17 obserwujących
153 notki
416k odsłon
21831 odsłon

Czy gen. dyw. SG Tomasz Praga osłania mafię?

Generał Tomasz Praga - komendant główny Straży Granicznej.
Generał Tomasz Praga - komendant główny Straży Granicznej.
Wykop Skomentuj

Podaję kilka przykładów, kiedy GKR powinna była zareagować, ale nie zareagowała.

Przykład pierwszy

W czerwcu 2017 roku odbył się Krajowy Zjazd Delegatów, który wybrał Kolasę na przewodniczącego. Jego konkurent zwrócił się do Zarządu Głównego o udostępnienie protokołu z posiedzenia. W odpowiedzi otrzymał wyłącznie stenogram własnego przemówienia, jako kandydata, natomiast z protokołu usunięto treść przemówienia Kolasy.

Było to pogwałcenie Statutu, który w par. 71 stwierdza, co następuje:

Z każdego zebrania lub posiedzenia należy sporządzić protokół nie zawierający komentarza, a
jedynie bezstronne, chronologiczne zapisy
(ust. 1).

Każdy protokół winien zawierać: ilość uczestniczących, listę gości, treść wniosków, nazwisko
i imię wnioskodawcy, treść przyjętych uchwał i innych decyzji, przebieg głosowań
(ust. 2).

Kopię lub odpis protokołu otrzymuje na wniosek każdy członek ZG, Zarządu, Komisji
Rewizyjnej, komisji albo podkomisji w jednym komplecie
(ust. 6).

Udostępnienie ocenzurowanej wersji protokołu powinno było automatycznie zmobilizować GKR. Ale ta odpowiedziała wnioskodawcy mniej więcej w duchu filmu Miś: Nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi.

Przykład drugi

Słynny wyjazd do Hiszpanii. Uzyskano środki unijne na szkolenie z zakresu „praw człowieka osób osadzonych”. Co u licha mają osoby osadzone do właściwości Straży Granicznej? SG nie prowadzi działalności penitencjarnej. GKR powinna zażądać wyjaśnień od Kolasy, w jaki sposób te środki znalazły się w jego dyspozycji. Powinna też zapytać dlaczego, zamiast na szkolenie wysłać funkcjonariuszy liniowych, wysłał do Hiszpanii siebie i trzech swoich zauszników, w tym osobę podejrzaną o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą.

Przykład trzeci

Kolasa otrzymał pieniądze z funduszu prawnego na potrzeby, uwaga: prywatnego aktu oskarżenia. 22 tysiące przepłynęły ze związkowego konta przez portfel Kolasy, do kieszeni pani Derlatki, która jest prawnikiem obsługującym Zarząd Główny, a jednocześnie, no kto by pomyślał, reprezentuje Kolasę w jego prywatnym postępowaniu procesowym. Ewidentnie sprawą powinna zająć się GKR. Ale się nie zajęła.

Przykład czwarty

Pani Derlatce zapłacono 12 tysięcy złotych za konsultacje w pracach nad projektem nowego Statutu, chociaż do Zarządu Głównego wpłynęła konkurencyjna oferta na kwotę 2,5 tysiąca. I znowu te kolosalne kwoty. I znowu ten transfer związkowej kasy do prywatnej sakiewki pani Derlatki. Co na to GKR? Nic.

Pora teraz na przedstawienie składu Głównej Komisji Rewizyjnej NSZZ FSG:

Michał Gołąbek – Przewodniczący

Renata Sulima

Sebastian Dobrowolski

Eugeniusz Wądołowski

Stanisław Legierski

To są ludzie, którzy tworzą statutowy organ, odpowiedzialny za kontrolę wewnętrzną. Nad nimi nie ma już nikogo. Nie istnieje możliwość w trybie związkowym, aby ich obejść w celu spowodowania działań kontrolnych wobec poczynań Zarządu Głównego i niższych ogniw.

W tej sytuacji sprawą powinien się zainteresować Komendant Główny Straży Granicznej. Wszak mowa o organie przedstawicielskim działającym w obrębie dowodzonej przez niego formacji i zrzeszającym podległych mu funkcjonariuszy. Gen. dyw. SG Tomasz Praga jest na bieżąco informowany o moich artykułach. Nie dlatego, że jestem sławny, ale dlatego, że dotyczą one patologii w obrębie Straży Granicznej i są dostępne publicznie. Wie o tym od roku. Nie zrobił dosłownie nic.

Czy generał Praga osłania mafię związkową? Bezpiecznie jest zadawać pytania, nawet te z ukrytą tezą. Ale od pytań przejdźmy do faktów.

Praga nie reaguje na publiczne sygnały, wskazujące na duże prawdopodobieństwo funkcjonowania mafijnych praktyk w związku zawodowym SG.

Praga toleruje następujący status Kolasy:

  • Kolasa jest od siedmiu lat w dyspozycji Komendanta Głównego SG. Przepisy dopuszczają okres roczny.
  • Kolasa pobiera uposażenie z etatu kierownika sekcji w komendzie głównej, a do tego kwartalne premie.
  • Oprócz uposażenia etatowego Kolasa pobiera co miesiąc dietę związkową w wysokości 4 tysięcy złotych, a do tego korzysta z kwatery w internacie opłacanej przez Związek. Związek pokrywa także opłaty za media, które bez ograniczeń wykorzystuje Kolasa.
  • Kolasa występuje o nagrody do Pragi dla swoich kompanów, pomimo, że jako osoby funkcyjne w Związku, są oni zwolnieni z obowiązku pełnienia służby, co samo w sobie jest pokaźnym profitem.
  • Kolasa przywłaszczył do osobistej dyspozycji samochód, który w ramach współpracy brokerskiej został udostępniony Związkowi przez Europejskie Konsorcjum Ubezpieczeniowe. To jest wóz służbowy NSZZ FSG, ale Kolasa zrobił sobie z niego prywatną kolasę.

W świetle powyższego powtórzę pytanie:

Czy komendant główny Straży Granicznej, gen. dyw. Tomasz Praga, osłania mafię, która zagnieździła się w Niezależnym Samorządnym Związku Zawodowym Funkcjonariuszy Straży Granicznej?

[]

Artykuł o machlojach Kolasy i jego najbliższego kręgu:

NSZZ Wazelina - złota dziesiątka Marcina Kolasy

Artykuł tygodnika NIE, który rozsierdził związkową mafię:

Pieska "Solidarność"

Odezwa majora Wiśniewskiego:

Mail związkowy przewodniczącego ZO NSZZ FSG przy Śląskim Oddziale SG

[]

Materiał źródłowy:

Statut NSZZ FSG

[]

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale