1 obserwujący
23 notki
4945 odsłon
  103   0

Markiz de Sade (słynny sadysta) i depopulacja/przeludnienie

Przedstawiam cytaty z książki masona, markiza de Sade, dotyczące depopulacji. Prezentowane przez niego poglądy są oczywiście rozbieżne z punktem widzenia chrześcijańskim. 

"Nie może być wykluczone, że jest wyjątkowo konieczne, wyjątkowo istotne z punktu widzenia politycznego, postawić tamę przeludnieniu w systemie republikańskim."

Chodzi o budowę rządu światowego w przyszłości, de Sade zapowiada to, a może raczej daje podstawy teoretyczne... Czy może po prostu "daje nam cynk" co do planów wprost z loży?... De Sade przedstawia niepożądaną dla niego alternatywę:

"(...) zupełnie inne cele przyświecają kontroli urodzeń w monarchii. Tutaj, bogaci tyrani, będący takimi tylko dzięki liczbie swoich niewolników, muszą mieć napływ ludzi (...)"

Czego się najbardziej obawiał?... 

"Strzeżcie się nadmiernego rozmnożenia się rasy, wśród której każdy człowiek jest suwerenny" 

Da Sade pragnął "czystek":

"Rodzaj ludzki trzeba oczyszczać od kołyski. To, co uważasz za bezużyteczne dla społeczeństwa, to musi zostać zeń wykreślone. To jedyne rozsądne rozwiązanie, związane ze zmniejszeniem ilości populacji, której zbyt duży rozmiar jest, jak już zostało udowodnione, źródłem pewnych problemów." 

De Sade opisuje również to, jak traktowano dzieci w dawnych czasach, i uważa okrutne praktyki za właściwe. Właściwe dla niego było na przykład po prostu wyrzucanie dzieci na wysypisko, jak czyniono niekiedy w starożytnym Rzymie. Nic dziwnego, że dla chrześcijan Rzym był symbolem ucisku, szczególnie pod względem duchowym. 

Dla lucyferian bardzo istotny jest kult przyrody i seksu, który nie niesie jednak (zbyt wielkiej) prokreacji. 

Bóg mówił: Idźcie i rozmnażajcie się, tymczasem tutaj mamy sytuację biegunowo odmienną. 

Jakie są inne poglądy markiza de Sade? Najlepiej widać je w książce "Justyna, czyli niedole cnoty", w którym opisana jest po prostu satanistyczna radość z niszczenia cudzego życia na wszelkie możliwe sposoby. Chociaż jest to pozbawione sensu, jednak sprawia radość pewnemu rodzajowi osób. Są to właśnie sadyści.  


Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura