73 obserwujących
650 notek
534k odsłony
  318   0

O czym Bronisław Komorowski i Donald Tusk mogą wiedzieć, a…..

 

I zaraz przyszła mi na myśl katastrofa w Gibraltarze, sprawa niewygodnego polskiego przywódcy(gen Sikorski) stojącego na drodze porozumienia Zachodnich Aliantów z Rosją Sowiecką.

Dla własnego interesu, byli zdolni poświęcić swego sojusznika, którego żołnierze przelewali krew na ich ziemi i ziemi ich aliantów i który (sojusznik) potem musiał zapłacić co do dolara i funta za wyekwipowanie swojej armii , która nie dotarła do Ojczyzny, by stanąć na straży jej bezpieczeństwa, a za to w Jałcie oddali naszą Ojczyznę pod sowiecki but.

 

Czyżby historia miała się powtórzyć i Jałta też?

Czyżby realizacja scenariusza, o którym pisał niedawno na swym blogu dziennikarz RMF FM Bogdan Zalewski w tekście pt. „Paneuropa czy Pan Eurazja” :

 

http://www.rmf.fm/blogi/bogdan-zalewski/paneuropa-czy-pan-eurazja,9105

była w poważnym zaawansowaniu, a tylko Prezydent Rzeczpospolitej i jego polityczny obóz , (tak jak kiedyś zwolennicy Sikorskiego), tkwił w przekonaniu ,że trwają układy po zimnowojenne, że będziemy rozszerzać NATO na Wschód i że warto umierać za Gruzję?

A przecież było tyle symptomów zmiany sojuszy w wymiarze globalnym: Rosja popiera kroki USA w sprawie Iranu, NATO rezygnuje ze specjalnej ścieżki dla Gruzji i Ukrainy w procesie akcesji, rezygnacja z Tarczy, zmiany na Ukrainie, obecne wydarzenia w Kirgistanie(Rosja wysyła „na prośbę” Rozy  Otunbajewej batalion wojska(dla „rozpoznania bojem” sytuacji w Kirgistanie), no i w końcu usunięcie stojącej na drodze przeszkody na drodze pełnej współpracy niemiecko - rosyjskiej(np. domaganie się Rosji, aby Niemcy pomogły w modernizacji gospodarki rosyjskiej) i UE- Rosji, czyli Prezydenta RP i jego otoczenia i ludzi z Jego  zaplecza.

W tym kontekście lepiej widać czym były pojawiające się wypowiedzi o przyjmowaniu Rosji do NATO.

Wracając do polityki globalnej, warto wspomnieć o dających się zauważyć przetasowaniach w sojuszach na Bliskim Wschodzie.

Chiny wspierają Iran, Chiny dogadują się z Pakistanem, a ostatnio gazeta amerykańska (WP) sugerowała , powołując się na wywiad amerykański, że Arabia Saudyjska posiada broń atomową i to z….Chin(to dlatego USA nie wprowadzają tam „demokracji”, choć tam właśnie jej brak widać na każdym kroku). Niedawno donoszono o tym, że podobno Izrael dogadał się z Arabią Saudyjską w sprawie „użyczenia” przestrzeni powietrznej dla ewentualnego izraelskiego nalotu na instalacje nuklearne Iranu. Pisano, że nawet armia saudyjska przeprowadziła test odpowiednich procedur, które mają sprawić, że gdy nadejdzie ten moment, to siły powietrzne AS nie zostaną postawione w stan gotowości, po prostu „nie zauważą”.

Członek NATO- Turcja, po akcji izraelskiej na konwój z pomocą humanitarną dla Strefy Gazy, groził wojną Izraelowi, to też oznaka zmiany postawy Turcji na bardziej pro islamski, mogący wskazywać na pewne przywódcze aspiracje Turcji w stosunku do tych krajów.

Dziś media donoszą o Afganistanie, o odkryciu przez USA dużych złóż cennych surowców mineralnych, wartych nawet bilion dolarów. Martwią się tylko tym, żeby „głodne surowców” Chiny nie zechciały położyć na nich łapy.

http://lajt.onet.pl/biznes/3244577,828256,news.html

W tym kontekście wyraźnie widać politykę rządu PO w sprawie koncesji na poszukiwania ( w konsekwencji i wydobycie ) gazu łupkowego w Polsce i zdecydowana przewaga podmiotów amerykańskich i Zachodnich w pozyskiwaniu koncesji na poszukiwania i skandaliczne warunki koncesji na jego wydobycie(za ok. 1% wartości surowca, przy średnich światowych ok. 20%).

Amerykanie już w latach osiemdziesiątych XX wieku mieli informacje o dużych zasobach tego surowca w Polsce.

USA i Rosja dogadały się też co do swoich gazowych interesów w Polsce: amerykanie w wezmą gaz łupkowy, a w zamian Rosja sprzeda Polakom swój gaz po narzuconych nam cenach. Interes znakomity, tylko nie dla Polski i Polaków.

 

To właśnie budowanie koalicji przeciwko Chinom, jest powodem zmian geopolitycznych o których pisałem wyżej. USA wie, że kiedyś(raczej wcześniej niż później), musi dojść do konfrontacji z Chinami. USA zapewne nie zamierzają oddawać w realnej wartości chińskich wierzytelności(ok. 2 bln$), a Chiny to jednak nie Irak czy Afganistan, że można je bezkarnie najechać.

W zamian za wsparcie Rosji dla tej koalicji „ przeciw chińskiej” USA płaci tym samym Rosji, co czasie IIWS ZSRR Stalina, czyli „wolną ręką” dla Rosji w Europie Środkowo – Wschodniej”, tylko Polacy jeszcze o tym nie wiedzą(ci, którzy wiedzą, to realizują to co im nakazano- w końcu „rozkaz to rozkaz” jak mówił Roch Kowalski do Zagłoby).

 

Teraz jaśniejsze stają się te , uznawane za niegroźne wybryki, wypowiedzi Tuska i Komorowskiego.

Tusk w Sejmie do posłów PIS: „ jak nie będziecie popierać rządu , to wyginiecie jak dinozaury”

Komorowski w RME FM: „ przyjdą wybory prezydenckie, albo Prezydent będzie gdzieś leciał i to się wszystko zmieni”

Tusk na temat wyborów prezydenckich: „zrobię wszystko, żeby Komorowski wygrał wybory”

 

Czy w tym wypadku „wszystko” oznaczać może też usunięcie ostatniej przeszkody na tej drodze, czyli kandydata PIS w tych wyborach?

Czas pokaże jak będzie, ale wszystkie znaki „na ziemi i niebie” wskazują, że układ zawarto i z  całą bezwzględnością jest on realizowany. Tu nie można zdać się na szczęście, bo pomyłka może oznaczać fiasko planów wielkich układających się stron, a dla  niesprawnych wykonawców śmierć, z fizyczną włącznie.

Pierwsza tura pokaże, jak wygląda sytuacja i jakie środki należy użyć, by wykonać zadanie. Czy „cuda przy urnie przejdą” i czy to wystarczy?

image


image






image



image


image


image



image


image


image


"Campus Polska Przyszłości” R.Trzaskowskiego

image


image



image


image

image


image

Lubię to! Skomentuj18 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale