31 obserwujących
582 notki
640k odsłon
1952 odsłony

Bardzo... ciekawy komentarz

Wykop Skomentuj55

Tak samo jest z ropą. Wykorzystywana w nowoczesnym aucie będzie w miarę ok, w starym gruchocie będzie źródłem miejskiego syfu.Pod względem ekologii lepszy będzie napęd na LNG, CNG, wodór (wciąż w powijakach), prąd (gdy wiekszość generowana jest z OZE a nie tak jak u nas z węgla).

No i teraz się narażę części blogerów, zwłaszcza autorowi cytowanych słów. To gaz ziemny jest najbardziej ekologicznym źródłem energii spośród paliw kopalnych. Wykorzystujemy w nim zasoby energetyczne i węgla i wodoru, stąd duży zysk energetyczny, mniejsza emisja pyłów i substancji szkodliwych.

Terzo: ubytek tlenu na skutek spalania węglowodorów ORAZ węgla to zaniedbywalnie mały, nie mający znaczenia dla środowiska promil.

Quarto: Co do tej wody, to policzmy sobie. Cała światowa produkcja gazu to ok. 3680 mld m3., według wikipedii. Z kolei ze spalania każdego m3 gazu powstaje ok. 1,7 litra wody. Przyjmijmy 2l, dla prostszego rachunku:

3 680 000 000 000 m3 x 2l = 7 360 000 000 000l wody, czyli 3 680km3. Dużo... i mało, zależy od kontekstu.

Zasobność wodna atmosfery szacowana jest na 12 900km3, więc z produkcji gazu powstaje (licząc z naddatkiem) 28% dodatkowej wody. Jednak co się z nią dzieje? Zawartość pary wodnej regulowana jest w atmosferze przez kondensację, ten dodatek nie jest więc stały, bardzo szybko nadmiar pary wodnej jest z atmosfery po prostu usuwany. A w porównaniu z zasobami wody w hydrosferza to już dodatkowa produkcja nie ma najmniejszego znaczenia.

Jednak... jeśli powyższe obliczenia (na podstawie znalezionych danych) są poprawne, to te 30% dodatkowej pary wodnej powstałej w wyniku spalania gazu dobitnie świadczy przecież o tym, że mamy ogromny wpływ na przyrodę, czego przecież przeciwnikiem jest autor cytowanego fragmentu! Choć nadmiar pary wodnej jest z atmosfery szybko usuwany, to jednak musi mieć wpływ na procesy fizyczne w atmosferze, co - znowu - pokazuje, jak bardzo w niej mieszamy.

Quinto: Negatywne skutki niesie ze sobą  i spalanie gazu ziemnego i ropy naftowej ORAZ węgla i doprawdy, kłamstwem jest, że: "o czym światowe mamoniarstwo nie pozwala mówić" ponieważ dyskusje o tym toczą się od DEKAD wśród naukowców, polityków, ekonomistów, ekologów.Tak się jednak składa, że skumulowane negatywne skutki wydobycia węgla, jego transportu i wytwarzania z niego energii a potem składowania odpadów zdecydowanie przeważają nad negatywnymi skutkami wykorzystywania gazu ziemnego a nawet ropy naftowej.

Subiektywne, na szybko, podsumowanie zalet i wad paliw kopalnych:


gaz
ropa naftowa
węgiel kamienny
węgiel brunatny

wydobycie
bardzo mało uciążliwe dla środowiska

średnio uciążliwe - kraje bogate

bardzo uciążliwe - np. Nigeria

uciążliwe: tąpniecia, uszkodzenia budynków Bytomia, podtapianie na skutek zapadania się gruntu
bardzo uciążliwe

transport
bardzo mało uciążliwy, średnie ryzyko awarii gazociągu
bardzo uciążliwy, średnie ryzyko katastrofy tankowca (raz na kilka lat, jednak skutki bardzo duże)
mało uciążliwy (kolej, rzeczny) do uciążliwego (transport drogowy) minimalne ryzyko katastrofy podczas transportu
bardzo uciążliwy gdy transport odbywa się z odkrywki za pomocą pojazdów ciężkich -> Tomisławice

składowanie
bardzo mało uciążliwe (np. w kawernach solnych), niskie ryzyko awarii
mało uciążliwe, małe ryzyko awarii
średnio uciążliwe (pyły ze składowisk)
 średnio uciążliwe

przetwarzanie energetyczne
 bardzo wydajne i bardzo czyste
bardzo wydajne, bardzo duża emisja zanieczyszczeń*
wydajne, duża emisja zanieczyszczeń w większości wychwytywanych w elektrowniach, ale nie wychwytywanych w piecach CO.
średnio wydajne, bardzo duża emisja zanieczyszczeń (wychwytywanych w elektrowniach)

wykorzystywanie innych surowców
woda w ogromnych ilościach - gaz łupkowy

woda do chłodzenia - Kozienice
woda do chłodzenia - Konin

wytwarzanie odpadów
emisja zanieczyszczeń zawartych w gazie - w niskich ilościach
odpady przy procesie przetwarzania ropy, emisja zanieczyszczeń podczas spalania w dużych ilościach
pyły, siarka, rtęć, metale ciężkie, benzopieren, WWA, żużle, popioły (o słabej radioaktywności), szlamy - w bardzo dużych ilościach
pyły, siarka, rtęć, metale ciężkie, benzopieren, WWA, żużle, popioły (o słabej radioaktywności), szlamy - w ogromnych ilościach




Ok, pomijam wtręty religijne autora komentarza, przyjrzyjmy się jednak jeszcze na koniec temu fragmentowi:

"Pan Profesor Jan Szyszko musiał zejść z tego świata, bo twardo demaskował ten mamoniarski bandytyzm!"

1. Jak już pisali i przypominali inni "grzesznicy" pan profesor Szyszko został odsunięty od władzy znacznie wcześniej, niż odszedł z tego świata i to na skutek decyzji rządu PIS. Na długo przed śmiercią nie miał już więc realnego wpływu na politykę dużego formatu, choć zostawił w instytucjach państwowych wielu swoich wychowanków, decydujących często o potężnych środkach finansowych.

2. Choć faktycznie pan Szyszko bronił interesów lobby górniczego i twardo obstawiał za węglem, to jednak był częścią tego systemu. Są pewne poszlaki, które będąc zwykłym blogerem słyszałem z dwóch niezależnych źródeł (od polaka zajmującego się od lat tematem negocjacji klimatycznych i od węgierskiego koordynatora rządowego na COP), że nasza delegacja na COP w Paryżu była koszmarnie nieprzygotowana i że delegacja węgierska wpadła we wściekłość przez nas, gdyż "nawet nie raczyliśmy uzgodnić z nimi różnic we wzajemnych interesach energetycznych" Słabo, wobec kraju od lat pozostającego z nami w przyjaźni. Oczywiście poza powyższym dowodów na to nie mam, dla mnie jednak te relacje pasują do całokształtu kariery politycznej pana profesora.






Wykop Skomentuj55
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Gospodarka