13 obserwujących
189 notek
74k odsłony
171 odsłon

Niezwykła kariera Artura Ui

Wykop Skomentuj5

        W cieniu wydarzeń pojawia się kolejny dramat postpeerelowskiej rzeczywistości. Chicago lat 40 i Warszawa okresu samorządowej powszedniej gangsterki neoliberalnego poglądu, iż korupcja ma pozytywny wpływ na rozwój gospodarki. Taki pozytywny wpływ miał mieć również ukradziony pierwszy milion, dozwolone co nie zakazane i ogólna wolność w rozumieniu wilka w stadzie owiec. Państwu nie wyznaczono nawet roli nocnego stróża, państwo miało być jedynie fasada i pozostać w sferze teorii. 

      Postkomuna ze swoją postprawdą w której zacierają się granice pomiędzy marketingiem a prawdą, świat reklamy zrośnięty z przekazem kredytu zero procent, bo tak został nazwany, rubryki wykształcenie - magister, czy uśmiechniętej pielęgniarki przy łóżku uśmiechniętych pacjentów, z obietnicą niepodwyższania podatków. Świat ekspertów i uczonych mężów z oledowego ekranu, którym nie przeszkadza, reklama oddajesz mniej niż pożyczasz, choć po raz pierwszy po 1989 spuentowana, że w tym przypadku chodzi jedyne o rybę.

        Znów usłyszymy kolejnego uśmiechniętego Libickiego snującego pogadanki o demokracji i kiedy takowa występuje, a kiedy musimy grzmieć o reżimie, bo przecież mokotowski gangster ma mandat demokratyczny, a jego sprawa ma jedynie przykryć sprawę Banasia, tak jakbyśmy my pisiory nie przykładali tej samej miary do obu przypadków. Tam był przypadek tu mówimy o standardzie, który tak dobitnie został wyartykułowany w grubych sprawach u Sławka Neumana.

           Ktoś powie guberniane priwislanskie miasto low endu, między wschodem a zachodem to i korupcja na miarę naszych możliwości z wątkiem egzotycznym, a sady są jeszcze nasze więc razem z najlepszym kancelariami prawnymi nie oddamy wam płaszcza i co nam zrobicie. Bodajże za ostatniej postkomuny zlikwidowano plany zagospodarowania terenu, a nowe nie powstają jeśli już to z nadprzyrodzonymi oporami materii, teza powtarzana milion razy - samorządy się sprawdziły, jest już prawda objawioną niepodlegającą dyskusji, zatem skazani jesteśmy na kolejne kariery w wykonaniu samorządowych samorodnych talentów i znów usłyszymy o konieczności ratowania Polski, jako ich przećwiczoną szyderę i obelżywość wobec ludzkiego czystego umysłu. 


Już pragnę tylko jednego oby przestali mówić, tak dużo i tak mało.

Wykop Skomentuj5
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale