33 obserwujących
636 notek
734k odsłony
  4051   0

Oto dlaczego cieszy mnie odejście Trumpa

Jest wiele powodów mojej radości, najważniejsze przyczyny  bardzo złej oceny prezydentury Trumpa zamieszczam poniżej. Wiem, dla Was to nic takiego, jednak wiele z poniższych punktów ma wpływ na ludność USA a część - na całą populację świata. Oto lista stworzona na podstawie spisu decyzji Donalda Trumpa sporządzonej w wikipedii:



1. wsparcie dla energetyki opartej na paliwach kopalnych, uwalenie decyzji Obamy mających stopniowo wygaszać energetykę węglową. Trump pozwolił elektrowniom węglowym na emisję dużo większych ilości zanieczyszczeń, wyprowadził USA z Porozumienia Paryskiego, obsadził ważne agendy rządowe mające pilnować stanu środowiska i chronić obywateli przed zanieczyszczeniami lobbystami przemysłu energetycznego. Skutek działań? Pod koniec prezydencji Trumpa rzeczywistość wygląda tak:

  • - Zamykane jest więcej elektrowni węglowych, niż za kadencji Obamy
  • - Bankrutują firmy energetyczne oparte na węglu
  • - Produkcja energii elektrycznej z węgla mocno spada, głównie dzięki zastępowaniu produkcji gazem oraz źródłami odnawialnymi:

image

źródło grafiki: Agencja Informacji o Energii USA (EIA)

2. umożliwienie wydobywania gazu i ropy naftowej na terenie parków narodowych

Komentarz chyba zbędny? To tak, jakby u nas władze pozwoliły na wydobywanie ropy naftowej na terenie choćby Słowińskiego Parku Narodowego!

3. Umożliwienie wydobywania ropy w https://en.wikipedia.org/wiki/Arctic_National_Wildlife_Refuge

Teren niezwykle cenny przyrodniczo i bardzo wrażliwy na zanieczyszczenia. Ale też bogaty w surowce.

4. Osłabienie kontroli zanieczyszczenia powietrza i wód przez EPA (Agencja Środowiskowa USA)

"The administration rewrote the EPA's pollution-control policies—including on chemicals known to be serious health risks—particularly benefiting the chemicals industry,[14] and repealed the Clean Water Rule in September 2019.[15] A 2018 analysis reported that the Trump administration's rollbacks and proposed reversals of environmental rules would likely "cost the lives of over 80,000 US residents per decade and lead to respiratory problems for many more than 1 million people."[16]"

Według dziennikarzy Guardiana ta i inne decyzje Trumpa już mają widoczny wpływ na pogorszenie jakości powietrza, wód i gleby w USA: https://www.theguardian.com/us-news/ng-interactive/2020/oct/20/trump-us-dirtier-planet-warmer-75-ways

5. nominacje na szefów EPA (Agencja Środowiskowa USA), Departamentu Energii, Departamentu Środowiska ludzi mających powiązania z przemysłem, lobbystów przemysłu paliw kopalnych i energetycznych (SIC!) Dodatkowo szefem EPA został prawnik, który wcześniej wielokrotnie pozywał ją przed sądem (i wielokrotnie przegrywał, ale nie o to chodziło...).

6. Znaczne ograniczenie finansowania ważnych organizacji naukowych, jak NOAA, agencji badającej i monitorującej stan atmosfery, oceanów.

NOAA zajmuje się:

- Prognozowaniem pogody

- wydawaniem ostrzeżeń przed niebezpiecznymi zjawiskami pogodowymi

- monitoruje rozwój i przemieszczanie się cyklonów, prognozuje ich trasy

-prowadzi badania naukowe oceanów, atmosfery, klimatu

https://kosmonauta.net/2017/03/mozliwa-redukcja-budzetu-noaa/

7. Forsowanie rurociągów Keystone oraz Dakota Access - kontrowersyjnych finansowo, społecznie i ekologicznie

"Keystone XL – Mordor na zawsze

KXL ma mieć prawie 2 tys. km i przebiegać z kanadyjskiej prowincji Alberta do amerykańskich rafinerii nad Zatoką Meksykańską. Ma być dołączony do istniejącego rurociągu i transportować ok. 800 tys. baryłek ropy dziennie. Jego budowa utrwala zgodę na wieloletnią eksploatację kanadyjskich piasków roponośnych, powodującą dewastację środowiska na gigantyczną skalę. Są to trzecie co do wielkości złoża ropy na świecie, ale surowiec nie występuje w nich w postaci oleju skalnego, tylko wymieszany z piaskiem, gliną i wodą zgromadzony jest na ogromnych przestrzeniach kilka do kilkunastu metrów pod powierzchnią ziemi. Złoża znajdują się pod lasem borealnym czyli pierwotną tajgą, mniejszą jedynie od Amazonii i będącą największym siedliskiem wilków, rysiów, łosi i niedźwiedzi. Eksploatacja odbywa się metodą odkrywkową, co oznacza wycinkę tysięcy hektarów lasu i zdarcie warstwy ziemi.

Aby pozyskać jedną baryłkę (159 litrów) ropy trzeba zedrzeć i przetworzyć ok. 2,5 tony piasków. Teren wydobycia budzi grozę: doradczyni ONZ ds. wody przyrównała go do Mordoru z „Władcy pierścieni”, a kanadyjska organizacja ekologiczna nazwała „najbardziej destrukcyjnym projektem na ziemi”. Eksploatacja piasków bitumicznych pochłania ponadto kilka baryłek wody na baryłkę ropy. Kopalnie w Albercie zużywają 2 razy więcej wody niż ponad milionowe Calgary.

Co więcej, ponad 90 proc. zużytej wody nigdy nie wraca do rzek, ale w postaci toksycznej mazi składowana jest w sztucznych zbiornikach. Codziennie powstaje tam ponad 700 basenów olimpijskich takich odpadów, z których zanieczyszczenia przenikają do wód gruntowych, co przyznają nawet firmy wydobywcze."

Lubię to! Skomentuj139 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka