Opowieści Jana Potffornego
„Quod scripsi, scripsi!” - Pontius Pilatus (J 19, 22)
3 obserwujących
95 notek
28k odsłon
48 odsłon

Straszny sen prezydenta!

Wykop Skomentuj

- Oto pojawił się anioł z mieczem i ugodził w serce wielkiego smoka zwanego szatanem, którego zrzucono do czeluści. Wraz z nim wpadły tam ciemne chmury i demony. I na wieki zamknięto ich w piekle. A oto otworzyło się niebo i obłoki niebiańskie oraz anioły zstąpiły na dół i wzięły w swoje objęcia biednych, chromych i zgnębionych. Odtąd już nie ma nędzy, bezdomności, braku pracy, nie będzie już podatków i zbędnych opłat oraz nikt nikomu nie przedłuży się wieku emerytalnego, nie powstanie już więcej supermarketów i nikt nie będzie wyburzać fabryk oraz sprzedawać lasów. Mężowie nie będą poniżać się w obcych krajach i sprzątać po bogatych, a niewiasty przestaną się hańbić za pieniądze… I anioły otarły łzy wszystkim cierpiącym, a promienie słońca rozświetliły ich twarze. Szczęście zapanowało na wieki w tym zbolałym i obitym kraju, bo wszystko złe przeminęło… - takie oto słowa przemieszane z twardym oddechem i chrapaniem rozległy się po korytarzu.
- A cóż to znowu? Czyż nasz pan prezydent dalej śpi i majaczy przez sen? Przecież trzeba podpisać dokumenty. Zbudźmy go! – powiedziała osobista sekretarka prezydenta. Podeszła do prezydenckiego biurka, położyła na nim kilkanaście dokumentów i obudziła majaczącego prezydenta. 

- Panie Prezydencie! Trzeba podpisać nowe ustawy i to pilnie. Są one przeznaczone do druku w „Dzienniku Ustaw”, a termin kończy się dziś. Dotyczą wydłużenia wieku emerytalnego, sprzedaży lasów, likwidacji fabryk, wzrostu podatków i zmniejszenia zasiłków dla bezrobotnych i zwiększenia ilości obcych supermarketów – powiedziała stanowczym głosem sekretarka.  - Ach tak! Muszę jednak trochę dojść do siebie, bo miałem jakiś straszny sen, bo śniło mi się coś na temat miłosierdzia i szczęścia ludzi. Ach, to był koszmar! Proszę podać mi te dokumenty i od razu je podpisuję! – rzekł prezydent i spokojnie chwycił za pióro. 

Ps.
Tekst ten nie dotyczy żadnego kraju w Europie, lecz pewnego małego państewka położonego  w Andach (Ameryka Południowa). 
.
image
Ilustracja z domeny publicznej
Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura