33 obserwujących
608 notek
684k odsłony
760 odsłon

Ekonomia utrzymania nadleśnictw w Puszczy Białowieskiej

Wykop Skomentuj12

Cytuję trochę niezwykle ciekawych i dobrze udokumentowanych danych z pracy: "Ekonomiczne tło funkcjonowania PGL Lasy Państwowe na terenie Puszczy Białowieskiej z lat 2005 - 2017"

"Badania ekonomiczne jednoznacznie wskazują, że Puszcza Białowieska jest wyjątkowym lasem w Polsce. O ile w przypadku przeciętnego lasu w Polsce korzyść rekreacyjna z tytułu pojedynczej wizyty w lesie wynoszą około 11 zł/osobę1, to w przypadku Puszczy Białowieskiej jest to aż 140 zł/wizytę/osobę (ceny 2017r) czyli blisko 13 razy więcej. Dla porównania, dużo mniejszą wartość rekreacyjną  wynoszącą 20 zł3 z tytułu wizyty na jedną osobę, reprezentują leśne kompleksy promocyjne - obszary, na których prowadzona jest przez LP modelowa gospodarka leśna. "

(źródło danych z cytatu: T. Żylicz, M. Giergiczny (2014), Wycena pozaprodukcyjnych funkcji lasu, Raport końcowy dla Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, Warszawa 2014)

"Od 2005 roku na utrzymanie 151 etatów w nadleśnictwach dofinansowania wyniosły: 134 mln 654 tys. złotych "

(źródło danych z cytatu: odpowiedź na interpelację poselską nr 12917 )

"Leśniczy zarabia 9121 zł, Zastępca nadleśniczego zarabia 11 451 zł, Nadleśniczy zarabia 16 069 zł "

(źródło danych z cytatu: odpowiedź na interpelację poselską nr 12917 http://orka2.sejm.gov.pl/INT8.nsf/klucz/658C47EF/%24FILE/i12917-o1.pdf )

"Lecz wróćmy do wycinania i sprzedaży drzewa. Spójrzmy na ostatni rok. Otóż tylko w roku 2016 dotacje na utrzymanie puszczańskich nadleśnictw wyniosły  22 miliony 945,4 tysiące zł. Dla porównania zauważmy, że całkowity budżet gminy Hajnówka w 2016 r. wynosił  13 milionów 500 tysięcy zł a gminy Białowieża  9 milionów 978 tysięcy zł Łącznie w obu gminach mieszkają  23 742 osoby. W nadleśnictwach pracuje  151 osób "

"Inaczej, niż my – pojedynczy obywatele, a także przedsiębiorstwa w Polsce, firma ta odprowadza do skarbu państwa jedynie   2% podatku liczonego od zysku, który wykazała"

" Już 52% PKB gminy Białowieża jest wygenerowane przez usługi, czyli obsługę ruchu turystycznego. To zrobiło się „samo” – po prostu dzięki aktywności pracowitych i niebogatych przecież obywateli mieszkających w Regionie. "

Całość opracowania: https://drive.google.com/file/d/1BGadqZEYOJmPW3XGCc6v-xHFdrLxfBpq/view

Oczywiście zaraz pojawią się komentarze, że praca ta jest stronnicza, napisana przez jedną stronę sporu. Zgadza się, jednak z tego co widzę, to jest to bardzo dobrze udokumentowane opracowanie. To, że wszystkie nadleśnictwa Puszczy od lat są deficytowe przyznają w licznych komentarzach sami leśnicy, więc nie jest to zaskoczeniem.

Podsumowując:

1. Puszcza Białowieska jest przyrodniczym unikatem na skalę światową, wartą ochrony w całości.

2. Walka z Kornikiem drukarzem ma sens w typowych lasach gospodarczych, natomiast w Puszczy Białowieskiej, gdzie jest ogromna różnorodność siedlisk i gatunków drzew typowe zabiegi ochronne są dużo bardziej utrudnione, zdecydowanie droższe i o wiele mniej efektywne. Wątpliwy jest sens wycinki zarażonych miejsc w miejscu X, skoro kilka metrów dalej jest rezerwat w którym wycinać nie wolno. Kornik nie uznaje granic. Również z punktu widzenia przyrodniczego walka z kornikiem nie ma najmniejszego sensu, w Parku Narodowym, utworzonym w 1923 roku z kornikiem od niemal stu lat się nie walczy, w tym czasie było wiele gradacji kornika a świerki tam są w lepszej kondycji, niż te na terenach zarządzanych przez leśników. Las naturalny leczy się sam.

3. W związku z powyższym, na walkę z Kornikiem na terenie Puszczy trzeba przeznaczyć większe środki finansowe, przy jednoczesnej znikomej efektywności tych środków, w lesie który przynosi nadleśnictwom straty. Absurd.

4. Jak wynika z przytoczonej pracy ze sprzedaży drewna z Puszczy najmniej korzyści mają lokalni mieszkańcy

5. Obecnie zdecydowanie większe korzyści z Puszczy przynoszą usługi (turystyka) niż przemysł drzewny opanowany przez garstkę lokalnych przedsiębiorców. Co więcej płace w turystyce są wyższe, niż w tartakach.

6. Leśnicy w Puszczy, pomimo przynoszonych w nadleśnictwach puszczańskich strat, zarabiają dwa - trzy razy więcej niż wynosi średnia płaca w regionie. Nic dziwnego, że nie chcą oni powiększenia parku narodowego.

7. Oprócz wynagrodzeń leśnicy - według opracowania! - mogą liczyć na różnego rodzaju dodatki a także mogą zarabiać na upolowanej zwierzynie.

8. Do ochrony CAŁOŚCI Puszczy zobowiązaliśmy się w ramach umowy z UNESCO oraz z Unią Europejską. I tak w ramach obiektu Światowego Dziedzictwa Ludzkości Puszcza Białowieska zostały wyznaczone cztery stopniowalne strefy ochronne, o różnym stopniu dopuszczelnej działalności. Tylko w najniższej, IV strefie dopuszczalna jest wycinka i wywóz martwych drzew. Umowa ta jest jednak od lat nierespektowana przez leśników, którzy tłumaczą się, że "nie wiedzieli" Dla jasności: to leśnicy chcieli u siebie UNESCO (i bardzo dobrze), nie odwrotnie.

Wykop Skomentuj12
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Gospodarka