1978 r. powierzchnia paku lodowego było większa. Nie jest to prawdą, istnieją rekonstrukcje stanu lodu sięgające nawet 1850 r. opracowane na podstawie między innymi dzienników pokładowych statków wielorybniczych, obserwacji straży przybrzeżnej, badania osadów dna morskiego. A wcześniej? Wcześniej mieliśmy przecież Małą Epokę Lodowcową... (najnowsze dowody pokazują, że w czasie MEL zimniej było w Europie i Ameryce, natomiast cieplej na półkuli południowej - w odróżnieniu od obecnego ocieplenia globalnego).

https://www.carbonbrief.org/guest-post-piecing-together-arctic-sea-ice-history-1850

A jak zmiany w Arktyce mogą wpłynąć na nas, w Polsce? Arktyka jest ważną częścią globalnej cyrkulacji prądów morskich oraz cyrkulacji atmosferycznej. Póki co system prądów morskich - raczej - jest niezagrożony, natomiast wpływ na cyrkulację atmosferyczną JUŻ jest odnotowywany. Różnica temperatur między równikiem a Arktyką steruje tzw. prądem strumieniowym, oddzielającym zimne powietrze Arktyczne od ciepłego z szerokości umiarkowanych. Im ta różnica temperatur jest mniejsza, tym prąd struminiowy jest słabszy, wolniejszy i bardziej podatny na meandrowania (to tak samo jak w rzece, w górach nurt jest bardzo szybki, koryto proste, natomiast na nizinach nurt zwalnia a rzeka silnie meandruje). Co to jednak oznacza?

Większe i częstsze anomalie pogodowe w Ameryce i Europie: https://meteoprognoza.pl/2019/04/22/fale-pradu-strumieniowego-odpowiedzialne-za-ekstremalna-pogode/

Poza tym Arktyczny pk lodowy działa latem jak gigantyczne lustro, odbijając część promieniowania Słonecznego (lód ma tzw. wysokie albedo) chłodząc tym samym latem atmosferę na wysokich szerokościach geograficznych. Im mniej lodu, tym więcej promieniowania Słońca zamiast być odbijane jest pochłaniane, co sprawia, że jest jeszcze cieplej. Tym samym ubytek lodu może intensyfikować letnie fale upałów. I to w zasadzie już się dzieje, w Polsce ilość dni upalnych (Tmax>=30C) szybko rośnie, pojawiły się też dni z Tmax>35C, które dawniej występowały bardzo rzadko.

image

https://www.salon24.pl/u/srodowiskowiec/934587,ocieplenie-klimatu-liczba-dni-upalnych-1962-2018

Rośnie też ilość tzw. "nocy tropikalnych" gdy latem temperatura nocą nie spada poniżej 20oC (co podczas fali upałów jest trudne do wytrzymania). Dawniej występowanie "nocy tropikalnych" było niezwykle rzadkie, obecnie występują coraz częściej.

Na koniec. Teorię Antropogenicznego Ocieplenia Klimatu weryfikują nie obserwacje wzrostu temperatur (jest cieplej, sprawdźmy co powoduje wzrost) tylko PRZEWIDYWANIA tego wzrostu już z 1860 roku (gdy czynnik x wzrośnie o tyle to tyle wzrośnie temperatura, sprawdźmy, czy to się sprawdzi).

Wykop Skomentuj72
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości