32 obserwujących
554 notki
588k odsłon
3421 odsłon

Klimat zmieniał się zawsze - Mała Epoka Lodowa (kolorowe wykresy dla @Gini)

Wykop Skomentuj141

Pisząc notki o klimacie zawsze, dosłownie zawsze, pojawia się komentarz, że twierdzenie o wpływie człowieka to wyraz ludzkiej pychy. Bo przecież klimat zmieniał się dawniej wiele razy bez udziału człowieka i będzie się zmieniał gdy nas już nie będzie. To oczywiście prawda, ale zawsze wtedy mówię, że warto poznać przyczyny przeszłych zmian klimatu.

Naiwnością jest bowiem twierdzenie, że skoro zwykły komentator wie o tych zmianach to nie wiedzą o nich klimatolodzy. Otóż wiedzą i uwzględniają w obecnych badaniach. Co więcej wiemy o przyczynach przeszłych zmian klimatu - choć debata naukowa o szczegóły cały czas trwa - co jest przecież normalne, bo cały czas odnajdywany jest nowy materiał dowodowy.

Powszechnie się sądzi na przykład, że Małą Epokę Lodową spowodowała bardzo niska aktywność słońca w tamtym czasie - w czasie tak zwanego Minimum Maundera prawie w ogóle nie obserwowano plam słonecznych uważanych za dobre przybliżenie aktywności naszej gwiazdy.

Jednak już od kilku dekad coraz więcej badań wskazuje, że obniżenie mocy Słońca nawet w czasie minimum Maundera jest niewielkie - mniejsze od zmian w cyklu 11to letnim - i wynosi około 1W. A w związku z tym samo Minimum Maundera było niewystarczające do spowodowania Małej Epoki Lodowej. Coś musiało wzmocnić niewielki spadek ilości dostarczanej do Ziemii energii ze Słońca o nie więcej niż 1W (a jako że Ziemia jest geoidą to zmiany mierzone na powierzchni wynoszą około 0,2W/m2 , obecny wpływ samego dwutlenku węgla wynosi ok. 2W/m2 i rośnie o 0,3W/m2/10 lat. Czyli kilka lat emisji dwutlenku węgla z nawiązką rekompensują obniżenie mocy Słońca do wartości z minimum Maundera).

Zresztą współczesne, trwające już stulecie, obserwacje nie potwierdzają zależności Słońce - klimat:

image

Zmiany czynników naturalnych: irradiancji Słońca w W/m2, pyłów wulkanicznych oraz antropogenicznych na tle zmian temperatury. Uwaga: założono też losowe zmiany wulkanizmu w przyszłości. Źródło: http://doskonaleszare.blox.pl/2011/06/Mala-epoka-lodowa.html


Powyższe nie oznacza jednak, że Słońce nie ma wpływu na zmiany klimatu. Ma. Jednak z powodu bardzo niewielkich zmian jego mocy ten wpływ uwidacznia się w znacznie dłuższych skalach czasowych i jest zapewne (osłabiany lub wzmacniany) przez inne czynniki.

image

Temperatura (górny wykres) w porównaniu do cyklu ENSO, pyłów wulkanicznych, aktywności Słońca, emisji gazów cieplarnianych, oraz cyklów oceanicznych. Źródło: http://doskonaleszare.blox.pl

Jakie? Najważniejsze to wulkanizm (zapylenie atmosfery) oraz zmiany stężenia gazów cieplarnianych. Tylko te dwa (z wielu) czynników zmian klimatu zachodzą bowiem w odpowiedniej skali czasowej. Inne trwają setki tysięcy, miliony lat. Klimat naszej planety można - mocno upraszczając - porównać do szklarni, którą ogrzewa Słońce. Gdy jest lato i w szklarni robi się za ciepło wtedy szyby się pobiela - co z grubsza można porównać do okresów zwiększonego wulkanizmu, gdy emisja pyłów prowadzi do ograniczenia docierania do powierzchni promieniowania widzialnego.

Powszechnie więc dziś w nauce uważa się, że sam (niewielki) spadek aktywności Słońca nie był wystarczający do wywołania MEL (która to też wcale nie była jednolitym okresem ochłodzenia, zdarzały się lata bardzo zimne jak i bardzo ciepłe w tym czasie), i został wzmocniony wulkanizmem i/LUB zmianą koncentracji gazów cieplarnianych.

Akurat tak się składa że w okresie tym mieliśmy sporo silnych wybuchów wulkanicznych, w próbkach rdzeni lodowców z Grenlandii znajduje się sporo siarki zdeponowanej mniej więcej około 1250 - 1260 roku, który to uważa się za początek (serii!) ochłodzeń klimatu. Przy czym z powodu globalnej cyrkulacji ważniejsze są wybuchy wulkanów tropikalnych.

image

Zrekonstruowany na podstawie pyłu uwięzionego w lodowcach wulkanizm z ostatnich 2000 lat. Źródło: http://www.iopan.gda.pl/~piskozub/klimat/Klimat-wyklad2010-04.pdf

Zwraca uwagę niska aktywność wulkaniczna podczas Średniowiecznego Optimum Klimatycznego i wysoka podczas Małej Epoki Lodowcowej.

Ciekawe są w tym kontekście doniesienia sprzed kilku lat: https://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/ciekawostki,49/odkryl-wulkan-ktory-zmienil-klimat-najwieksza-erupcja-tysiacleci,48981,1,0.html

Bardzo ważnym wnioskiem z powyższych obserwacji i badań jest to, że na skutek połączenia i wzajemnego wzmocnienia niskiej aktywności Słońca oraz silnego wulkanizmu podczas MEL (choć uważa się, że to wulkanizm był dominujący) byliśmy naprawdę bardzo blisko prawdziwego zlodowacenia. Martwe porosty znajdowane na arktycznych wyspach świadczą o "szarży" obszarów zlodzonych na południe w czasie MEL. Szarża ta jednak szybko się skończyła, i - pisząc obrazowo - zastąpiona została jeszcze szybszą rejteradą lodu na północ. Dlaczego?

Wykop Skomentuj141
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości