<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[Salon24.pl: strof]]></title>
		<description></description>
		<link>https://www.salon24.pl/</link>
		<generator>salon24.pl</generator>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/strof/834080,pejzaz-z-zebrem-konia-i-rzeka</guid>
			<author>strof</author>
			<pubDate>Fri, 05 Jan 2018 11:34:23 +0100</pubDate>
			<title><![CDATA[Pejzaż z żebrem konia i rzeką]]></title>
			<description><![CDATA[
  
 
   Korowód       
 
Kruszy się wiatr o sopel lodu. 
O przeźroczystość przestrzeń wsparta  
kipi jak potop. Brnie korowód,  
tam gdzie cumuje szklista arka.  
 
Mrozi spojrzenia biel. A dalej  
sarna zamarza krok od świtu.  
Opłatek śniegu noc podaje  
na biały postaw aksamitu....]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/strof/834080,pejzaz-z-zebrem-konia-i-rzeka</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/strof/833788,gdy-umieral-stary-garrot</guid>
			<author>strof</author>
			<pubDate>Wed, 03 Jan 2018 21:15:01 +0100</pubDate>
			<title><![CDATA[Gdy umierał stary Garrot]]></title>
			<description><![CDATA[
  
 
 Ponieważ Nowy Rok z przyległościami jest rzadkim czasem współistnienia szaleństwa zabaw i refleksji, pozwalam sobie wpisać się w ów nastrój strofą lekką a rzewną.  
 
 
 Gdy umierał stary Garrot   
 &nbsp; 
 &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/strof/833788,gdy-umieral-stary-garrot</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/strof/826983,kiedy-w-zimne-kraje-podejmujesz-wyprawe</guid>
			<author>strof</author>
			<pubDate>Tue, 05 Dec 2017 13:28:01 +0100</pubDate>
			<title><![CDATA[Kiedy w zimne kraje podejmujesz wyprawę]]></title>
			<description><![CDATA[
  
 
  Ślizga się po karcie ołówek, lecz ta nadal  
jest pusta, mimo tylu wysiłków, by składać  
najlepsze życzenia – sobie – końcem listopada.  
Zima, gdy nadchodzi, to ma w swojej pieczy,  
co się nijak nie daje wyzuć lub zaleczyć;  
mróz porządkuje zdarzenia i kształtów...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/strof/826983,kiedy-w-zimne-kraje-podejmujesz-wyprawe</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/strof/825779,dagerotyp</guid>
			<author>strof</author>
			<pubDate>Wed, 29 Nov 2017 13:50:49 +0100</pubDate>
			<title><![CDATA[Dagerotyp]]></title>
			<description><![CDATA[
  
 
  Palce   
 
Palce grabieją, co jest przyczyną paniki (lub grozy),  
nieczułej na zamiejscowe znieczulenia. Sygnał boreliozy,  
a może tylko przykład ciążenia zwykłego ku ziemskim  
sprawunkom. Kto wie… Postawiwszy na romantyzm w ruletce,  
co jak wiadomo od dawna – pomysłem...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/strof/825779,dagerotyp</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/strof/822531,siedem-wierszy</guid>
			<author>strof</author>
			<pubDate>Wed, 15 Nov 2017 12:56:23 +0100</pubDate>
			<title><![CDATA[Siedem wierszy]]></title>
			<description><![CDATA[
  
 
   Spostrzegawczy     
 
Tutaj dostrzeżesz coś, czego przedtem nie było, a jeżeli  
istniało, to mniej było sobą. Takie i podobne historie  
zdarzać ci się będą coraz częściej. W bieli  
morskiego kresu, ochry płaskowyżu męczysz oko, gdy tonie  
twój punkt widzenia....]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/strof/822531,siedem-wierszy</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/strof/736108,kroniki</guid>
			<author>strof</author>
			<pubDate>Wed, 16 Nov 2016 11:45:57 +0100</pubDate>
			<title><![CDATA[Kroniki]]></title>
			<description><![CDATA[
  ***  
 
Myśl o mnie; jeszcze dziś, gdy oto 
zanika sen i ze szlachetną prostotą 
wciąż żyją rzeźby chmur, a na dachach 
błysk deszczu m&oacute;wi, że w pewnych 
sytuacjach jesteśmy bardziej samotni 
we dwoje niżby mogło to wynikać 
z jakiejś &ndash; jeśli taka w tej materii...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/strof/736108,kroniki</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/strof/734491,elementarz</guid>
			<author>strof</author>
			<pubDate>Fri, 04 Nov 2016 12:32:09 +0100</pubDate>
			<title><![CDATA[Elementarz]]></title>
			<description><![CDATA[
  
*** 
 
Jesień i ceny tweedu skaczą allegro con brio. 
Niebo, niegdyś niebieskie, jest ziemią niczyją. 
 
Pod wełną cierpnie sk&oacute;ra; lęk jest bratem zimna. 
Wzorem geometrii splot się w ciało wżyna. 
 
Biją w siebie szarości rytmy. Lecz kropl&oacute;wka 
liści wsącza...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/strof/734491,elementarz</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/strof/709147,korczyny</guid>
			<author>strof</author>
			<pubDate>Wed, 04 May 2016 13:22:24 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[Korczyny]]></title>
			<description><![CDATA[
  
 
Tomik opublikowany w ramach IV festiwalu poezji Th&rsquo;Republic of Poets. Blogosfera Polska 2016.&nbsp; 
 
 
 
 
 Pokuszenie  
 
Płowieje lato w sadzie, dogasają jabłonie. 
Na zielonych paterach jabłka Adamowe 
 
wodzą na pokuszenie południowe słońce 
i suche światło sierpnia...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/strof/709147,korczyny</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/strof/704260,trzy-wiersze-do-antologii-p-p</guid>
			<author>strof</author>
			<pubDate>Fri, 01 Apr 2016 13:00:13 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[Trzy wiersze do Antologii "P&P"]]></title>
			<description><![CDATA[
  Bracia  
 
To jak to było: że jeden 
przykładał dłoń do drewna, 
a drugi do słowa? 
 
Heblować belkę prościej 
niż wygładzać zdanie? 
 
Może na odwr&oacute;t, kto wie. 
Lub jednakowo ciężko, 
pewnie powiedzieliby obaj: robota 
 
jak robota. W bezruchu 
tylko brzuch rośnie, 
a...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/strof/704260,trzy-wiersze-do-antologii-p-p</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/strof/699516,dwa-krotkie-wiersze-bez-tytulu</guid>
			<author>strof</author>
			<pubDate>Wed, 02 Mar 2016 14:50:21 +0100</pubDate>
			<title><![CDATA[Dwa krótkie wiersze bez tytułu]]></title>
			<description><![CDATA[
 &nbsp; 
    *** 
 
A m&oacute;wią ludzie, i m&oacute;wią uczenie: 
bieżą obłoki na leże zimowe. 
Gdy cień ich zgarnia głosy nieodległe, 
milkną na chwilę i już są po słowie 
z wiatrem, co w g&oacute;rę po stopniach drzew przebiegł. 
Zaś ziemię, kt&oacute;ra niechętna jest...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/strof/699516,dwa-krotkie-wiersze-bez-tytulu</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/strof/696174,wczesnie-a-juz-pala-sie-lampy</guid>
			<author>strof</author>
			<pubDate>Fri, 12 Feb 2016 13:10:33 +0100</pubDate>
			<title><![CDATA[Wcześnie, a już palą się lampy]]></title>
			<description><![CDATA[
 &nbsp; 
 Zodiak 
 
Jeszcze błyszczy ta łuska, istny promień 
słońca z roku tysiąc dziewięćset 
piętnastego. Huk przeszedł po wystrzale 
bez mrugnięcia powieką, należnego kwitunku, trochę 
zmącił się spok&oacute;j cieląt, ale nie na 
tyle, żeby przerwać błogą...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/strof/696174,wczesnie-a-juz-pala-sie-lampy</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/strof/685609,ida-komunisci</guid>
			<author>strof</author>
			<pubDate>Sat, 12 Dec 2015 21:09:22 +0100</pubDate>
			<title><![CDATA[Idą komuniści]]></title>
			<description><![CDATA[
  
Greccy komuniści, komuniści włoscy, 
warszawscy, paryscy, berlińscy. 
W garniturach, dżinsach, 
bluzach prostych jak zwierzęcy instynkt. 
 
Przy dźwiękach 
trąb, gwizdk&oacute;w, przy dźwiękach 
techno. Płyną podsk&oacute;rną rzeką 
przez miasta o wielu imionach. 
 
Idą...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/strof/685609,ida-komunisci</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/strof/680360,juz-wokol-zmierzcha</guid>
			<author>strof</author>
			<pubDate>Tue, 17 Nov 2015 10:57:55 +0100</pubDate>
			<title><![CDATA[Już wokół zmierzcha]]></title>
			<description><![CDATA[
 &nbsp; 
    ***    
 
     Pogoda słabuje i jest &ndash; jak komunikaty donoszą &ndash; 
bliska omdlenia. Gdyby choć zagwizdał pociąg, 
ale nie, wszystko uładzone i czyste. 
Dopiero pokłady torfu w dali jak w niedopiętym tornistrze 
brudzą perspektywę. Jest i dom na wzg&oacute;rzu...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/strof/680360,juz-wokol-zmierzcha</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/strof/677933,pocztowka-z-erraty</guid>
			<author>strof</author>
			<pubDate>Wed, 04 Nov 2015 19:40:10 +0100</pubDate>
			<title><![CDATA[Pocztówka z Erraty]]></title>
			<description><![CDATA[
  
Tuż przy porcie ruiny. Nieco niżej zaś&nbsp; 
mało gustowne wille &ndash; błąd ortografii&nbsp; 
w polecającym liście,&nbsp; 
dzięki kt&oacute;remu mieliśmy się wkraść&nbsp; 
w słodkie łaski bogini sHery czy Ratafii.&nbsp; 
W nudzie wszystko kształtuje się jednak...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/strof/677933,pocztowka-z-erraty</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/strof/674124,i-teraz-chocby</guid>
			<author>strof</author>
			<pubDate>Thu, 15 Oct 2015 20:23:26 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[I teraz, choćby…]]></title>
			<description><![CDATA[
 &nbsp; 
  I teraz, choćby się coś zmieniło&nbsp; &ndash;  co będzie? Gdy &nbsp;  
wahadło wykonało swą pracę i zastygło  &nbsp;  
w spokojnym zawisie jak pewne sny, &nbsp;  
do kt&oacute;rych ludzie przyznają się niechętnie i ze wstydem. &nbsp;  
Pas ziemi między tak&nbsp; &ndash;...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/strof/674124,i-teraz-chocby</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/strof/670855,tu-i-nigdzie-indziej</guid>
			<author>strof</author>
			<pubDate>Fri, 25 Sep 2015 14:50:17 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[Tu i nigdzie indziej]]></title>
			<description><![CDATA[
 &nbsp; 
    Tylko tu i nigdzie indziej tak zapada słońce 
za horyzont pamięci, gdy wybrzmiewa lato 
i konchę lekko cieniem wydłużonym trąca 
akcentujący z rosyjska miejscowy Tanatos. 
 
I szelest białych kartek na kamiennym progu 
przynajmniej zapomnienie, jeśli nie śmierć,...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/strof/670855,tu-i-nigdzie-indziej</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/strof/670060,agenor-odwiedza-miejsce-gdzie-zbieraja-sie-przegrani</guid>
			<author>strof</author>
			<pubDate>Mon, 21 Sep 2015 10:57:30 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[Agenor odwiedza miejsce, gdzie zbierają się przegrani]]></title>
			<description><![CDATA[
 &nbsp; 
 &bdquo;   Nie dziw się wcale, że takie istnieją. 
Doprawdy, mapy tych miejsc nie ogranicza 
żaden przyziemny umysł kartografa. 
Nie dalej jak dni temu cztery 
nasz nieoceniony Agenor 
zaszedł w jedno z nich, już po 
zmroku. Zbłądził, jak wielu, 
lecz jaki pożytek! Opowiadał...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/strof/670060,agenor-odwiedza-miejsce-gdzie-zbieraja-sie-przegrani</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/strof/669373,zabawki</guid>
			<author>strof</author>
			<pubDate>Thu, 17 Sep 2015 12:15:02 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[Zabawki]]></title>
			<description><![CDATA[
 &nbsp; 
  Anatomia  
 
Wolno słońce przetacza godziny południa; czerwiec 
dogasa w wilgotnym dole wybranym, by założyć 
jakieś fundamenty, i dopiero noc, nastając, przerwie 
udręczone syczenie wapna, ukośny lot pszczoły. 
 
Dając w zamian rzeczy czemu innemu właściwe: 
żar...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/strof/669373,zabawki</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/strof/639963,5-wierszy-do-antologii-p-p</guid>
			<author>strof</author>
			<pubDate>Thu, 02 Apr 2015 21:51:26 +0200</pubDate>
			<title><![CDATA[5 wierszy do Antologii P&P]]></title>
			<description><![CDATA[
  
 
 Czekają 
&nbsp;  
Na białym postronku chodzi zamarzła kukułka 
i jeszcze słychać od wewnątrz miarowe bicie zegara;&nbsp; 
gorące na igliwiu zostały oddechy szkła. 
 
Przybita przestrzeń do r&oacute;wniny, dalej 
rzeka. (Nie cofnie się przed niczym, nawet 
gdy za błotnym...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/strof/639963,5-wierszy-do-antologii-p-p</link>
		</item>
				<item>
			<guid isPermaLink="false">https://www.salon24.pl/u/strof/638885,lekkosci-lekkosci-trzeba-nam</guid>
			<author>strof</author>
			<pubDate>Fri, 27 Mar 2015 13:14:39 +0100</pubDate>
			<title><![CDATA[Lekkości, lekkości trzeba nam...]]></title>
			<description><![CDATA[
 &nbsp; 
 A tu dla odmiany zbiorcza odpowiedź na postulat Leonarda Cohena, znanego i cenionego humorysty. 
Czyli weekendowo i lekko, a jeśli już w krawacie, to tylko włóczkowym. 
 
 
 
 ***  
 
Na szerokie wypłynął wody 
pancernik na półkotapczanie. 
Ma już paszport nowiutki Komodo,...]]></description>
			<link>https://www.salon24.pl/u/strof/638885,lekkosci-lekkosci-trzeba-nam</link>
		</item>
			</channel>
</rss>