23 obserwujących
831 notek
193k odsłony
  109   1

Moja Ukraina

MOŻE TAK, A MOŻE INACZEJ

Wiadomo było. Prezydent i telewizja przestrzegali

o zamiarach agresora.

Nocne niebo 24 lutego nad Ukrainą, w purpurze. Huk budzi ludzi.

Godzina 3.45, pod Lwowem.

- Marika, wstań! Mały płacze – i odwrócił się na bok.

Błysk, brzdęk. W ich blok, tam gdzie łóżeczko

odłamki lecą. W chmurze dymu i gruzu doczołgała się.

Łóżeczka już nie było i ona już nie wstała.

Godzina 3.45, pod Charkowem.

Jeszcze był w niej, rozkoszował się nową,

ale wstał zapalić papierosa, jak to zwykle robił.

Wyszedł przed dom. Leciały pociski naprowadzające na elektrownię.

Ta jedna zabłądziła, runęła, gdzie z przechyloną głową

patrzył na jej trajektorię.

Jedno wiem, że nie wiem, czy zmartwychwstanie dziecko

i przytuli się do matki.

Godzina 3.45, Hostomel pod Kijowem.

Wyszli, mieli obchód z podręczną syreną. Uruchomią, ostrzegą,

gdyby coś na niebie… Są spokojni, wojsko wie co robić.

Patrzyli zdumieni: latający czołg nad nimi...

Nie zdążyli, bo lotnisko i cel wojskowy – blisko.

Ich syrena już nie zawyła.

Godzina 3.45, nad krajem.

Zmasowany atak z powietrza i z lądu rozrywa ciszę nocy

na miliardy sekund.

Jedno wiem, że nie wiem, czy spokojny dom na Ukrainie jest?

Kraj nad ranem.

Rogatki miast są zablokowane walizami i przerażonymi ludźmi.

Poranek. Strach, panika. Ma obandażowaną głowę,

bo myślała o ataku na separatystyczne republiki, a nie w jej dom!

Co ma robić? Na zachód!? Matka w polskiej Biedronce przy kasie siedzi.

Jedno wiem, że nie wiem, gdzie sprawiedliwość jest?

Noc nad Ukrainą nie czarna, jak powinna być. Krwawą łuną przeraża,

Uciekinierzy.

Do piwnic, do schronów, w metrze też jest bezpiecznie.

Przedarł płótno prześcieradła bandażując nogę ojca,

za godzinę i jego też nie będzie.

Uciekinierzy wołają: Боже помилуй!

Idą zabić barbarzyńcę w Moskwie. Wypatroszyć

psychicznego niedźwiedzia.

Jedno wiem, że wiem: oni mają rację. Bozhe pomyluy…

Nie akceptujesz zemsty Panie, zatrzymaj ich grzech i mój,

obudź Zachód z ludzką ręką i rozlicz agresora - mściciela...

Rozlicz po swojemu, tak jak w moich snach.

Господи, помоги нам!

24.02.2022


Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura